Niezwykle pechowa okazała się przygoda Kamila Grabary w barwach Juventusu. Ledwo co zdążył zadebiutować w nowych barwach, a już doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry do końca rozgrywek. Polak właśnie przeszedł operację i po raz pierwszy zabrał głos od momentu urazu.
Juventus ekspresowo zareagował na kontuzję bramkarza wypożyczonego z Wolfsburga i w jego miejsce ma sprowadzić doświadczonego Neto, który już w przeszłości występował w barwach włoskiej ekipy. Teraz klub z Turynu wydał komunikat w sprawie Kamila Grabary. Wieści są dość optymistyczne. Głos zabrał też sam reprezentant Polski.
„Nie będę kłamać”. Kamil Grabara przeszedł operację i zabrał głos
W opublikowanym komunikacie Juventusu czytamy, że Kamil Grabara przeszedł konieczny zabieg. Przypomnijmy, na jednym z treningów Polak zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Wszystko przebiegło pomyślnie i teraz czeka go rehabilitacja, która może potrwać wiele kolejnych miesięcy.
– Kamil Grabara w dzisiejsze popołudnie przeszedł operację rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. Zabieg został przeprowadzony w Guardian Clinic w Koninie przez dr. Andrzeja Pydę, w obecności lekarza Juventusu, dr. Marco Freschiego. Operacja przebiegła pomyślnie. W najbliższych dniach piłkarz rozpocznie rehabilitację, której celem jest powrót do rywalizacji – przekazał klub z Turynu za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Bollettino medico | Grabara, intervento riuscito➡️ https://t.co/s7fHCr5aHI pic.twitter.com/BsZtL9Rgo1
— JuventusFC (@juventusfc) September 23, 2026
Po raz pierwszy od momentu informacji o kontuzji głos zabrał także sam zainteresowany. W krótkim poście na swoim profilu podziękował wszystkim za gesty wsparcia.
– Nie będę kłamać, to nie jest coś, co kiedykolwiek chciałem opublikować, ale życie czasami przychodzi do ciebie szybko. Dziękuję bardzo za wszystkie wiadomości, wsparcie i miłe słowa – napisał reprezentant Polski.
Kamil Grabara w nowych barwach zdążył wystąpić w zaledwie jednym spotkaniu. Zadebiutował w wysoko wygranym meczu Ligi Europy z NEC Nijmegen. Zachował czyste konto, a nawet zaliczył asystę celnym długim podaniem przez całe boisko. Jak się jednak okazało, był to jego pierwszy i ostatni występ w barwach Juventusu.
Były bramkarz choćby młodzieżowych drużyn Liverpoolu został do Starej Damy wypożyczony z opcją wykupu, jednak przez kontuzje do końca sezonu już nie zagra, co powoduje, że klub nie skorzysta z tej możliwości. 27-latek wróci latem do Wolfsburga i zapewne będzie sobie szukał nowego pracodawcy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix