Motor szuka nowych „Jacków”. Egzotyczna wycieczka właściciela

Mikołaj Duda

13 maja 2026, 16:52 • 3 min czytania 11

Reklama
Motor szuka nowych „Jacków”. Egzotyczna wycieczka właściciela

Motor Lublin jest jednym z klubów najchętniej spoglądających na bezpośrednie transfery talentów z Afryki. Jednym z efektów działań na Czarnym Lądzie jest Mbaye Ndiaye, który obecnie stanowi o sile zespołu Mateusza Stolarskiego. Klub chce iść za ciosem i coraz bardziej otwierać się na młodych rodaków popularnego Jacka.

Reklama

W ostatnich dniach delegacja Motoru w składzie właściciela Zbigniewa Jakubasa oraz wiceprezesa Łukasza Jabłońskiego po raz kolejny udała się do Senegalu. Nie jest tajemnicą, że Lublinianie w przyszłości chcą bliżej współpracować z tamtejszymi ekipami, a nawet otworzyć własną akademię. Jakubas już pod koniec 2024 roku zapowiadał, że ma plany, by mieć własny klub na terenie Senegalu.

Motor Lublin szuka wzmocnień w Senegalu. Plany są ambitne

Wycieczka do Senegalu nie miała jednak charakteru turystycznego. Przedstawiciele Motoru dokładnie sprawdzili grunt pod przyszłe mocniejsze wejście na tamtejszy rynek. Odwiedzili kilka największych akademii, działających na terenie pogromcy Polaków z mistrzostw świata w 2018 roku.

Reklama

– W trakcie pobytu w Senegalu przedstawiciele Motoru odwiedzili ośrodek akademii Generation Foot, której wychowankiem jest Sadio Mane oraz nasz zawodnik Christopher Serge Simon. Delegacja odwiedziła również Jambars FC Academy, która w ostatnim czasie zasłynęła z porozumienia w sprawie transferu Sidy Barhama do Liverpoolu. W trakcie tych wizyt nasi przedstawiciele zwiedzili ośrodki szkoleniowe, wzięli udział w treningach i sparingach, zapoznali się również z procesem nauki i możliwościami przyszłej współpracy – czytamy na stronie Motoru.

Działacze Motoru mieli okazję obejrzeć także starcie pomiędzy czołowymi zespołami senegalskiej ekstraklasy. Przed meczem Zbigniew Jakubas symbolicznie rozpoczął rywalizację, a po jego zakończeniu wręczył statuetkę najlepszemu piłkarzowi tego spotkania.

– Mecz był także okazją do spotkania z prezesem Senegalskiej Profesjonalnej Ligi Piłkarskiej (LSFP) Babacarem Ndiaye, który od Prezesa Motoru otrzymał symboliczną monetę, przygotowaną specjalnie na tę okazję przez naszego sponsora – Mennicę Polską. Cała wizyta nie byłaby możliwa bez zaproszenia i opieki El Hadj Malick Gackou, absolwenta Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, który w swojej karierze pełnił zaszczytne funkcje m.in. przewodniczącego Rady Regionalnej stołecznego Dakaru, ministra sportu, ministra handlu i przemysłu – czytamy dalej.

Reklama

Przypomnijmy, że Ndiaye nie jest jedynym zawodnikiem, który trafił do Lublina bezpośrednio z Senegalu. Sprowadzono także Christophera Simona, który jednak nie był w stanie na dobre ugruntować sobie pozycji, więc obecnie przebywa na wypożyczeniu w Puszczy Niepołomice.

Czytaj więcej o Ekstraklasie na Weszło:

Fot. Newspix
11 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama