Koszmarna kontuzja w Hondurasie. To może być koniec kariery [WIDEO]

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

14 maja 2026, 09:02 • 3 min czytania 4

Reklama
Koszmarna kontuzja w Hondurasie. To może być koniec kariery [WIDEO]

Brazylijski piłkarz honduraskiej Motagui w ostatnim ligowym meczu doznał koszmarnej kontuzji. Nie tylko złamał, ale też zwichnął staw skokowy. Lokalne media twierdzą, że „to jeden z najgorszych urazów u zawodowego sportowca”. Mówi się nieoficjalnie, że przerwa w grze może potrwać nawet rok. Biorąc pod uwagę jego wiek, może już nie wrócić na boisko.

Reklama

Dobiega końca „turniej zamknięcia” honduraskiej Ligi Nacional. 30 kwietnia zakończyła się faza zasadnicza, a sześć najlepszych drużyn awansowało do tzw. turnieju trójstronnego. Drużyny podzielono na dwie grupy, a dwa najlepsze zespoły w klasyfikacji generalnej (która uwzględnia też Aperturę, czyli „turniej otwarcia”) przystępowały do losowania jako rozstawione. Najlepsza w generalce była Olimpia, która jest rekordowym, 40-krotnym mistrzem Hondurasu i idzie po czwarty z rzędu tytuł. Natomiast drugi był 19-krotny mistrz kraju – Motagua.

Koszmarna kontuzja w Hondurasie

Obu drużynom do rozegrania pozostał jeden mecz. Muszą go wygrać, by pierwszy raz od 2021 roku spotkać się ze sobą w finale Clausury. Motagua w ostatniej kolejce podejmie Genezę, która ma tyle samo punktów, ale jeden mecz mniej na koncie. Do spotkania z beniaminkiem, który reprezentuje Narodową Policję Hondurasu, Los Azules zapewne przygotowywać się będą w minorowych nastrojach. To dlatego, że ich kolega, Romario Da Silva w ostatnim, wygranym 2:0 wyjazdowym meczu z Olancho doznał koszmarnego złamania nogi.

Reklama

– Motagua informuje, że Romario Da Silva doznał złamania i zwichnięcia stawu skokowego. Klubowe służby medyczne poinformowały klub, że badania wykazały złamanie i zwichnięcie lewej kostki brazylijskiego piłkarza. W drugiej połowie meczu skrzydłowy Los Azules został zniesiony z boiska na noszach i natychmiast przetransportowany do centrum medycznego – czytamy w oświadczeniu klubu.

– W środę rano (13 maja) piłkarzowi oczyszczono kostkę, gdyż na kości wciąż znajdowała się trawa. Kolejny zabieg czyszczenia przeprowadzony zostanie w piątek, a jeśli rana pozostanie czysta, w niedzielę 17 maja zostanie przeprowadzona operacja. Operacja ma na celu naprawę torebki stawowej, więzadła naramiennego i unieruchomienie kości strzałkowej za pomocą płytek i śrub. Doceniamy troskę oraz okazane Romario wsparcie. Pragniemy podkreślić nasze zaangażowanie na rzecz zdrowia i dobrego samopoczucia wszystkich naszych piłkarzy.

Reklama

Będzie musiał skończyć karierę?

Nieoficjalnie mówi się, że Romario pauzować będzie od ośmiu do dwunastu miesięcy. Nie można jednak wykluczyć, że nie wróci już na boisko, bowiem w marcu skończył 36 lat. Dość niepokojącą prognozę przedstawili dziennikarze Telemundo Deportes:

– Ta kontuzja oznacza, że kostka jest złamana, ale również traci prawidłowe ustawienie względem nogi. To jeden z najgorszych urazów, jakich może doznać zawodowy sportowiec, powodujący uszkodzenia więzadeł, chrząstki i nerwów. Nawet po rekonwalescencji kluczowe czynności, takie jak zmiany kierunku czy sprinty, nigdy będą są takie same (…) Długoterminowe szkody, nawet po pomyślnym powrocie do zdrowia, obejmują przewlekły ból, sztywność stawów, nawracające stany zapalne, a nawet pourazowe zapalenie stawów – czytamy.

Reklama

Romario Da Silva graczem Motagui jest dopiero od czterech miesięcy. Z Los Azules związał się umową do końca 2026 roku. Do Hondurasu przeniósł się z Gwatemali, w której występował przez blisko dziesięć lat. Brazylijczyk na koncie ma jeszcze jeden zagraniczny epizod. W 2009 roku trafił do szkółki RB Salzburg i był tam kilka miesięcy. W barwach Motagui zdążył zagrać 19 razy, strzelić trzy gole i zaliczyć dwie asysty.

fot. Newspix

4 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama