Kto jest GOAT-em koszykówki: Michael Jordan czy LeBron James? Dyskusje na ten temat rozgrzewają amerykańskie media od wielu lat i zapewne nigdy się nie skończą. Swojego faworyta ujawnił prezydent Donald Trump.
Zaskoczenia nie ma: 80-latek, podobnie jak większość kibiców starszej daty, postawił na legendę Chicago Bulls.
Donald Trump o LeBronie i Jordanie. Przypomniał, że nie lubi tego pierwszego
Trump nawiązał do tej kwestii przy okazji omawiania jednego ze swoich ulubionych tematów: występów osób transpłciowych w kobiecych sportach. Prezydent Stanów Zjednoczonych jednoznacznie się temu sprzeciwia i bardzo często do tej sprawy wraca, nawet zupełnie bez kontekstu, ale akurat ostatnio faktycznie jest to zagadnienie, które bulwersuje amerykańską opinię publiczną. W centrum kontrowersji znalazła się koszykarka Sophie Cunningham.
29-letnia zawodniczka Indiana Fever (WNBA) stwierdziła w rozmowie z ESPN, że chce chronić młode dziewczyny w szatni, a rywalizację kobiet z biologicznymi mężczyznami uważa za nieuczciwą. – Powiedziałam to, co powiedziałam. To po prostu zdroworozsądkowe podejście. I zawsze będę tak uważać. Ochrona dzieci jest naprawdę ważna, ta kwestia dotyka także małych dziewczynek. Podtrzymuję moje słowa – dodała później Cunningham. – Nie darzę nikogo niechęcią, ale zależy mi na biologicznych kobietach i uważam, że je również należy chronić. Wszyscy zawsze podchodzą do tego od negatywnej strony, tymczasem po mojej wypowiedzi odezwało się do mnie mnóstwo osób z pozytywnymi reakcjami. Mówiących: wreszcie ktoś zabrał głos w tej sprawie.
Do tej grupy zalicza się także prezydent USA.
Donald Trump says if he coached in the WNBA, he’d ask LeBron if he has “any desire to be a woman” 😭 pic.twitter.com/M74QJlw28L
— BrickCenter (@BrickCenter_) August 5, 2026
Trump zdradził swój pomysł na zdominowanie ligi WNBA.
– Powiedziałbym: LeBron, czy kiedykolwiek chciałeś być kobietą? Ponieważ chciałbym, żebyś został gwiazdą drużyny, którą buduję – zadrwił Trump. – Miałbym najlepszą drużynę w historii. Nigdy by nie przegrała. […] Byłbym najlepszym trenerem w historii kobiecej koszykówki.
Niemniej, gospodarz Białego Domu nie uważa Jamesa za najwybitniejszego koszykarza wszech czasów. – Nie lubię LeBrona, dużo bardziej lubię Jordana – zapewnił Trump.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl