Choć niezbyt idzie mu ostatnio strzelanie goli, to nie traci pogody ducha. Robert Lewandowski się zaciął, bo nie trafił już w ośmiu klubowych meczach z rzędu, ale gorąco wierzymy, że to tylko chwilowe. Polski napastnik był ostatnio gościem podcastu It’s Just Soccer. Opowiedział w nim choćby o tym, jak wspomina słynne pięć goli w dziewięć minut. Prowadzący z kolei nawiązał do sytuacji z Rodrigo De Paulem.
Lewandowski w amerykańskim podcaście
Prowadzący program zapytali Polaka o wiele spraw. Między innymi dali Lewandowskiemu do porównania dwóch piłkarzy. Jeden z nich w karierze osiągnął wiele z Messim, ale niewiele bez niego. Drugi dziesięć razy wygrał Bundesligę, do tego wygrał Ligę Mistrzów, jakieś 20 innych trofeów i jeszcze strzelił „jakieś milion goli”. Oczywiście, wszystko bez pomocy Messiego.
Lewandowski vs De Paul 🤔 https://t.co/LH4MzUuC5k
— It’s Just Soccer (@justsoccershow) October 30, 2026
Lewandowski miał odpowiedzieć, co mu bardziej imponuje. Bez zastanowienia odparł, z odrobiną zaskoczenia:
– Tu nie ma czego porównywać (śmiech). Może czegoś nie wyłapałem, ale trudno to jakoś ze sobą zestawić. Wydaje mi się, że wiem o kim mowa w tym drugim przypadku, ale ten pierwszy? Nie mam pojęcia.
Napastnik reprezentacji Polski nie domyślił się, o co chodziło prowadzącym. Chcieli zestawić jego osiągnięcia z tymi, które ma na koncie Rodrigo De Paul. To w nawiązaniu do trash talkingu ze strony Argentyńczyka, który szukał problemu podczas wrześniowego meczu MLS z Chicago Fire. – Kim ty jesteś, głupku? Ja mam dwa tytuły w Copa America i jeden Puchar Świata. A ty? – pytał De Paul, a „Lewy” tylko się uśmiechnął.
🚨🗣️ Rodrigo De Paul, to Lewandowski:
“WHO ARE YOU, DUMMY? I WON TWO COPA AMÉRICAS AND ONE WORLD CUP, YOU?”.
https://t.co/cZejfDVv5X
— MessiXtra (@MessiXtraHQ) September 10, 2026
Lewandowski wrócił też myślami do legendarnego występu z Wolfsburgiem. Pięć goli w dziewięć minut przeszło do historii Bundesligi i poza najszybszym hat-trickiem. Już nie raz i nie pięć o tym opowiadał.
– Nie jestem w stanie ci wytłumaczyć, jak ja to zrobiłem. Zacząłem na ławce, Guardiola tak zdecydował. Byłem trochę zły po odprawie, bo nie grałem od pierwszej minuty. Przegrywaliśmy 0:1, graliśmy z wiceliderem. Wszedłem w drugiej połowie. Wiedziałem, że jak wyrównamy to wystarczy nam tylko jeden do wygranej.
– Po pierwszym, drugim, trzecim, czwartym, piątym… miałem sytuację by mieć szóstą. Ktoś wybił piłkę z linii i byłem wkurzony, bo mogłem mieć szóstą. Koledzy pchali mnie do kibiców, ja miałem takie „okej, strzeliłem, ale mamy kolejny mecz za trzy dni”. W domu byłem zły, bo mogłem strzelić szóstego gola. Potem w kolejnym meczu strzeliłem dwa gole, w Lidze Mistrzów trzy, w Bundeslidze później znowu dwa. I tak w krótkim czasie miałem 12 goli.
Przed nagraniem Lewandowski spotkał się też z jednym z fanów Arsenalu. Został zapytany o to, dlaczego nigdy nie dołączył do Kanonierów. Odpowiedź zaskoczyła zaangażowanych w rozmowę
Lewandowski never joined Arsenal because he wanted to win trophies 😮💨 https://t.co/LPE0js9F8y
— It’s Just Soccer (@justsoccershow) October 29, 2026
– Ja chciałem zawsze wygrywać trofea (śmiech). Może jakbym tam grał, to nie musiałbyś tak długo czekać, co?
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. screen YouTube/ It’s Just Soccer