Gianni Infantino pewnie od kilku dni ociera tylko łysą glacę z potu. Nie przez falę upałów, ale przez stres powodowany falą ataków na szefa FIFA, który planem sprywatyzowania mundialu podpadł wszystkim, mającym choć odrobinę oleju w głowie. Teraz najbardziej działaczowskiego z działaczy atakuje jedna z portugalskich legend.
Po Infantino w prostych słowach przejechał się Luis Figo, któremu całą rubrykę do publikacji swoich przemyśleń oddała redakcja „Daily Mail”. – Mógłbym napisać dziesięć tysięcy słów na temat problemów w FIFA, ale rozwiązanie potrzebuje tylko trzech: Infantino musi odejść – jasno wskazuje legenda reprezentacji Portugalii. I raczej nie myli Infantino z Balcerowiczem…
– To, co widziałem w ciągu ostatnich dziesięciu dni, to najobrzydliwsze, najbardziej podstępne i pełne własnego uwielbienia zachowanie, jakiego kiedykolwiek byłem świadkiem – grzmi były piłkarz, który o zachowaniu szefa FIFA nie umie dziś napisać nic dobrego.
🗣️ „It’s too late to save his dignity but it’s not too late to save football. He should go. Now”
UEFA Football Advisor Luis Figo has launched an astonishing attack on FIFA president Gianni Infantino. pic.twitter.com/CmXNlo6yDs
— Sky Sports News (@SkySportsNews) August 5, 2026
Figo nie zostawia na Infantino suchej nitki
– Nic z tego nie jest zaskoczeniem, gdy weźmie się pod uwagę litanię nadużyć, krzywd które wyrządził reputacji piłki nożnej – od zawieszenia i odwrócenia decyzji dyscyplinarnych po łamanie praw gry w przerwie. Nic nie staje mu na drodze do zadowolenia swoich przyjaciół.
– Infantino zdegradował urząd prezydenta FIFA, którego rangę obiecywał podnieść. Kłamał, oszukiwał i próbował mościć własne gniazdo kosztem gry, której ma służyć. Jest już za późno, aby ocalił swoją godność, ale nie jest za późno, aby uratować piłkę nożną. Powinien odejść. Teraz – podsumowuje Figo.
Powiedzieć, że ten przekaz jest mocny, to jakby nie powiedzieć nic. Głos Luisa Figo wpisuje się jednak w coraz szerszy front przeciwników aktualnego szefa FIFA, któremu do pewnego momentu wiele uchodziło na sucho. Teraz trudno oprzeć się wrażeniu, że przychodzi kres jego rządów w światowej federacji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix