Japończyk dostanie angaż w Górniku Zabrze? „Naprawdę ma talent”

Przemysław Michalak

12 lipca 2026, 23:53 • 2 min czytania 0

Reklama
Japończyk dostanie angaż w Górniku Zabrze? „Naprawdę ma talent”

W Górniku Zabrze tego lata mamy dużo zmian kadrowych w obie strony, a wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec. Być może na angaż zasłuży piłkarz, który od pewnego czasu jest testowany.

Reklama

To 18-letni Taiga Seguchi, który był do niedawna ważną postacią reprezentacji Japonii U-17. Niedawno zadebiutował w kadrze U-19.

Młodzieżowiec z Vissel Kobe pod koniec czerwca rozpoczął treningi z wicemistrzami Polski i dostaje szanse w sparingach.

Trener Górnika Zabrze pod wrażeniem potencjału młodego Japończyka

Trener Michal Gasparik nie ukrywa, że pod względem potencjału zawodnik wygląda bardzo obiecująco.

– Na wszystkich zrobił dobre wrażenie. Na początku było mu ciężko. Nic nie rozumie i nie rozmawia po angielsku, ale jak widział jakieś video czy ustawienie na tablicy od razu był kumaty i wiedział, o co chodzi. Czasami pomagał nam z tłumaczeniem jego agent. W ostatnich dniach jednak go nie było, a on i tak bez problemu dał radę – powiedział Słowak w rozmowie z GórnikTV.

Reklama

 – Jest to dobry piłkarz. 18 lat, młody chłopak, może jeszcze grać w U-19. Zobaczymy, jaka będzie ostateczna decyzja w jego sprawie, ale naprawdę ma talent – dodał Gasparik.

Górnik sprowadził już dziewięciu nowych zawodników, ale stracił też Patrika Hellebranda i sprzedanego do Anderlechtu za rekordowe pieniądze Lukasa Ambrosa. Dla tego pierwszego klub ciągle poszukuje następcy.

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama