Ekspert: „Haaland to lepszy strzelec, ale Kane to lepszy piłkarz”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

11 lipca 2026, 13:21 • 2 min czytania 2

Reklama
Ekspert: „Haaland to lepszy strzelec, ale Kane to lepszy piłkarz”

Ćwierćfinałowe starcie Norwegii z Anglią (początek o 23.00) będzie pojedynkiem dwóch wybitnych środkowych napastników: Harry’ego Kane’a i Erlinga Haalanda. W programie „The Rest is Football”, prowadzonym przez Gary’ego Linekera, eksperci oceniali szanse w tym spotkaniu i dyskusja zeszła właśnie na temat tych dwóch piłkarzy. Joe Cole, były reprezentant Anglii, wskazał, którego z nich by wybrał i uzasadnił, dlaczego. 

Reklama

Gdybym miał wybrać jednego z nich, to wolę Kane’a. Uważam, że Haaland jest lepszym strzelcem, być może lepiej wykańcza akcje, ale Harry to całościowo lepszy piłkarz od Norwega. W ćwierćfinale kluczowym zawodnikiem może okazać się obrońca Marc Guehi, który występuje w Manchesterze City i znakomicie zna Haalanda – powiedział w programie Linekera Cole.

Alan Shearer o ćwierćfinale mundialu: Nie zdziwi mnie gol Haalanda, ale Anglia wygra 2:1

Jaki to może być mecz? Alan Shearer, były świetny angielski napastnik, przekonuje, że Haaland może trafić do siatki, ale drużyna Thomasa Tuchela ma argumenty, by mimo to zwyciężyć i awansować do półfinału.

Nie zdziwię się, jeżeli Haaland strzeli nam gola, ale Anglia ma argumenty, żeby zdobyć więcej bramek. Mam wrażenie, że takie coś może się wydarzyć. Według mnie Anglia wygra 2:1. Pamiętajmy jednak, że presja jest na reprezentacji Anglii, bo wszyscy lub prawie wszyscy spodziewają się jej awansu do półfinału – ocenił Shearer.

I dodał: – Kane i Haaland są wspaniali, ale różni od siebie. Do Kane’a możesz podać, gdy on cofnie się do drugiej linii. Przyjmie wtedy piłkę, spojrzy i zagra np. do Jude’a Bellinghama. Haaland natomiast potrafi długo nie dotykać piłki, by strzelić zwycięską bramkę w 90. minucie. Jeżeli chcesz zatrzymać Norwega, musisz przede wszystkim sprawić, żeby otrzymywał jak najmniej podań. To będzie podstawowe zadanie Anglików. 

Reklama

Fot. Newspix.pl 

2 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Miał zastąpić Lewandowskiego w Barcelonie. Teraz chce go PSG

Jan Broda
1
Miał zastąpić Lewandowskiego w Barcelonie. Teraz chce go PSG

Mundial 2026

Reklama