Kolejny Szwed mógł zagrać w Lechu! Wybrano inaczej

Mikołaj Duda

06 sierpnia 2026, 11:41 • 3 min czytania 4

Reklama
Kolejny Szwed mógł zagrać w Lechu! Wybrano inaczej

Szwedzka kolonia w Lechu ma się naprawdę dobrze. W tym momencie w barwach Kolejorza występują: Mikael Ishak, Leo Bengtsson, Patrik Walemark oraz Alex Douglas. W ostatnich latach przy Bułgarskiej mogliśmy oglądać także Eliasa Anderssona czy Jespera Karlstroma. W trwającym okienku transferowym do mistrza Polski mógł trafić jeszcze jeden zawodnik z tego kraju. Obecnie przechodzi testy medyczne przed dołączeniem do innego klubu.

Reklama

Jak poinformował uznany czeski dziennikarz Michal Kvasnica, o krok od pozyskania nowego skrzydłowego jest tamtejsza Sigma Ołomuniec. Klub, w którym występują doskonale znani w Polsce Peter Barath, Vaclav Sejk czy obecnie wypożyczony do Norwegii Jakub Jezierski, pozyska szwedzkiego skrzydłowego, który ostatnio występował w norweskiej ekstraklasie. Jednym z zainteresowanych tym zawodnikiem był właśnie Lech Poznań.

Lech był zainteresowany szwedzkim skrzydłowym! Ten zagra u południowych sąsiadów

Lech przed startem zmagań w europejskich pucharach szukał nowego skrzydłowego. Ten miał za zadanie zwiększyć rywalizacje na bokach w obliczu kontuzji Aliego Gholizadeha, a także decyzji o braku wykupu Taofeeka Ismaheela z Górnika Zabrze. Jak już wiadomo, w Poznaniu postawiono na Allahyara Sayyadmanesha.

Irański skrzydłowy zdążył już nie strzelić karnego w serii jedenastek z Aarhus czy popisać się naprawdę efektownym trafieniem przeciwko Wieczystej. Według najnowszych informacji były zawodnik belgijskiego Westerlo nie był jedynym zawodnikiem, który znajdował się w kręgu zainteresowań mistrza Polski.

Kvasnica przekazał, że Anton Ekeroth z norweskiego HamKam też był w gronie graczy rozważanych przez działaczy przy Bułgarskiej. Szwed był na celowniku także duńskiego Broendby, jednak finalnie swoją karierę będzie kontynuował w Czechach. Właśnie przechodzi testy medyczne przed zasileniem szeregów Sigmy Ołomuniec.

Reklama

Niedawny rywal właśnie Lecha czy Rakowa z fazy ligowej Ligi Konferencji za 24-latka zapłaci 12 milionów czeskich koron, co przekłada się mniej więcej na pół miliona euro.

Szwedzki lewy wahadłowy Anton Ekeroth (24) z norweskiego HamKam przechodzi obecnie badania medyczne w Ołomuńcu. Sigma w końcu doczeka się więc wymarzonego wzmocnienia na problematyczną pozycję. Kwota transferu wynosi 12 milionów koron czeskich. Zainteresowanie zawodnikiem wykazywały również Lech Poznań oraz Brøndby Kopenhaga – podał czeski dziennikarz.

Reklama

Ekeroth ostatnie dwa lata spędził w norweskim HamKam, występującym w tamtejszej najwyższej klasie rozgrywkowej. Szczególnie udany był dla niego sezon 2025 (system rozgrywek wiosna-jesień), w którym wyrósł na jednego z liderów swojego zespołu. W 29 występach strzelił dwa gole oraz dorzucił sześć asyst.

W bieżących rozgrywkach zanotował dwa ostatnie podania w 12 meczach, chociaż trzeba przyznać, że w uzbieraniu bardziej imponującego dorobku przeszkodziła mu kontuzja, która przed przerwą na mundial wyeliminowała go z kilku spotkań.

Fot. Newspix

Reklama
4 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama