„Babol” Skorupskiego we Włoszech. Skorzystał były napastnik Legii

Wojciech Górski

19 września 2026, 17:17 • 2 min czytania 6

Reklama
„Babol” Skorupskiego we Włoszech. Skorzystał były napastnik Legii

Jan Urban nie znalazł dla Łukasza Skorupskiego miejsca na liście powołanych, a 35-letni bramkarz nie dał argumentu przeciwnikom tej decyzji. W meczu z Torino polski golkiper popełnił błąd przy bramce Sandro Kulenovicia.

Reklama

Bologna – Torino. Kosztowny błąd Łukasza Skorupskiego

Jeszcze nie tak dawno temu wydawało się, że Łukasz Skorupski jest murowanym kandydatem do miana nowej reprezentacyjnej jedynki. Gdy karierę w kadrze kończył Wojciech Szczęsny, a „Skorup” na Euro zagrał rewelacyjny mecz z Francją – wszyscy oczekiwali właśnie takiego scenariusza.

Jednak niebawem minie rok odkąd 35-letni bramkarz zagrał z orłem na piersi po raz ostatni. Swojego dorobku nie poprawi we wrześniu ani w październiku, bo Jan Urban nie znalazł dla niego miejsca wśród powołanych. Na zgrupowanie przyjadą jedynie Kamil Grabara, Marcin Bułka oraz Mateusz Kochalski.

Skorupski w ostatnim czasie był w dość kiepskiej formie i w meczu z Torino popełnił kolejny kosztowny błąd. W 77. minucie meczu wpuścił do bramki strzał Sandro Kulenovicia, byłego zawodnika Legii Warszawa.

26-letni napastnik miał sporo miejsca przed polem karnym, ale wydawało się, że jego płaskie uderzenie będzie dość łatwe do obrony. Piłka przetoczyła się jednak po rękach polskiego bramkarza i wpadła do bramki.

Reklama

Bramka ta ustaliła wynik spotkania na 1:1. Wcześniej gola dla gospodarzy zdobył Federico Bernardeschi. Bologna po pięciu meczach ma na koncie zaledwie dwa punkty i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w ligowym sezonie.

Reklama
6 komentarzy
Wojciech Górski

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć

Mikołaj Duda
26
Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć

Mikołaj Duda
26
Raków nie jest ligowym średniakiem. Na to trzeba jeszcze zasłużyć