Hitowy transfer w Ekstraklasie coraz bliżej! Portugalczycy potwierdzają

Mikołaj Duda

22 kwietnia 2026, 18:11 • 3 min czytania 6

Reklama
Hitowy transfer w Ekstraklasie coraz bliżej! Portugalczycy potwierdzają

Coraz więcej wskazuje na to, że Oskar Pietuszewski nie będzie jedynym polskim talentem, występującym na portugalskich boiskach. Chrapkę na młodzieżowca z Ekstraklasy ma Benfica Lizbona, co potwierdziły właśnie tamtejsze media. Doszło już nawet do pierwszych rozmów. Pobicie rekordu transferowego wygląda jak formalność.

Reklama

Uznany portugalski dziennik – A Bola – potwierdził, że klub z Lizbony skontaktował się z Zagłębiem Lubin, by zapytać o możliwość pozyskania w letnim okienku transferowym Marcela Reguły. Jednocześnie zdementowano, że w ostatnich dniach do Portugalii udała się specjalna delegacja Miedziowych, o czym informował Mateusz Borek z Kanału Sportowego.

– Nieprawdą jest również, wbrew doniesieniom polskich mediów, że zaplanowano jakiekolwiek spotkanie w Lizbonie w sprawie ewentualnej transakcji – donosi portugalski portal.

Zagłębie ma swojego Pietuszewskiego. Kwota transferu się zgadza

Od dłuższego czasu działacze Zagłębia jasno deklarują, że transferem Reguły chcieliby pobić klubowy rekord transferowy, który wciąż należy do Bartosza Białka. Wolfsburg zapłacił za napastnika pięć milionów euro. Teraz przebicie tej sumy wygląda tylko jak formalność. Realne jest, że ekipa z Lizbony wyłoży na Polaka podobne pieniądze, jak Porto na Oskara Pietuszewskiego.

Reklama

Mimo że Benfica nie złożyła jeszcze oficjalnej oferty Zagłębiu, to A Bola informuje, że kwota transferu może wynieść 8-10 milionów euro. Klub zbadał już w Polsce, jakie żądania za swojego zawodnika mają Miedziowi oraz czy w ogóle dopuszczają możliwość sprzedaży wychowanka. Z racji, że od dłuższego mówi się o letniej sprzedaży 19-latka nietrudno wysnuć wniosek, że Orły po wybadaniu terenu, wkrótce wrócą już z konkretami.

Marcel Reguła w tym sezonie absolutnie jest jednym z liderów, walczącego o najwyższe cele Zagłębia. Gdy tylko jest zdrowy i nie pauzuje z powodu kartek, to występuje w każdym możliwym meczu i najczęściej od pierwszej minuty. W 26 ligowych występach 23 razy znalazł się w podstawowym składzie. Co ciekawe, wszystkie trzy wejścia z ławki rezerwowych miały miejsce już po połowie spotkania. Przełożyło się to na cztery gole oraz pięć asyst. 19-latek zdobył także dwa trafienia w meczu Pucharu Polski z Radomiakiem.

Piłkarz Miedziowych jest także kluczowym zawodnikiem w kadrze do lat 21 prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Szczególnie udane było dla niego marcowe spotkanie z Armenią, w którym zdobył bramkę, zaliczył asystę oraz miał kluczowy udział przy wywalczeniu rzutu karnego.

Jego potencjalnie przyszły klub zajmuje drugie miejsce w tabeli ligi portugalskiej, tracąc siedem punktów do liderującego Porto. Jeśli Reguła zdecyduje się na przenosiny do Lizbony, to na pewno będzie miał możliwość sprawdzenia się także w europejskich pucharach.

Reklama

Czytaj więcej o Ekstraklasie na Weszło:

Fot. Newspix
6 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama