Brazylia pokonała w ostatnim meczu Haiti 3:0, natomiast Carlo Ancelotti ma powód do zmartwień. Kontuzji doznał bowiem Raphinha, podstawowy zawodnik Canarinhos. Jednym z kandydatów do jego zastąpienia jest Luiz Henrique. 25-latek jeszcze przed turniejem opowiadał, że wizualizuje sobie finał, w którym strzela gola.
Przed reprezentacją Brazylii ostatni mecz w fazie grupowej. Pięciokrotni mistrzowie świata zmierzą się ze Szkocją. Będzie to o tyle ważne starcie, że zadecyduje, która ekipa zajmie pierwsze miejsce w grupie C. W tym samym czasie odbędzie się mecz Maroko – Haiti, którego faworytem będą z pewnością ci pierwsi. Aby Brazylijczycy zachowali pierwszą pozycję, będą musieli więc prawdopodobnie nie tylko wygrać, ale uczynić to odpowiednią różnicą goli.
Ambitny Luiz Henrique. Chce strzelić gola w finale
W starciu ze Szkocją nie wystąpi na pewno Raphinha. Brazylijski skrzydłowy doznał kontuzji w meczu z Haiti. Istnieją szanse, że zobaczymy go jeszcze na mundialu, jednak według informacji GE Globo, nie wydarzy się to wcześniej niż w 1/8 finału.
Jednym z kandydatów do jego zastąpienia jest Luiz Henrique, który występuje na co dzień w Zenicie St. Petersburg. Choć w pierwszej połowie spotkania z Haiti Raphinhę zastąpił Rayan, wielu ekspertów uważa, że Ancelotti powinien w najbliższych meczach postawić na piłkarza rosyjskiego klubu.
DOR DE CABEÇA PARA ANCELOTTI! 🇧🇷🤔
A lesão de Raphinha abriu uma disputa por vaga no ataque da Seleção Brasileira para os próximos compromissos da Copa do Mundo. Sem o camisa 11, Carlo Ancelotti avalia as opções para ocupar o lado direito do setor ofensivo. Luiz Henrique e Rayan… pic.twitter.com/UWpbhylB41
— sportv (@sportv) June 21, 2026
25-letni skrzydłowy celuje bardzo wysoko. Jeszcze przed turniejem zdradził we wspomnianym GE Globo, że codziennie wizualizuje sobie, jak strzela gola w finale mistrzostw.
– Nie wiem, kto będzie naszym przeciwnikiem, ale wiem, jak strzelę gola w finale. Wizualizuję to sobie każdego dnia. Codziennie budzę się, patrzę w lustro i mówię że strzelę zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, że będę najlepszym zawodnikiem turnieju. Codziennie to sobie wizualizuję, żeby być przygotowanym i skoncentrowanym na strzeleniu tego gola, kiedy ten moment nadejdzie oraz na tym, żeby brazylijska reprezentacja zdobyła mistrzostwo – mówił zawodnik.
Luiz Henrique zgromadził dotychczas 16 występów w barwach Canarinhos. Niemal od początku minionego sezonu w meczach towarzyskich bardzo chętnie stawiał na niego Carlo Ancelotti, często delegując go do pierwszego składu. W dotychczasowych występach skrzydłowy strzelił dwa gole i zaliczył tyle samo asyst. Tę ostatnią zanotował w marcowym sparingu z Francuzami.
– Za każdym razem, gdy przyjeżdżam na reprezentację, zakładam tę koszulkę i czuję się, jakbym był z przyjaciółmi, jakbym dobrze się bawił z kolegami – przyznał 25-latek. – Dlatego za każdym razem, gdy wychodzę na boisko, chcę być uśmiechnięty i dawać radość naszym kibicom – dodał.
Brazylia zmierzy się ze Szkocją o północy 25 czerwca.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix