Jacek Kiełb nie darował Królowi. „Głąb. Gruba porażka, życzę mu jak najgorzej”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

29 maja 2026, 13:51 • 2 min czytania 12

Reklama
Jacek Kiełb nie darował Królowi. „Głąb. Gruba porażka, życzę mu jak najgorzej”

Polonia Warszawa straciła szansę na powrót do Ekstraklasy. Rozczarowany takim obrotem spraw jest zapewne Jacek Kiełb, były zawodnik Czarnych Koszul, który na kanale Hajp Media cofnął się wspomnieniami do ostatniego sezonu warszawskiej ekipy w elicie.

Reklama

Polonia Warszawa pożegnała się z Ekstraklasą w sezonie 2012/13 mimo zajęcia szóstego miejsca w stawce. Stołeczny zespół został wówczas doprowadzony do ruiny przez Ireneusza Króla i musiał się odbudowywać od piątego szczebla rozgrywkowego.

Jacek Kiełb ostro o byłym właścicielu Polonii Warszawa. „Życzę mu jak najgorzej”

– Dalej mam koszulkę z napisem: „Królu złoty, gdzie są banknoty?” – przyznał Jacek Kiełb. – Nie spadliśmy sportowo, tylko przez jednego głąba. Nie życzy się nikomu źle, ale panu Królowi życzę jak najgorzej. Za to, jak potraktował tych ludzi. Nie chodzi o nas, piłkarzy, ale zobaczcie ile ci ludzie już cierpią. Polonia sportowo powinna być w Ekstraklasie, a z iloma rzeczami musiała się borykać. Kibice bardzo mocno się angażowali, by ten klub reaktywować od zera.

– Nikomu nie życzę, by trafiał w swoim życiu na takich ludzi jak pan Król. Bo to jest po prostu jedna wielka porażka. Gruba porażka, bo gościu też taka „bomba” jedna, wielka. Mam nadzieję, że już nigdy go w życiu nie spotkam. Pamiętam, jak kibice Polonii Warszawa przeżywali to wszystko. Ile tam na sam koniec było łez, ilu ludzi w ogóle wtedy przyszło… Wiadomo jak jest – zakończył „Ronaldo spod Siedlec”.

Reklama

Polonia Warszawa w półfinale baraży przegrała 2:3 z Wieczystą Kraków i marzenia o powrocie do Ekstraklasy musi odłożyć na kolejny sezon.

12 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama