Grecy wkurzyli się na Włochów. Nie chcą z nimi grać

Marcin Długosz

20 maja 2026, 16:58 • 2 min czytania 9

Reklama
Grecy wkurzyli się na Włochów. Nie chcą z nimi grać

Niecodzienny przypadek w międzynarodowej piłce nożnej. Włosi w obliczu futbolowej tragedii związanej z brakiem awansu na trzeci mundial z rzędu, postanowili podejść po macoszemu do czerwcowych meczów towarzyskich. To bardzo nie podoba się jednemu z rywali, który za pięć dwunasta zamierza… odwołać spotkanie.

Reklama

Trzeci raz z rzędu Włochy nie jadą na mundial

Piłkarska reprezentacja Włoch znajduje się w miejscu, w którym nie była jeszcze nigdy w historii. Jak powiedział Gianluigi Buffon, „gdybym kilkanaście lat temu usłyszał, że nie pojedziemy na trzy mundiale z rzędu, to prędzej uwierzyłbym w lądowanie kosmitów”.

Cóż, obcych na Ziemi nie ma, a przynajmniej nic nam o tym nie wiadomo, tymczasem Italii na mistrzostwach świata znowu zabraknie. W ostatni dzień marca w Zenicy lepsza od nich okazała się Bośnia i Hercegowina, która po gorącym finale baraży wygrała rzuty karne.

Tym samym do Ameryki Północnej Włosi się nie wybierają, ale życie toczy się dalej. A, co za tym idzie, trzeba zorganizować czerwcowe zgrupowanie. Już bez Gennaro Gattuso, który wobec braku awansu na mundial podał się do dymisji. Jego miejsce tymczasowo, na najbliższą przerwę reprezentacyjną, zajął Silvio Baldini, pracujący na co dzień z kadrą U-21.

Reklama

Grecy wściekli na Włochów. Chcą odwołać mecz

Na pierwsze dni czerwca Włosi zaplanowali wyjazdowe mecze towarzyskie z Luksemburgiem i Grecją, a więc drużynami, których również nie ujrzymy na mistrzostwach świata. Na Półwyspie Apenińskim oceniono jednak, że skoro nowy selekcjoner nie został jeszcze wybrany, a stawki nie ma żadnej, to do gry wystawią kadrę młodzieżową, wzmocnioną jedynie kapitanem, bramkarzem Gianluigim Donnarummą.

Plan może i zrozumiały, ale… nie dla rywali. Grecy, bo o nich mowa, gdy tylko poznali plany Squadra Azzurra, postanowili, że powalczą o wycofanie się z tego spotkania. Chcą znaleźć sobie rywala, który potraktuje ich w pełni poważnie. Poinformowali już o tym włoską federację, a między stronami trwają teraz rozmowy.

Tak czy inaczej wątpliwym jest, że Grecja swój plan zrealizuje. W ciągu dwóch tygodni musieliby odwołać mecz, na który bilety były już w sprzedaży, a przy tym na kolanie znaleźć zespół, który wskoczy w miejsce Włochów. Nie wygląda to na zbyt wykonalne, co nie zmienia faktu, że następcy mistrzów Europy z 2004 roku mają prawo czuć się wkurzeni.

Reklama

Fot. Newspix

9 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama