Górnik znalazł następce Hellebranda! Wypożyczenie z giganta

Mikołaj Duda

04 sierpnia 2026, 23:50 • 3 min czytania 2

Reklama
Górnik znalazł następce Hellebranda! Wypożyczenie z giganta

Od początku sezonu Michal Gasparik musi sobie radzić z całkowicie nowym kształtem środka pola. Patrik Hellebrand oraz Lukas Ambros zmienili barwy klubowe, a Jarosław Kubicki już w pierwszym meczu nowych rozgrywek doznał dość poważnej kontuzji. Słowacki trener właśnie dostał do dyspozycji nowego pomocnika. Transfer dość enigmatycznie zapowiedział Lukas Podolski, a następnie zagadkę rozwiązały klubowe media.

Reklama

Jeszcze z Ferencvarosem Michal Gasparik będzie musiał sobie poradzić z kadrą w obecnym kształcie, jednak później będzie miał do dyspozycji nowego środkowego pomocnika. Dość tajemniczy wpis Lukasa Podolskiego w mediach społecznościowych sugerował, że kwestią najbliższego czasu jest ogłoszenie kolejnego transferów wicemistrzów Polski. I rzeczywiście właśnie taki został ogłoszony.

Lukas Podolski zapowiedział transfer! Górnik będzie miał nowego pomocnika

Nowy wlaściciel zabrzańskiego klubu rzucił w mediach społecznościowych krótkie hasło „nowy gracz”, dodając do tego emotikonę z cyfrą 8 oraz taką z ołówkiem podpisującym kontrakt. Nietrudno było z tego wyczytać, że to zapowiedź nowego pomocnika. Do rozwiązania pozostawała tylko kwestia tego, kto nim będzie.

Reklama

Lukas Podolski swój krótki komunikat napisał w języku portugalskim, co wzbudziło u kibiców podejrzenia, że mieści się w tym podprogowy przekaz o narodowości zawodnika. Tu pole jest jednak dość szerokie, bowiem krajów, w których używa się tego języka jest całkiem sporo. W tym choćby Brazylia.

Graczem, który najczęściej pojawiał się we wszelkiego rodzaju plotkach był jednak Charlie Patino. Były młodzieżowy reprezentant Anglii, mający na koncie strzelonego gola w pierwszym zespole Arsenalu nie ma przyszłości w Deportivo A Coruna i czeka na rozwiązanie swojej sytuacji. Chętnych jednak nie brakowało.

Przewinęło się także nazwisko Alexa Opoku Sarfo z cypryjskiego Arisu Limassol, którego chciało także belgijskie Charleroi. Według medialnych doniesień za 21-latka trzeba byłoby zapłacić od 800 tysięcy do miliona euro. Żaden z nich jednak nie trafił na Roosevelta. Potwierdziły się przypuszczenia kibiców i w Zabrzu zagra Portugalczyk.

Górnik znów zaskoczył i przedstawił swoim kibicom zawodnika, który w ogóle nie był wcześniej łączony z transferem do Zabrza. Tak było choćby w przypadku byłego piłkarza Realu Madryt Petera Federico. Wszystko zostało dopięte w ciszy i wydało się już po oficjalnym podpisaniu kontraktu. Ta zagrywka została powtórzona i tym razem chodziło o roczne wypożyczenie Paulo Bernardo z Celticu Glasgow. Znalazła się w nim opcja wykupu.

Reklama

Wychowanek Benfiki ma na koncie 97 występów w barwach mistrza Szkocji. Strzelił siedem goli oraz zaliczył tyle samo asyst. Rozegrał także kilkadziesiąt spotkań w młodzieżowych reprezentacjach Portugalii.

Taki ruch będzie dla Michala Gasparika sporym ułatwieniem. Po wypadnięciu trzech istotnych – a nawet kluczowych – ogniw musiał praktycznie od nowa budować pomoc. Trio z Lukasem Sadilkiem dotąd tworzyli niedawno sprowadzeni Kacper Urbański oraz Maximilian Dietz, który bardziej jest obrońcą niż pomocnikiem. W obwodzie pozostawał tylko młody Bastien Donio i ewentualnie Sondre Liseth, który grał w środku pola przed przekształceniem na napastnika.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama