Kowal jest fanem Górnika Zabrze. „Gasparik to kandydat na selekcjonera”

Marcin Ziółkowski

19 września 2026, 16:59 • 3 min czytania 4

Reklama
Kowal jest fanem Górnika Zabrze. „Gasparik to kandydat na selekcjonera”

Kurz po powołaniach Jana Urbana na Ligę Narodów już co nieco opadł, więc Wojtek Kowalczyk zdecydował się w swoim autorskim cyklu poświęcić trochę przestrzeni na pochwały dla Górnika Zabrze. Co tu dużo mówić, nasz ekspert jest pod wrażeniem, jak poukładany jest zespół trenera Michala Gasparika. I to nie tylko na boisku, ale i poza nim. Kowal widzi w Słowaku osobę, która mogłaby w przyszłości objąć posadę selekcjonera polskiej kadry.

Reklama

Kowal jest zakochany w zabrzańskim projekcie

Kowal zrugał kilkanaście godzin temu niektóre wybory (lub ich brak) Jana Urbana i zdecydował się na odcinek w tematyce aktualnego wicemistrza Polski.

Nie mógł przestać w tym odcinku nachwalić się Górnika. Uważamy, że choćby widząc samą tabelę Ekstraklasy jesteśmy w stanie zrozumieć dlaczego. Osiem meczów ligowych, 21 punktów na 24 możliwe to duży wyczyn, pamiętając, że Zabrzanie łączyli od lipca przez pewien czas grę co trzy dni.

– Nie wiem już jak mam ten zespół chwalić. Nie było przypadku w tym, że Górnik został wicemistrzem Polski. Na Narodowym w finale 2 maja to była demolka totalna. Ten zespół teraz jest jeszcze lepiej zorganizowany. W końcu ma on normalnego właściciela, Lukasa Podolskiego (…) Według mnie, ma też kandydata na przyszłego selekcjonera reprezentacji Polski. Gasparika (…) On wie na czym polega pressing, futbol – twierdzi Kowal w najnowszym vlogu.

Reklama

– Ja wiem, dostanę parę batów od rywali Górnika, bo odpadli z pucharów i nic nie wygrali (…) No ale, żeby połączyć to wszystko i zagrać taki początek rozgrywek… Kibic Górnika Zabrze musi być szczęśliwy. Bo skoro „dostałem Puchar Polski w tym sezonie, wicemistrzostwo Polski, dlaczego teraz nie powalczyć o mistrza?”

Kowal wyszczególnił trójkę piłkarzy, których jakość zwróciła jego uwagę tej jesieni.

Mówimy czasem, czy by nie sprawdzić [w kadrze – MZ] Rafała Janickiego (…) To jeden z najlepszych polskich obrońców, jeśli mówimy o Ekstraklasie.

Reklama

Kacper Urbański przy Gaspariku, gra pierwsze skrzypce (…) Jak ja bym widział u nas na lewej stronie w kadrze Janżę! Jak szkoda, że nie może grać (śmiech).

Występy w Ekstraklasie mogą zdaniem naszego eksperta zapewnić Górnikowi pierwszy od dawna tytuł mistrza Polski. Według Kowala, w Zabrzu nie ma słabych punktów, jeśli spojrzymy nie tylko na drużynę, ale i projekt sportowy.

Reklama

– Myślę, że ten zespół, nie grając co trzy dni, raczej uchodzi za głównego kandydata do mistrzostwa Polski. Nie boję się o tym powiedzieć. Jest szeroka ławka, Podolski, jest trener. On nie pozwoli sobie na olanie kilku meczów. Mimo odpadnięcia z europejskich rozgrywek, to jest najmocniejszy polski zespół. Chciałbym zobaczyć tak grającą reprezentację Polski (…) W dwóch meczach rywale oddali jeden celny strzał na ich bramkę.

Najbliższe spotkanie Górnik Zabrze rozegra na wyjeździe przeciwko będącemu w strefie spadkowej Motorowi Lublin.

Po więcej, włącz materiał z Wojtkiem Kowalczykiem na kanale Weszło TV!

Reklama

 

 

 

Reklama

Fot. screen YouTube/ Weszło TV

4 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć

Mikołaj Duda
26
Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć

Mikołaj Duda
26
Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć