Polski napastnik znów błysnął we Włoszech! Kapitalna seria trwa [WIDEO]

Wojciech Piela

27 października 2026, 22:38 • 2 min czytania 1

Reklama
Polski napastnik znów błysnął we Włoszech! Kapitalna seria trwa [WIDEO]

Jan Żuberek nie zwalnia tempa i po raz kolejny udowodnił, że znajduje się w znakomitej formie. Polski napastnik zdobył bramkę w spotkaniu rezerw Interu Mediolan ze Scafatese, a jego zespół wygrał 2:1. To już szóste trafienie 22-latka w ciągu zaledwie czterech ostatnich meczów.

Reklama

Ostatnie tygodnie są dla Żuberka wyjątkowo udane. Napastnik coraz częściej zaznacza swoją obecność na boisku, a jego dorobek ofensywny systematycznie rośnie. Przełom nastąpił na początku października, gdy zanotował asystę w spotkaniu Serie C z Savoią. Później Polak wszedł na jeszcze wyższy poziom.

Kapitalna seria trwa. Polski napastnik znów błysnął we Włoszech!

W starciu z Giugliano miał udział przy czterech bramkach, strzelając dwa gole i dokładając dwie asysty. Następnie dwukrotnie pokonał bramkarza Monopoli, a w miniony weekend ponownie wpisał się na listę strzelców w rywalizacji z Sorrento. Nic więc dziwnego, że przed kolejnym spotkaniem można było oczekiwać następnego błysku z jego strony.

Wtorkowy mecz ze Scafatese Żuberek rozpoczął jednak na ławce rezerwowych. Na murawie pojawił się już w 19. minucie, zastępując kontuzjowanego Jamala Iddrissou. Nie potrzebował wiele czasu, by zaznaczyć swoją obecność.

W 36. minucie polski napastnik otrzymał podanie z bocznej strefy boiska i zdecydował się na efektowne uderzenie z półwoleja. Piłka wpadła do siatki, a rezerwy Interu objęły prowadzenie 1:0. Gospodarze nie cieszyli się jednak długo z korzystnego wyniku, ponieważ Ciro Palmieri doprowadził do wyrównania.

Reklama

Po przerwie inicjatywę przejęła drużyna z Mediolanu. Ostatecznie o zwycięstwie Interu przesądził Mattia Marello, który zdobył bramkę na wagę triumfu 2:1.

Dla Żuberka było to już szóste trafienie w czterech ostatnich występach. Polak może pochwalić się w tym okresie również trzema asystami, co pokazuje, jak duży ma obecnie wpływ na ofensywę zespołu. Jeśli utrzyma taką dyspozycję, jego kolejne występy z pewnością będą uważnie obserwowane.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

GKS i Motor odpadają! Górnik gra dalej! Kowal, Białek i Domagała po Pucharze Polski

Wojciech Piela
0
GKS i Motor odpadają! Górnik gra dalej! Kowal, Białek i Domagała po Pucharze Polski

Piłka nożna

Reklama
Piłka nożna

GKS i Motor odpadają! Górnik gra dalej! Kowal, Białek i Domagała po Pucharze Polski

Wojciech Piela
0
GKS i Motor odpadają! Górnik gra dalej! Kowal, Białek i Domagała po Pucharze Polski