Podolski jeszcze zagra dla Górnika? „Emerytura może zaczekać”

Mikołaj Duda

19 czerwca 2026, 19:04 • 3 min czytania 1

Reklama
Podolski jeszcze zagra dla Górnika? „Emerytura może zaczekać”

Czyżby miało okazać się, że pożegnanie Lukasa Podolskiego jako zawodnika było przedwczesne? W mediach wrze przed starciem drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, w której Górnik zmierzy się z Fenerbahce. W Stambule wciąż pamiętają Niemca z czasów jego występów w barwach największego rywala, Galatasaray. Teraz sam właściciel zabrzańskiego klubu postanowił zabrać głos.

Reklama

Można przypuszczać, że Podolski nawiązał do niedawnego wpisu członka kongresu Fenerbahce, który apelował do władz Górnika – czyli de facto do Podolskiego – by ukarać go za oburzające zachowania z przeszłości. Zresztą wśród kibiców stambulskiego klubu nie brakuje mocno nieprzychylnych komentarzy w kierunku mistrza świata z 2014 roku. Teraz on sam postanowił nieco zagrać im na nosie i podgrzać atmosferę.

Podolski znów założy korki? Sugeruje, że może zagrać w Stambule

Lukas Podolski zwraca uwagę, że pierwszy oficjalny mecz Górnika od kiedy został właścicielem klubu przypadnie właśnie na Stambuł, gdzie wzbudza on mocno zróżnicowane emocje. Z jednej strony bardzo pozytywnie wspominają go fani Galatasaray, aczkolwiek z drugiej, najłagodniej mówiąc, kibice Fenerbahce nie darzą go szczególną sympatią.

Teraz 40-latek sugeruje jakby specjalnie z okazji meczu w Turcji miał wrócić z piłkarskiej emerytury i wystąpić w tym jakże istotnym starciu.

Śmieszne, jak czasem działa piłka nożna. Mój pierwszy oficjalny mecz jako właściciela Górnika Zabrze odbędzie się w Turcji, przeciwko Fenerbahçe. Jako ktoś, kto był częścią jednego z największych derbów piłkarskich i dumnie reprezentował Galatasaray, to wydaje się wyjątkowym momentem. Może emerytura może poczekać trochę dłużej i być może nadszedł czas, by znów założyć buty i walczyć! – napisał Podolski w mediach społecznościowych.

Reklama

Być może zmotywował go do tego Serdar Atilbatur, czyli członek kongresu Fenerbahce, który nie miał pojęcia, że Niemiec nie jest zawodnikiem Górnika, a jego właścicielem. W końcu apelował do władz Zabrzan, by te ukarały swojego piłkarza.

– Niestety, wasz zawodnik Lukas Podolski, który wcześniej grał w klubie z tureckiej ligi, gdzie takie wartości najwyraźniej nie były obecne, a brak szacunku często tolerowano, nadal wydaje się działać pod wpływem ubogiej kultury sportowej i cech charakteru ukształtowanych w tamtym okresie. Liczymy, że podejmiecie niezbędne kroki, aby zająć się zachowaniem odpowiedzialnego za to zawodnika i zapewnić, że takie zachowanie zostanie odpowiednio skorygowane – pisał Turek.

Reklama

Przedstawiciel Fenerbahce chce, żeby Podolski ukarał Podolskiego

Czy Lukas Podolski rzeczywiście jeszcze na ten jeden mecz założy korki i strój meczowy? Tego nie wiemy, aczkolwiek niezależnie w jakim charakterze pojawi się na stadionie Fenerbahce, to jesteśmy pewni, że zostanie przez tamtejszych kibiców gorąco powitany.

Mecz w Stambule już 21-22 lipca. Tydzień później odbędzie się rewanż już na Roosevelta. Zwycięzca tego dwumeczu będzie już pewny gry w fazie ligowej któregoś z europejskich pucharów.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama