W spotkaniu Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław nieoczekiwanie bohaterem w ofensywie okazał się Alan Uryga. Wiślacki kapitan zapewnił Białej Gwieździe trzy punkty. Nie zabrakło w jego celebracji elementów, które pokazał parę dni wcześniej Jordi Sanchez, który to jeszcze niedawno dzielił z Urygą szatnię. Wiślacki obrońca na łamach Gazety Krakowskiej dodał trochę oliwy do ognia w temacie, ale liczy, że wkrótce rozmowa o tym naturalnie wygaśnie.
Uryga z golem na Reymonta. „Polecony” poszedł w świat
Alan Uryga długo czekał na to, aby w Wiśle Kraków trafić do siatki w Ekstraklasie. Gdy już do tego doszło, premierowy taki gol był na wyjeździe. 18 września 2026 roku w końcu udało się zrobić to przed własną publicznością i we wspaniałych okolicznościach. Kapitan Białej Gwiazdy czekał na ten moment bardzo długo – stało się to dopiero w jego 106. meczu dla krakowskiego zespołu w rozgrywkach Ekstraklasy, grubo ponad dekadę po debiucie w elicie.
– Worek się rozwiązał już w Płocku. Po powrocie do Wisły Kraków też tych bramek parę padło. Ale rzeczywiście, w ekstraklasie to jest dopiero druga bramka, a pierwsza na Reymonta. Myślę jednak, że pewnie nie ostatnia – przyznał wiślacki kapitan.
URYGAAAAAAAAAAAA! WISŁA U SIEBIE WCIĄŻ Z KOMPLETEM ZWYCIĘSTW! 🔥
📺 Oglądaj @_Ekstraklasa_ w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/N3oRf348M2
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 18, 2026
Nie brakowało też w jego pomeczowej wypowiedzi dla Gazety Krakowskiej odniesień do Jordiego Sancheza. Sprawa ta wywołała duże zamieszanie w wiślackiej społeczności. Kibice Białej Gwiazdy mieli za złe Hiszpanowi, że zachował się bez klasy choćby po bramce przeciwko Wieczystej, już dla nowego klubu. Uryga nawiązał do tej sytuacji w rozmowie, potwierdzając, że celebracja zwycięskiej bramki była w wiadomym kontekście.
– Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą do kogo została wysłana ta cieszynka, bo temat był gorący. Jordi zna moje zdanie. Ja od razu po tej jego cieszynce z meczu z Wieczystą wysłałem mu prywatną wiadomość, co o tym sądzę. Nie jest zatem tak, że rozgrywam to jakoś dopiero teraz. Rozmawialiśmy z chłopakami w szatni i powiedziałem w tygodniu, że obiecuję, że tę bramkę strzelę i obiecuję, że zrobię coś podobnego.
Alan Uryga nie gryzł się w język po piątkowym meczu. Kapitan @WislaKrakowSA powiedział https://t.co/KwOokCdLZ5.: Jordi zachował się nie w porządku wobec klubu i wobec osoby, która wyciągnęła do niego rękęhttps://t.co/d1t0tq1IKB
— Bartosz Karcz (@BartoszKarcz) September 19, 2026
Nie zabrakło też szpilki. Uryga zwrócił uwagę na to, że za szybko robi się w Krakowie bohaterów z piłkarzy, którzy są tu krótką chwilę. Ma jednak nadzieję, że temat Jordiego Sancheza wkrótce już się skończy.
– Byłem jednym z tych, którzy początkowo go nawet bronili. Jedyne, co można mu było początkowo zarzucić, to, że sam w wywiadach i w innych cieszynkach jeszcze w Wiśle sugerował, że jest wiślakiem. Opowiadał różne historie, więc jedynie tylko to można mu było zarzucić, że niepotrzebnie pewne rzeczy robił i chciał w jakiś sposób może kupić sobie sympatię kibiców.
– Ale to też jest taki kamyczek do ogródka dla społeczności Wisły. Mam takie wrażenie i tę lekcję powinniśmy z tego wyciągnąć, że za szybko momentami robimy wielkich wiślaków z zawodników, którzy są tutaj chwilę, zagrają jeden, dwa, trzy dobre mecze, strzelą bramkę. I taką lekcję powinniśmy z tego wszyscy wyciągnąć.
Jordi Sanchez nie przestaje strzelać nawet w nowym klubie! Jest trafienie w debiucie w Pogoni ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/LBi5oB8f0W
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 13, 2026
– Rozstaliśmy się w dobrych relacjach. To, co się wydarzyło później, troszeczkę je pewnie w jakiś sposób zmieniło, ale wydaje mi się, że już ten temat wyczerpaliśmy. […] Ja w tygodniu chłopakom obiecałem, że strzelę bramkę i wyślę polecony na północ Polski. I to zrobiłem…
Wisła Kraków po zwycięstwie ze Śląskiem ma 17 punktów. Wygrała komplet pięciu meczów u siebie. Po trzytygodniowej przerwie na mecze międzynarodowe, Biała Gwiazda zmierzy się na wyjeździe z Legią. Spotkanie odbędzie się 11 października.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix