Szymon Marciniak zabrał głos. „Coś się zaczyna, coś się kończy”

Mikołaj Duda

18 lipca 2026, 21:40 • 3 min czytania 5

Reklama
Szymon Marciniak zabrał głos. „Coś się zaczyna, coś się kończy”

Dla Szymona Marciniaka mistrzostwa świata w Ameryce Północnej okazały się wyjątkowo skromne. Jego udział w tym turnieju zakończył się po zaledwie dwóch poprowadzonych spotkaniach w fazie grupowej. Spora część kibiców liczyła, że Polak zostanie wyznaczony do któregoś z meczów na późniejszym etapie. Nic takiego się jednak nie wydarzyło. Teraz głos zabrał sam zainteresowany.

Reklama

Szymon Marciniak w swoich mediach społecznościowych opublikował nagranie, w którym tłumaczy, dlaczego nie został wyznaczony do żadnego z meczów na etapie półfinałów bądź spotkania o trzecie miejsce, a zwłaszcza do wielkiego finału. Co ciekawe, spory wpływ na tę kwestię miał mundial sprzed czterech lat, który rozgrywany był w Katarze.

– Witam wszystkich kibiców, coś się zaczyna, coś się kończy. Dla nas turniej dobiegł końca. Oczywiście, było logiczne, że nie można co cztery lata sędziować finału mistrzostw świata. Oczywiście, że jest pewien niedosyt. Każdy z nas jest sportowcem, ale tak się ułożyły te półfinały i zespoły, z którymi niezbyt mogliśmy być połączeni, z racji tego, kto grał w finale w Katarze, ale taki jest los sportowca – powiedział arbiter z Płocka w filmiku w swoich mediach społecznościowych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Szymon Marciniak (@_szymonmarciniak_)

Reklama

Szymon Marciniak zakończył pracę na mistrzostwach świata. Podziękował za miłe wiadomości

Przypomnijmy, udział polskiego sędziego na tym turnieju zakończył się na dwóch meczach fazy grupowej. Na pierwszy ogień poprowadził starcie Argentyny z Algierią, które później było szeroko komentowane. Zdaniem niektórych ekspertów Leo Messi powinien obejrzeć nawet czerwoną kartkę za faul na Aissie Mandim. Marciniak jednak w żaden sposób nie ukarał Argentyńczyka. Zdaniem FIFA podjął właściwą decyzję.

Jak się okazało ostatnim meczem na tym turnieju dla 45-latka był ten, w którym Egipt mierzył się z Iranem. W nim również nie brakowało kontrowersji, a to za sprawą zwycięskiego gola strzelonego przez piłkarzy z Azji w samej końcówce, który jednak uznany nie został.

Szymon Marciniak w dalszej części swojego nagrania podziękował za liczne gesty wsparcia od kibiców, a także życzył powodzenia kolegom w dwóch ostatnich spotkaniach turnieju rozgrywanego w Ameryce Północnej.

– Wracamy z podniesioną głową po dwóch fajnych meczach, dwóch fajnie ocenionych. Także to jest dla nas najważniejsze. Chcieliśmy jako zespół podziękować wszystkim kibicom. Otrzymaliśmy setki życzeń, miłych wiadomości od rodaków. Serdecznie za to dziękujemy. Czuliśmy wasze wsparcie. I to jest fantastyczne. Teraz czas na odpoczynek i trzymamy kciuki za naszych kolegów. Was serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia na zielonych boiskach – zwieńczył polski sędzia.

Reklama

Marciniak po tym czempionacie ma łącznie siedem posędziowanych meczów na poziomie mistrzostw świata. Pierwsze dwa przypadły na turniej w Rosji w 2018 roku, a kolejne trzy na ostatni mundial w Katarze.

Rozjemcą starcia o trzecie miejsce będzie Wenezuelczyk Jesus Velenzuela, a finał przypadł dla doskonale znanego Polakom Slavko Vincicia…

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

LIVE: Dziesięć goli w niesamowitym meczu o brąz! Anglia górą w meczu z Francuzami

Kacper Korpak
55
LIVE: Dziesięć goli w niesamowitym meczu o brąz! Anglia górą w meczu z Francuzami