Mark Allen to wielokrotny zwycięzca snookerowych turniejów i były lider światowego rankingu. Obecnie, jak sam przyznaje, znalazł się jednak w bardzo trudnym momencie swojej kariery, a nawet życia. Na tyle, że wczoraj być może zagrał po raz ostatni w oficjalnym meczu. – Nie widzę swojej przyszłości ze snookerem – powiedział po meczu z Jordanem Brownem. W opublikowanym dzień później oświadczeniu dodał jednak, że „widzi światło w tunelu”.
Mark Allen kończy ze snookerem? „Problemy tkwią we mnie”
Allen spotkanie z Brownem przegrał, 2:4. Sam jednak podkreślał, że ważniejszy był dla niego nie wynik, a fakt wystąpienia w Northern Ireland Open, w dodatku w meczu przeciw dobremu przyjacielowi, bo takim jest dla niego Brown. – Pomyślałem, że jeśli miałbym zagrać po raz ostatni, to tutaj, przeciwko jednemu z moich najlepszych przyjaciół. To byłby dobry sposób na pożegnanie – mówił w pomeczowym wywiadzie, przed kamerą TNT Sports.
Wcześniej przez niemal pół roku nie grał – jego ostatnim oficjalnym spotkaniem był półfinał mistrzostw świata z późniejszym zwycięzcą, Wu Yize. Wielu fanów podejrzewa zresztą, że to mecz, który mógł zapoczątkować dzisiejsze problemy Allena.
Irlandczyk prowadził w nim bowiem 16:15 i był od frejma od wygrania meczu i awansu do pierwszego w karierze finału światowego czempionatu. W 32. frejmie spotkania doszedł do czarnej bili, która dałaby mu zwycięstwo. Łatwej, takiej, jaką grał tysiące razy. Spudłował ją jednak, a Yize wykorzystał sytuację, wygrał tego i kolejnego frejma, przechodząc tym samym dalej. Dla Allena był to już trzeci półfinał mistrzostw w karierze i trzeci raz nie udało mu się awansować do meczu o tytuł.
Wielu uważa, że to jeden z najlepszych – o ile nie najlepszy – zawodnik, który nie miał okazji grać w spotkaniu o mistrzostwo świata. Na koncie ma 12 rankingowych tytułów, wygrywał między innymi Masters i UK Championship, a w Northern Ireland Open, gdzie wrócił wczoraj do stołu, najlepszy był dwukrotnie. W przeszłości był też liderem światowego rankingu.
Obecnie jednak podobnych osiągnięć daleki.
„Problem tkwi w środku”. Mark Allen nie wróci do stołu?
– Samo wyjście do stołu i pożegnanie było trudne – mówił Allen już po meczu. Stwierdził wręcz, że gdyby nie fakt, że jego rywalem miał być Brown, bliski przyjaciel, to pewnie nie wróciłby nawet na ten, ojczysty, turniej. Stanął do rywalizacji ze względu na okoliczności, jego gra nie wyglądała jednak przesadnie dobrze, co zresztą w zaistniałych okolicznościach niespecjalnie dziwi.
Allen wprost przyznał, że jest w „bardzo złym miejscu”. Rachel Casey, która przeprowadzała z nim tę rozmowę, spytała go o potencjalne zakończenie kariery, na co były lider rankingu odpowiedział:
– Dostaję mnóstwo wsparcia, problem tkwi jednak w środku. Jeśli mam być szczery, to nie widzę miejsca dla snookera w swojej przyszłości. To smutne, kocham ten sport od dwunastego roku życia. Ostatnie miesiące były jednak naprawdę trudne, teraz inaczej patrzę na snookera. W tej chwili staram się po prostu przetrwać – stwierdził Allen ze łzami w oczach.
Casey, od dawna działająca w świecie snookera i doskonale Allena znająca, uściskała go, zapewniając, że wielu ludzi życzy mu jak najlepiej, świetnie jest go widzieć i że ma naprawdę wiele wsparcia. Jordan Brown, który pokonał Allena, mówił z kolei, że to było dla niego niezwykle trudne wyzwanie, zagrać przeciwko przyjacielowi i to przyjacielowi w takim stanie.
– Tęskniłem za nim. Kocham go. To wspaniały człowiek – stwierdził.
Snooker nie wybacza. Wielu graczy ma problemy
Mark Allen nie pierwszy raz przeżywa trudny okres. W 2021 roku ogłosił bankructwo, w tym samym okresie rozwodził się też z Reanne Evans, jedną z najlepszych zawodniczek snookera na świecie (wielokrotną mistrzynią świata kobiet), z którą ma córkę. Przechodził też przez problemy zdrowotne, z czasem mocno wziął się za siebie – schudł ponad 30 kilogramów, poprawił kondycję fizyczną. Zdawało się, że to, w połączeniu z dobrymi wynikami przy stole, pomogło Irlandczykowi.
Teraz okazało się, że niekoniecznie.
