Haaland ocenił występ Norwegii. Jego ojciec czuje się okradziony

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

12 lipca 2026, 12:55 • 3 min czytania 3

Reklama
Haaland ocenił występ Norwegii. Jego ojciec czuje się okradziony

Świetny był to turniej w wykonaniu reprezentacji Norwegii. Podopieczni Stale Solbakkena byli wymieniani wśród głównych kandydatów na „czarnego konia” mundialu i te oczekiwania spełnili. Ich udział w mistrzostwach świata zakończył się na ćwierćfinałowej porażce z Anglikami. Nie brakowało w niej kontrowersji, m.in. z udziałem Erlinga Haalanda, po którego faulu sędzia anulował trafienie Norwegii. Mimo to napastnik docenił ostatni czas w reprezentacji. Swój komentarz w mediach społecznościowych zamieścił też jego ojciec, który uważa, że jego kraj został okradziony.

Reklama

– To było najlepsze sześć tygodni, jakie przeżyłem, być może w całym moim życiu. To zupełnie surrealistyczne. Trudno mi teraz o tym mówić, bo jestem dość przygnębiony, ale te ponad 40 dni minęło tak szybko. To wspomnienie na całe życie – mówił po porażce w ćwierćfinale Haaland, cytowany przez BAnett.

Piękna przygoda reprezentacji Norwegii

Reprezentacja Norwegii wróciła na mistrzostwa świata po 28 latach nieobecności i zakończyła je z historycznym osiągnięciem. Podopieczni Solbakkena pierwszy raz w historii kraju dotarli do ćwierćfinału mundialu. Ich dotychczasowym najlepszym wynikiem była 1/8 finału, w której znaleźli się dwukrotnie – w roku 1938 i 1998, czyli ostatnim, kiedy zagrali na mistrzostwach świata.

Po drodze do 1/4 wyszli z trudnej grupy z Francją, Senegalem i Irakiem, a w samej fazie pucharowej pokonali Wybrzeże Kości Słoniowej i wyeliminowali, co prawda przeciętną, ale jednak Brazylię. Udział w turnieju zakończyli na porażce po dogrywce z reprezentacją Anglii.

Udział w turnieju podsumował Erling Haaland.

Reklama

– To jedna z najfajniejszych rzeczy, jakich kiedykolwiek doświadczyłem. Myślę, że wszyscy się z tym zgadzają i że wszyscy Norwegowie to docenili. Mam nadzieję, że ludzie w domach są zadowoleni z tego, co zrobiliśmy. Powinniśmy być dumni, ale jednocześnie powinniśmy wyciągać wnioski z takich meczów. O ćwierćfinałach mistrzostw świata decydują drobne szczegóły, a my mieliśmy z nimi problem. Anglia ma doświadczenie z poprzednich meczów i udało jej się obrócić sytuację na swoją korzyść – stwierdził 25-latek.

Duże kontrowersje wokół decyzji sędziego

W starciu z Synami Albionu nie obyło się bez kontrowersji. Największa dotyczy pierwszego trafienia Anglików, które poprzedzało wybicie piłki spod bramki norweskiego bramkarza. Piłka miała wówczas spaść niespodziewanie szybko po kontakcie z.. kablami zamieszczonymi nad boiskiem. Podopieczni Tuchela rozegrali szybką akcję, po której bramkę zdobył Jude Bellingham. Sama FIFA twierdzi, że kontaktu ze wspomnianymi kablami nie było, natomiast co innego widać w analizie BBC. Komu bardziej ufać, pozostawiamy do rozstrzygnięcia.

Po analizie VAR anulowana została z kolei druga bramka Norwegów. Zdaniem sędziego, tuż przed rozegraniem rzutu rożnego przepisy przekroczył właśnie Haaland, popychając swojego przeciwnika. Chwilę później piłkę do siatki skierował Torbjorn Heggem. Zdaniem napastnika, w tej sytuacji nie doszło do przewinienia.

– Jeśli to jest faul, to ja powinienem dostawać rzut wolny w niemal każdej walce o piłkę, w prawie każdym spotkaniu – stwierdził Haaland.

Reklama

Z decyzjami sędziego Clementa Turpina nie zgadza się też ojciec gwiazdy reprezentacji Norwegii, Alf-Inge Haaland. Były zawodnik Manchesteru City podzielił się swoim zdaniem w mediach społecznościowych.

– Uratowani przez sędziego. Mam nadzieję, że teraz wygracie mundial. Ale czuję, że dzisiaj nas ograbiono – napisał ojciec napastnika.

Reklama

– Brawo Bellingham i sędzia – skomentował post Fabrizio Romano.

Reklama

Nie spodobało mu się też wyjaśnienie sytuacji, w której anulowano gola po faulu jego syna.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany

Jan Broda
0
FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany
Mundial 2026

Burza po czerwonej kartce Embolo. „To ma być sprawiedliwe?!”

Jan Broda
12
Burza po czerwonej kartce Embolo. „To ma być sprawiedliwe?!”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany

Jan Broda
0
FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany
Mundial 2026

Burza po czerwonej kartce Embolo. „To ma być sprawiedliwe?!”

Jan Broda
12
Burza po czerwonej kartce Embolo. „To ma być sprawiedliwe?!”
Mundial 2026

Sensor wyczuł włos, ale nie kabel. Kuriozalne oświadczenie FIFA

Jan Broda
31
Sensor wyczuł włos, ale nie kabel. Kuriozalne oświadczenie FIFA