Wayne Rooney w trakcie finału mistrzostw świata pracował jako ekspert stacji BBC Sport. Jak można się domyślić, angielski napastnik nie był szczególnie zachwycony amerykańskim sposobem celebracji najważniejszego meczu mundialu.
Według zapowiedzi FIFA Halftime Show miał tylko nieznacznie wydłużyć przerwę spotkania. Ostatecznie nic z tego nie wyszło – przerwa była prawie dwukrotnie dłuższa niż normalnie i trwała blisko pół godziny.
Wayne Rooney krytykuje Halftime Show i Messiego
Irytacji występami muzyków, które przerwały rywalizację, nie krył Wayne Rooney.
– Moim ulubionym momentem było jak się skończyło – wypalił na antenie BBC Sport.
– Lubię wszystkich tych artystów, ale to było gówno – dodał, dopytany przez prowadzącą czy nie podobały mu się występy.
„What did you think of the World Cup final half-time show?”
Wayne Rooney: pic.twitter.com/1j6OQap9Yi
— BBC Sport (@BBCSport) July 19, 2026
Rooney w ostrych słowach skomentował też zachowanie Leo Messiego, który tuż po czerwonej kartce dla Enzo Fernandeza domagał się wyrzucenia z boiska Marca Cucurelli za zasłonięcie ust.
– Na boisku oczekuje się zachowania w sportowy sposób. Przykro było patrzeć, na to zachowanie Messiego.
Wayne Rooney jest niespełna dwa lata straszy od Messiego. Po raz ostatni zagrał na mundialu w 2014 roku.