Snooker jest bowiem jednym z najbardziej obciążających mentalnie sportów. Wielu zawodników mówiło, że niezwykle trudne są chwile, gdy popełni się błąd, a przeciwnik podchodzi do stołu i trzeba obserwować jak gra, bez możliwości reakcji. Gra przy stole to wiele godzin spędzonych w zasadzie tylko z boku, z nadzieją, że rywal się pomyli. O problemach mentalnych wielokrotnie mówił Ronnie O’Sullivan, którego relacja ze snookerem często przechodzi z miłości w nienawiść i odwrotnie.
CZYTAJ TEŻ: 50 LAT RAKIETY. SCENY Z ŻYCIA I KARIERY RONNIEGO O’SULLIVANA
Nie tylko jednak on takie miał. Wielokrotny mistrz świata, Mark Selby, mierzył się w ostatnich latach z depresją, mimo sukcesów, jakie odnosił. O podobnych zmaganiach opowiadało też kilku innych zawodników. Allen jest kolejnym z nich, jednak przykład Selby’ego – który też rozważał koniec kariery – pokazuje, że z odpowiednią pomocą da się z takiego stanu wyjść i wrócić nie tylko do gry, ale też na poziom pozwalający walczyć o najwyższe cele.
Teraz wiele osób życzy tego Allenowi, który – dzień po tym szczerym wywiadzie – opublikował oświadczenie, starając się uspokoić fanów.
Mark Allen opublikował oświadczenie. „To wszystko prawda”
Oświadczenie Allena, ze względu na jego wagę i podejmowaną tematykę, przytaczamy w całości (za portalem RTE):
„Wszystko, co powiedziałem w tym wywiadzie, było prawdą. Zapewniam jednak, że robię wszystko, co tylko mogę, by zmienić sytuację. Przez ostatnich 10 tygodni przebywałem w klinice zdrowia psychicznego. Wyszedłem, żeby móc spróbować zagrać w Belfaście. Byłem to winny mojej rodzinie, w szczególności córce, która być może po raz ostatni mogła zobaczyć mnie przy stole.
Byłem to też winny fanom, którzy wspierali mnie przez 21 lat w tourze, oraz World Snooker, którzy byli wspaniali od pierwszego dnia – szczególnie Simonowi Brownellowi oraz Neilowi Tomkinsowi, którzy stale byli ze mną w kontakcie, a Simon odwiedził mnie nawet osobiście w klinice.
Nie czuję się dobrze, ale w pewnym sensie jest w porządku. W ostatnich miesiącach było ze mną znacznie gorzej, niż widzieliście wczoraj. Dosłownie nie widziałem przyszłości w czymkolwiek.
Moja córka dodała mi sił, by dalej funkcjonować. Terapeuci, personel oraz inni pacjenci byli wspaniali i pomogli mi przejść przez wiele naprawdę czarnych dni. Teraz widzę światło, którego wcześniej nie dostrzegałem. Wiem też, że to wszystko nie stanie się z dnia na dzień. Pracuję nad sobą. Moja walka i determinacja były zawsze widoczne przy stole. Muszę teraz pokazać to samo z dala od niego.
Proszę, nie umniejszajcie wczorajszemu występowi Jordana. On miał świadomość moich problemów i nie mogło mu być łatwo grać, ale poradził sobie z tym z klasą i umiejętnościami, jak wiedziałem, że zdoła to zrobić. Jestem dumny, że mogę go nazywać przyjacielem.
Dziękuję wam za każdą wiadomość, jaką otrzymałem od was na Instagramie, Facebooku, w SMS-ach czy przez WhatsApp. Widziałem je wszystkie, ale jestem aktualnie zbyt przytłoczony, by odpowiedzieć. Wiedzcie jednak, że bardzo mi pomogły, a w tym momencie nigdzie się nie wybieram.
Mam naprawdę wiele powodów by żyć, a to jest tylko początek nowej podróży. Chcę dodać, że nikt nie zmuszał mnie do udzielenia wywiadu. To był mój wybór i czułem, że jestem winien wszystkim tę wypowiedź. Zespół medialny był wspaniały”.
***
Pamiętajcie, że jeśli sami zmagacie się z objawami depresji, możecie skorzystać z pomocy lekarza, terapeuty bądź telefonu zaufania czy też odpowiednich numerów telefonów, mających pomóc osobom w kryzysie zdrowia psychicznego.
Te numery – podajemy za Forum Przeciw Depresji – to między innymi:
800 70 22 22
Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
(czynny 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę, połączenie bezpłatne)
22 594 91 00
Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji
(czynny w każdy czwartek od 17:00 do 19:00, koszt połączenia jak na numer stacjonarny wg taryfy operatora telefonicznego)
116 123
Całodobowy telefon zaufania dla osób dorosłych
(czynny 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę, połączenie bezpłatne)
116 111
Całodobowy telefon zaufania dzieci i młodzieży
(całodobowo, 7 dni w tygodniu, połączenie bezpłatne)
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix