Mimo zaledwie 18 lat na karku, Kacper Potulski rozegrał w tym sezonie ponad 1500 minut w niemieckim Mainz. Udany sezon środkowy obrońca zwieńczył debiutem w reprezentacji Polski, a także pierwszą bramką w narodowych barwach. W ostatnich tygodniach mówiło się o zainteresowaniu Potulskim ze strony Borussii Dortmund. Jak informuje Sky Sport, nie jest to jedyny klub, który ma go na celowniku.
Kacper Potulski od początku sezonu był pełnoprawnym członkiem pierwszego zespołu Mainz. Postawił na niego Bo Henriksen, dając mu najpierw szanse w Lidze Konferencji. W Bundeslidze młody Polak zadebiutował 30 listopada w przegranym 0:4 meczu z Freiburgiem.
Na początku grudnia trenerem Mainz został Urs Fischer, który debiutował w meczu z… Lechem Poznań w fazie ligowej Ligi Konferencji, zakończonym remisem 1:1. Spotkanie w stolicy Wielkopolski było jednym z dwóch w tych rozgrywkach, w których Kacper Potulski nie wystąpił. Doświadczony szkoleniowiec za to chętniej niż poprzednik stawiał na Polaka w Bundeslidze, w której finalnie Potulski rozegrał 15 meczów. Strzelił gola i to nie byle z kim, nie byle gdzie, bo w zremisowanym 2:2 meczu z Bayernem Monachium na Allianz Arenie. Asystę zaliczył zaś w meczu ostatniej kolejki Bundesligi z Heidenheim, kiedy popisał się akcją nieczęsto widywaną w przypadku stoperów.
𝐀𝐒𝐘𝐒𝐓𝐀 🇵🇱 𝐊𝐀𝐂𝐏𝐑𝐀 𝐏𝐎𝐓𝐔𝐋𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎! 🅰️
Wszedł z piłką w pole karne niczym rasowy skrzydłowy! 🌪️ Mainz na prowadzeniu w starciu z grającym o życie Heidenheim! 🔥 #BundesTAK 🇩🇪 pic.twitter.com/j0s9TyTfNP
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) May 16, 2026
Udany sezon doprowadził do pierwszego powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Kacper Potulski zadebiutował w przegranym meczu z Ukrainą, wchodząc na boisko w drugiej połowie. Dużą próbkę swoich umiejętności zaprezentował jednak w zremisowanym spotkaniu z Nigerią. Nie tylko strzelił w nim gola, ale w każdym jego zagraniu widać było nieprawdopodobny jak na jego wiek spokój. Śmiało można stwierdzić, że jego postawa była jednym z niewielu pozytywów ostatniego zgrupowania.
Gol 18-latka! Potulski wśród najmłodszych strzelców reprezentacji Polski
Kacper Potulski przyciąga kolejnych zainteresowanych
Nic dziwnego, że 18-latek trafił do notesów większych klubów, w tym Borussii Dortmund, która szukała młodego stopera. Ostatecznie szeregi BVB zasili Joane Gadou z Red Bulla Salzburg, natomiast Potulski był bardzo wysoko na liście klubu z Signal Iduna Park.
Jak donosi Sky Sport, Borussia Dortmund to nie jedyny duży klub, który interesuje się Polakiem. Nasz środkowy obrońca przykuł uwagę Newcastle United i Bayeru Leverkusen. Miało już nawet dojść do wstępnych rozmów między nową agencją Potulskiego a przedstawicielami mistrzów Niemiec z 2024 roku.
Co przyniesie przyszłość? Czy to dobry moment na zmianę klubu? Najważniejsza dla młodego stopera jest regularna gra, pozostaje więc pytanie, czy mógłby na nią liczyć w dwóch wspomnianych ekipach. Jego kontrakt z Mainz obowiązuje do końca czerwca 2028 roku. Nie widnieje w nim żadna klauzula wykupu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix.pl