Szymon Marciniak podczas swojej mundialowej przygody jest specjalistą od prowadzenia spotkań z udziałem reprezentatem Argentyny. Tym razem będzie głównym rozjemcą starcia bez udziału Leo Messiego i spółki, co będzie dopiero trzecim takim przypadkiem w historii jego występów na najważniejszym piłkarskim turnieju. Posędziuje w meczu, który będzie kluczowy w kontekście wyjścia z grupy dla kolegów gwiazdy Lecha Poznań.
FIFA ogłosiła obsadę sędziowską na sześć spotkań zaplanowanych na 26 czerwca. Jednym z wybrańców został Szymon Marciniak, dla którego będzie to drugi mecz podczas tegorocznych mistrzostw. Arbiter z Płocka wraz z Tomaszem Listkiewiczem oraz Adamem Kupsikiem poprowadzi starcie Egiptu z Iranem. Szczególnie istotne będzie ono dla piłkarzy z Azji, którzy walczą o awans do fazy pucharowej.
Polakowi w roli arbitrów technicznych będzie pomagał duet Japończyków – Yusuke Araki oraz Jun Mihara.
The match officials for @FIFAWorldCup matches 61, 62, 63, 64, 65 and 66 have been appointed. 🤝
— FIFA (@FIFAcom) June 23, 2026
Szymon Marciniak wyznaczony do kolejnego meczu mundialu. Tym razem nie Argentyna
45-latek swoją pracę na turnieju w Ameryce Północnej zaczął od starcia Argentyny z Algierią, które mistrzowie świata wygrali aż 3:0, a wszystkie trzy gole strzelił Leo Messi. Spore kontrowersje po tym meczu wzbudzała decyzja Polaka, który nie ukarał największej gwiazdy obrońców tytułu po ostrym wejściu w Aissę Mandiego. Wielu ekspertów twierdziło, że w tej sytuacji Messi powinien obejrzeć czerwoną kartkę, a federacja z Afryki złożyła nawet oficjalny protest do FIFA. Ta jednak uznała, że polski sędzia podjął prawidłową decyzję.
Dla Marciniaka starcie Egiptu z Iranem będzie siódmym, jakie poprowadzi na mistrzostwach świata, jednak dopiero trzecim bez udziału Argentyny. Wcześniej sędziował mecz Niemców ze Szwecją w 2018 roku i cztery lata później starcie Francji z Danią. Poza tym był rozjemcą w meczach Albicelestes z: Islandią, Australią, Francją (ostatni finał), a także przed kilkoma dniami z Algierią.
Mecz trzeciej kolejki będzie szczególnie istotny dla Iranu, który wciąż liczy na awans z grupy. Koledzy Aliego Gholizadeha, który z powodu kontuzji nie mógł pojechać do Ameryki Północnej, w pierwszych dwóch spotkaniach z Belgią oraz Nową Zelandią podzielili się punktami. Zwycięstwo z Egiptem zapewni im wyjście z grupy, chociaż niewykluczone, że remis również pozwoli im osiągnąć ten cel. Salah i spółka po remisie z Belgią oraz pokonaniu Nowej Zelandii są praktycznie pewni historycznego udziału w fazie pucharowej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix