Lewandowski znowu bez gola. Tak źle nie było od… początków w Borussii

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

25 października 2026, 09:15 • 3 min czytania 3

Reklama
Lewandowski znowu bez gola. Tak źle nie było od… początków w Borussii

Po dwóch kolejnych porażkach Chicago Fire z Robertem Lewandowskim w składzie wróciło na zwycięską ścieżkę, pokonując w 31. serii gier MLS Atlantę United 3:2. Dla Polaka, który kolejny raz nie wpisał się na listę strzelców, nie był to jednak kolejny zbyt udany występ. 38-latek notuje najdłuższą serię bez zdobytej bramki od początków w Borussii Dortmund.

Reklama

Do tej pory Lewandowski strzelił dla Chicago Fire siedem goli, do których dorzucił trzy asysty (mowa o wszystkich rozgrywkach). W ostatnich sześciu meczach klubowych nie wpisał się jednak na listę strzelców. A wiecie ile już z tego uzbierało się minut? Wychodzi 492 i to bez doliczonego czasu gry. „Lewy” jest w dość mizernej formie.

Zwycięstwo Chicago Fire. Niemoc Lewandowskiego trwa

Na przerwanie złej passy Polak liczył w wyjazdowym starciu ze słabiutką Atlantą United. Przełamania niestety nie było, była za to strata piłki już w czwartej minucie, po której gospodarze wyprowadzili szybką kontrę i świetne podanie Miguela Almirona wykorzystał Tomas Jacob.

Reklama

Później do konkretów przeszli zawodnicy z Chicago. Najpierw w poprzeczkę trafił Philip Zinckernagel, a tuż przed upływem pół godziny gry do wyrównania doprowadził Anton Saletros, który popisał się pięknym uderzeniem zza pola karnego.

W ataku Atalanty gra znany z niemieckich czy francuskich boisk Breel Embolo. To właśnie Szwajcar jeszcze w pierwszej połowie zmarnował stuprocentową szansę, kiedy po podaniu z prawej strony uderzył z kilku metrów wprost w bramkarza.

W jego ślady poszedł grający dla Chicago jego rodak, Maren Haile-Selassie, który już po zmianie stron przeniósł piłkę nad… pustą bramką. Ta zmarnowana sytuacja się jednak nie zemściła, bo chwilę później podanie bramkarza z piątego metra przejął Anzor Mekwabiszwili i Fire znów wysunęło się na prowadzenie.

Rzadko spotykaną sytuację kibice zobaczyli w 57. minucie, kiedy bramkarz gospodarzy złapał piłkę zagraną przez swojego kolegę i sędzia podyktował rzut wolny pośredni. Na piątym metrze ustawił ją Saletros, który zagrał do Zinckernagela, a ten strzelił na 3:1.

Reklama

Kilka minut później bramkę kontaktową po świetnym dośrodkowaniu Eliasa Baeza zdobył jeszcze Embolo, ale w końcówce gospodarze nie byli już w stanie zagrozić rywalom i Chicago Fire wygrało 3:2.

Chwilę po golu Embolo z boiska zszedł Robert Lewandowski. Polak zaliczył 18 kontaktów z piłką i oddał dwa strzały, które zostały zablokowane. Miał tylko dwa kontakty z piłką w polu karnym i… to były właśnie te dwa strzały.

Reklama

Był to jego siódmy z rzędu mecz dla Chicago Fire bez gola. To jego najdłuższa tego typu seria od czasów gry w Borussii Dortmund. W swoim pierwszym sezonie na niemieckich boiskach (2010/11) Lewandowski zanotował dziesięć kolejnych meczów bez zdobytej bramki.

Jeszcze trzy kolejki i czekają nas play-offy MLS. Chicago Fire ma już zapewniony udział w tej fazie.

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

500 zł za wygraną lub remis Barcelony z Realem w Superbet! (stawka 2 zł!)

Damian Maniecki
0
500 zł za wygraną lub remis Barcelony z Realem w Superbet! (stawka 2 zł!)

MLS

Reklama
MLS

Sensacja w Kanadzie. Pierwszy raz mistrzem klub spoza MLS

Maciej Bartkowiak
4
Sensacja w Kanadzie. Pierwszy raz mistrzem klub spoza MLS
MLS

Lewandowska chciała zostać w Barcelonie. „Do dziś chce mi się płakać”

Mikołaj Duda
31
Lewandowska chciała zostać w Barcelonie. „Do dziś chce mi się płakać”
MLS

W Polsce grać nie chciał, ale dla Amerykanów to już strzela [WIDEO]

Mikołaj Duda
6
W Polsce grać nie chciał, ale dla Amerykanów to już strzela [WIDEO]
MLS

Lewandowski znów bez gola, Chicago przegrało. Jest coraz gorzej

Mikołaj Duda
24
Lewandowski znów bez gola, Chicago przegrało. Jest coraz gorzej