Ostatnie uderzenie Michała Probierza. Były selekcjoner odpowiada na zarzuty

Kacper Korpak

15 czerwca 2026, 16:55 • 2 min czytania 8

Reklama
Ostatnie uderzenie Michała Probierza. Były selekcjoner odpowiada na zarzuty

Michał Probierz nie zamierza milczeć po fali negatywnych komentarzy, która spadła na niego wczoraj. Kibice wypominali mu nieudany okres pracy w reprezentacji i zarzucali, że nie oglądają swojej reprezentacji na mundialu przez niego. Były selekcjoner postanowił mocno podyskutować w internecie. Dziś Probierz opublikował krótkie wideo, w którym tłumaczy całą sytuację.

Reklama

„Wiele mogę przyjąć”

Zachowanie Michała Probierza podczas wczorajszych wieczornych starć z kibicami na portalu X wywołało spore poruszenie. Były selekcjoner stwierdził, że warto będzie zebrać wszystkie swoje myśli i wytłumaczyć kibicom swój punkt widzenia. Opublikował więc dłuższy filmik, w którym przedstawia kilka uwag. Odnosi się głównie do zarzutów odnośnie jego pracy dla kadry narodowej. W jednej kwestii był zgodny z kibicami i przyznał, że faktycznie niektóre rzeczy mógł zrobić lepiej.

– Wielu dziwiło się, że rozpocząłem na Twitterze akcję z anonimowymi trollami. Wiele mogę przyjąć. Zgodzę się, że niektóre rzeczy nie wyszły mi w reprezentacji, jak choćby spadek z Dywizji A Ligi Narodów. 

Reklama

 

Brak awansu na mundial to jego wina?

Probierz podkreśla jednak, że nie zgadza się z większością zarzutów kierowanych pod jego adresem. Szczególnie nie rozumie obwiniania go za brak awansu reprezentacji Polski na mistrzostwa świata.

– Nie zrozumiem natomiast, że ktoś teraz krytykuje mnie za brak awansu na mistrzostwa świata – powiedział były selekcjoner.

Szkoleniowiec odniósł się również do jednej z najgłośniejszych decyzji swojej kadencji, czyli oczywiście odebrania opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu.

Reklama

– Na pewno drużyna nie została rozbita po jednej decyzji, którą podjąłem o odebraniu Robertowi Lewandowskiemu opaski kapitańskiej – dodał.

Wymowne zakończenie

Na końcu nagrania Probierz dał do zrozumienia, że nie zamierza dalej ciągnąć tematu.

– To koniec tej całej rozmowy. Teraz przygotowuję się do mistrzostw Polski seniorów.

Po tych słowach były selekcjoner postanowił w symboliczny sposób wzmocnić swój przekaz. Chwycił kij golfowy i uderzył piłkę. To ostatnie uderzenie w kierunku osób, które kierowały zarzuty w stronę Michała Probierza. Kibice jednak już  odpowiadają w uszczypliwy sposób.

Reklama

Pytanie jednak, czy to na pewno ostatnia odpowiedź w kierunku do nieprzychylnych komentarzy. Tego dowiemy się w niedalekiej przyszłości, a skoro niedługo czekają go starcia w mistrzostwach Polski seniorów w golfie to pozostaje nam jedynie życzyć powodzenia! Jak widać trener ciągle pozostaje w formie, ale zobaczymy, jak odnośnie tej związanej z grą w golfa.

Fot. Newspix

Reklama
8 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama