Kane pykał w golfa z Trumpem. „Zaprosił mnie na grę”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

11 lipca 2026, 11:40 • 3 min czytania 11

Reklama
Kane pykał w golfa z Trumpem. „Zaprosił mnie na grę”

Po wygranej Anglii z Meksykiem Donald Trump zachwycał się w social mediach Harrym Kane’em. Następnego dnia prezydent USA wyjawił, że miał okazję zagrać z kapitanem Anglików w golfa. Podczas konferencji przed ćwierćfinałem z Norwegią snajper Bayernu potwierdził, że niegdyś został zaproszony przez polityka na partyjkę.

Reklama

Trump zachwycony Kane’em

Po zwycięstwie Anglii nad Meksykiem w 1/8 finału Donald Trump na założonej przez jego firmę platformie Truth Social napisał „Harry Kane jest ŚWIETNYM piłkarzem!!!”. Kapitan Anglików w drugiej połowie podwyższył z karnego prowadzenie swojego zespołu na 3:1, choć kilka minut później sam sprokurował jedenastkę. Następnego dnia prezydent USA podczas konferencji prasowej odniósł się do swojego wpisu:

– Oglądałem to ostatniego wieczoru, co to był za mecz. Meksyk, Anglia, mam na myśli dwa kraje. Nie znam piłkarzy, chociaż uważam, że Harry Kane jest świetnym piłkarzem. Wiecie, grałem z nim w golfa, bardzo go lubię, to dobry golfista. Ale naprawdę jest świetny.

Reklama

Potwierdził spotkanie z prezydentem

Na konferencji przed meczem 1/4 finału z Norwegią snajper Bayernu został zapytany o dotyczące go wypowiedzi Trumpa. Równie ciepłymi słowami odwdzięczył się za adresowane w jego kierunku komplementy. Kane stwierdził, iż prezydent USA „całkiem dobrze” radzi sobie w golfa i dodał, że chciałby być w równie dobrej formie w wieku 80 lat. Kapitan Anglików powiedział, że spotkanie z Trumpem miało miejsce około półtora roku temu w Palm Beach na Florydzie, gdzie polityk posiada luksusową rezydencję, i było „niepowtarzalnym doświadczeniem”.

– Szczerze mówiąc, grałem całkiem nieźle. Graliśmy jakieś 18 miesięcy temu. Zaprosił mnie na grę, kiedy byłem w Palm Beach. Więc kiedy prezydent cię gdzieś zaprasza… Samo spotkanie z nim i zagranie z nim w golfa było dość surrealistycznym doświadczeniem. Szczerze mówiąc, gra w golfa całkiem nieźle. Na pewno chciałbym mieć nadzieję, że będę grał w golfa tak dobrze jak on, kiedy będę w jego wieku. To było zatem wyjątkowe doświadczenie. Jestem po prostu wdzięczny, że mnie zaprosił – mówił pasjonujący się golfem piłkarz.

Reklama

Legenda obecna na treningu

Z Norwegami piłkarze Thomasa Tuchela zmierzą się w Miami Gardens. Ostatni trening przed ćwierćfinałowym starciem odbyli na należącym do Interu Miami obiekcie w Fort Lauderdale. Po zajęciach właściciel klubu, David Beckham, spotkał się z kadrowiczami. Kane na konferencji był również pytany o tę kwestię. Kapitan odparł, że 115-krotny reprezentant Anglii podczas wizyty okazał zawodnikom słowa wsparcia.

– Po prostu życzył nam powodzenia, po większości meczów pisze do mnie, pozostajemy w kontakcie. Jest wielkim kibicem Anglii, wszyscy wiemy, jak wiele dla niego znaczy ta reprezentacja, bycie kapitanem i granie tak, jak za każdym razem, gdy nosił tę koszulkę. Był tam tylko po to, by nas wesprzeć. Miło było się z nim spotkać i porozmawiać z innymi chłopakami. To legenda tej reprezentacji. Mam nadzieję, że jutro będziemy mogli być dla niego dumą – mówił gracz, który podczas tych MŚ przebił Beckhama pod względem liczby meczów dla Anglii.

Reklama

Pierwsze od 33 lat spotkanie Anglików z Norwegami o stawkę odbędzie się w sobotę 11 lipca o godzinie 23 czasu polskiego. Zwycięzca tego starcia w półfinale zmierzy się z Argentyną lub Szwajcarią. O finał powalczy 15 lipca w Atlancie.

fot. Newspix

11 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
2
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”