Real Madryt pod wodzą Jose Mourinho w ostatnim czasie gra bardzo powtarzalnie. Gdy łatwo piłka wpada do siatki, to… coś wtedy się psuje. Królewscy robią sobie problemy, znika koncentracja i rywale przejmują inicjatywę. Uchodzi im to na sucho, ale nie było wcale daleko od kolejnej straty punktów. Mourinho po meczu z Elche starał się zdiagnozować problem, który ma jego drużyna.
Mourinho gani za brak koncentracji i chwali Diomande
Real Madryt ponownie wygrał mecz La Liga, ale znów też nie zachwycił. Duży niepokój mogła wywołać zwłaszcza druga połowa, gdzie Królewscy dali się wyszaleć Elche, ale co pokazał mecz – nie mieli tego pod kontrolą. Gospodarze odrobili dwubramkową stratę i zaczęła się nerwówka, a dopiero bramka Carlosa Espiego w pierwszej doliczonej minucie uspokoiła sprawę. Choć trudno tu mówić w ogóle o spokoju…
Jose Mourinho na konferencji prasowej zwrócił na to uwagę, że to już trzecia tego typu potyczka Realu w ostatnim czasie, że Królewscy sami sobie robią pod górkę. Zdiagnozował jednak problem dotyczący drużyny.
– Wygląda na to, że było nam zbyt wygodnie, bo było za łatwo. Wydaje się, że z tej łatwości przeszliśmy do trybu niebycia pod kontrolą. Wygląda na to, że weszliśmy w dynamikę, która mówiła nam, że jest już okej. Nie trafialiśmy do bramki. Nie wykańczaliśmy akcji na 3-0, 4-0, ale, że to już koniec.
Una vez pasado el mal trago… ¡José Mourinho bromea tras la victoria del Real Madrid en Elche!😂
„En los partidos del Real Madrid nadie se aburre, son todos muy divertidos”#RealMadrid pic.twitter.com/6v2EUQp6yZ
— DAZN Fútbol (@DAZNFutbol) September 15, 2026
– Nie wiem, czy jest na to właściwe słowo, ale wygląda mi na to, jakbyśmy poszli na łatwiznę. Jak już coś wydaje się proste, dajesz rzeczom dziać się po swojemu. Ten problem wydaje mi się oczywisty.
– Są mecze, które wydają się być zakończone, ale wcale takie nie są. To jedyne wytłumaczenie, jakie znajduję. To łatwe mecze, których się nie kończy. Przechodzimy z łatwych na takie, w których tracimy kontrolę (…) Dobrą rzeczą jest to, że pomimo trudności drużyna reaguje i wygrywa, a to najważniejsze. I dobrą rzeczą jest to, że nikt się nie nudzi, oglądając mecze Realu Madryt, bo są bardzo widowiskowe! – zakończył żartobliwie Mourinho.
⚪️🇨🇮 José Mourinho on Yan Diomande: “Yan was so good! He’s improving, getting minutes in his legs. It’s not easy to play 90’ with a yellow card”.
“He did an amazing job, I’m very happy”. pic.twitter.com/4iyicyu6Ju
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 16, 2026
Mourinho pochwalił jednak jednego z piłkarzy. Yan Diomande po wielkim transferze latem nie ma najłatwiejszych początków w Madrycie. Portugalczyk postawił na niego od pierwszej minuty i już na początku meczu z Elche otrzymał żółtą kartonik. Zdaniem The Special One Iworyjczyk zdał egzamin.
– Robi postępy. Ma bardzo dobrą etykę pracy i inteligencję, bo niełatwo grać 85 minut z żółtą kartką. Zrobił świetną robotę. Jestem zadowolony.
Przypomnijmy, że wcześniej „Mou” krytykował podopiecznego, mówiąc, że ma jeszcze duże braki taktyczne. Real po wygranej z Elche ma 15 punktów w sześciu meczach. W tym sezonie Królewscy wygrali sześć z siedmiu spotkań, przegrywając jedynie z Betisem na wyjeździe.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix