Mogła śpiewać Tina Turner, że ona i jej lud nie potrzebują kolejnego bohatera. Lecz angielscy kibice i angielska reprezentacja nie są bohaterami Mad Maxa pod Kopułą Gromu, dla nich wydostanie się z tej budowli to zbyt mało. Na Euro 2020 musieli znaleźć kogoś, kto byłby bohaterem właśnie. Padło na wybór nieoczywisty, wszak został nim Raheem Sterling. 

Raheem Sterling – ukochany przez Southgate’a, trudny do kochania dla reszty
[tab]

Nie będzie przesadą, jeśli stwierdzimy, że Anglik to jeden z najlepszych piłkarzy całego turnieju. Właściwie w każdym meczu dawał swojej drużynie coś, co miało przełożenie na bezpośredni wynik. Dotyczy to także tego nieszczęsnego półfinału, gdzie padając w polu karnym przyczynił się do sędziowskiej pomyłki. Gdyby nie jego drybling, gdyby nie ciągłe sprawianie kłopotów Joakimowi Maehle, tej jedenastki po prostu by nie było.

Abstrahując jednak od ostatnich wydarzeń, gdzie docenienie Sterlinga może być trudne, jeśli nie niemożliwe, warto skupić się nad tym, co działo się od pierwszego meczu w grupie aż po ćwierćfinałowy mecz z Ukrainą:

  • Chorwacja – gol
  • Szkocja – pusty przelot
  • Czechy – gol
  • Niemcy – gol
  • Ukraina – asysta

Jasne, nie jest to dorobek Leo Messiego na Copa America, lecz jak na standardy Euro, a przede wszystkim swojej reprezentacji, 26-latek wykręcił wynik cokolwiek dobry. Więcej razy do siatki trafiał jedynie Harry Kane, lecz napastnik Tottenhamu przebudził się dopiero niedawno. Wcześniej – właśnie w tych trzech pierwszych spotkaniach, które były znaczące dla dalszych losów Anglików – to Sterling wiódł swoich kolegów na barykady.

Sprawdź ofertę zakładów bukmacherskich w Fuksiarz.pl!

Trafienia z Chorwacją oraz Czechami były jednymi golami w meczu. Nie da się oczywiście stwierdzić, że gdyby nie zawodnik Manchesteru City, to Anglia by tych meczów nie wygrała, lecz właśnie dzięki skrzydłowemu takich dylematów udało się uniknąć.

To o tyle zaskakujące, że jeszcze przed startem Euro 2020, wielu kibiców – nie tylko wywodzących się z Wysp – pukało się w głowę, widząc personalne decyzje Southgate’a. Raheem Sterling był o tyle wdzięcznym celem, że miał za sobą bardzo przeciętny sezon pod względem indywidualnym. Ze składu w klubie wygryzł go Riyad Mahrez. Uważano, że jego kosztem winien grać Grealish, Saka, Sancho. Znów okazało się jednak, że to selekcjoner Synów Albionu świetnie zna się na futbolu. Postawił na swoim, a wybór pomógł mu osiągnąć finał wielkiego turnieju.

Coś, na co Anglia czekała od 1966 roku.

Raheem Sterling – najlepszy uciekinier Euro 2020

Chociaż po minionych rozgrywkach Premier League trudno było to przewidzieć, na Euro Raheem Sterling wszedł w tryb znany z kompilacji na YouTubie. Bierzesz kilkanaście sekund z niezłymi z dowolnego meczu i nawet z największej piłkarskiej miernoty jesteś w stanie skleić coś porządnego. W takim sosie Ekstraklasa przygotowała materiał pożegnalny dla Egy’ego Maulany z Lechii Gdańsk. Nawet gdy Indonezyjczyk tracił w rzeczywistości piłkę, to na materiale wideo wyglądało to na całkiem zręczny drybling.

W wypadku Anglika do takich sztuczek uciekać się nie trzeba. De facto każdy jego jeden mecz jest małym dziełem sztuki i brutalnym testem dla obrońców rywala. Weźmy takiego Maehle, wspominanego na początku tekstu. Wahadłowy reprezentacji Danii był – bardzo słusznie zresztą – uznawany za jednego z najlepszych piłkarzy na Euro. Tymczasem przyjechał Raheem Sterling i zrobił z niego (oraz Strygera Larsena) przeciętniaków gry obronnej. Przez 120 minut meczu zaliczył aż dziewięć udanych dryblingów. Żaden z zawodników rywala nie miał nawet tylu prób.

Jednak nawet nie te efektowne przejścia między kilkoma przeciwnikami są czymś, co może budzić największą grozę. Samym dryblingiem nikt jeszcze gola nie strzelił. Na Euro 2020 Sterling wykazuje się czuciem gry na najwyższym możliwym poziomie. Jego przeniknięcia ze środka boiska do pola karnego rywala, jego nagłe zrywy, to może być coś, co niebywale zaboli Włochów w niedzielę. Nie ma dzieła przypadku w tym, że jeden z najbardziej nieskutecznych graczy Premier League mógł właściwie zdobyć na tym turnieju sześć bramek.

Poza trzema trafieniami wpisanymi do kajetu, 26-latek miał jeszcze:

  • słupek z Czechami
  • przegrany pojedynek ze Schmeichelem
  • Kjaera, który zabrał mu gola wyrównującego

Właściwie tylko jedną z tych okazji spartolił, resztę naprawdę można zrzucić na karb pecha. Co jednak dla Southgate’a ważne, to sposób, w jaki Sterling do tych okazji dochodził. Coś, co zażarło w meczu z Chorwacją, okazuje się dobrze funkcjonować także na kolejnych etapach turnieju.

Cała akcja Synów Albionu była oparta na dziewięciu podaniach, z czego większość miała na celu skanowanie ternu. Anglicy doskonale szukali wolnych przestrzeni w środku pola Chorwacji, co było o tyle łatwe, że tercet Zlatko Dalicia nie miał najlepszego dnia. Istotne w tej akcji są dwa elementy, na które uwagę zwrócił zresztą Michael Cox. Po pierwsze – podanie Walkera do Phillipsa, które otwiera przed pomocnikiem mnóstwo miejsca. Po drugie – zachowanie Raheema Sterlinga, który we wczesnej fazie schodzi z lewej strony boiska do środka, ucieka kryjącemu na alibi Marcelo Brozoviciowi, a w momencie, gdy piłkarz Leeds United zabiera się z piłką, skrzydłowy właściwie czeka już na podanie w polu karnym.

Ten ruch, to nagłe zerwanie się, umknięcie Brozoviciowi oraz Vrslajko, który nie zdążył do Anglika zbiec – to zrobiło tę akcję i pozwoliło Anglii objąć prowadzenie, nawet jeśli samo wykończenie Sterlinga pozostawiało wiele do życzenia.

Później działo się to samo:

  • trafienie w słupek z Czechami – Sterling atakuje ze środka boiska, wybiegając rywalom znikąd
  • gol z Niemcami – Sterling atakuje ze środka boiska, wybiegając rywalom znikąd
  • samobójcze trafienie Kjaera – Stering atakuje ze środka boiska, wybiegając rywalom znikąd

Biedny Stryger Larsen naprawdę nie miał pojęcia, co się dzieje za jego plecami. Piłkarz Udinese nie był w stanie kontrolować pozycji 26-latka na tyle, by uchronić swoją reprezentację przed narastającym ciągle niebezpieczeństwem. Na dostępnym skrócie TVP nie widać tego idealnie, lecz:

W ciągu dwóch sekund Sterling zdołał przemieścić się z miejsca oznaczonego wierzchołkiem strzałki do pozycji, w której Stryger Larsen oglądał jego plecy. Gdy Kane posyłał prostopadłe podanie, piłkarz Manchesteru City już ruszał do przodu. Gdy Bukayo Saka wdarł się w pole karne, Sterling czynił to niemal równocześnie.

Cashback bez obrotu do 500 PLN? Sprawdź bonus na start w Fuksiarz.pl

W teorii brzmi to bardzo prosto, lecz mówimy o intensywności i presji półfinału Euro. Mówimy o piłce na najwyższym poziomie, gdzie takie czucie gry jest absolutnie niezbędne do tego, by rzeczony poziom osiągnąć.

Sterling – niezależnie od tego, jak kuleje jego wykończenie – taką czutkę posiada. Rozstrzygnięcie, czy jest najlepszym zawodnikiem tego turnieju jest trudne, być może niemożliwe, zanim nie poznamy wyniku finałowego spotkania. Nie ulega jednak wątpliwości, że nikt inny nie potrafi zmylić rywala w taki sposób, z dziecinną wręcz łatwością przemknąć mu przed twarzą.

A jednak wielu osobom zdają się umykać jego dokonania, wszyscy namolnie wracają do rzutu karnego z Dania. Zapomina się o tym, jak Sterling grał wcześniej. Zapomina się o tym, że sama Dania też ma trochę za uszami – pierwszy gol z Czechami był efektem niesprawiedliwie przyznanego rzutu rożnego. Czyni się z 26-latka wroga publicznego numer jeden, karząc go bardziej niż Makkeile, w nosie mając to, że sam Mikkel Damsgaard, którego pół Europy chce nosić na rękach – sam zaliczył obrzydliwą symulkę. Szkoda, bo – jak sami pewnie wiecie – ten Sterling wcale nie jest zły, niech no tylko karne gwiżdżą rozsądniej.

Niezależnie od podejścia – 26-latek jest najlepszym uciekinierem i wreszcie nie biegnie przed demonami przeszłości.

Spod Wembley na Wembley

Nie byłoby obecnej rodziny Anglii bez imigrantów. W końcu nawet Harry Kane ma irlandzkiego ojca, w jego żyłach nie płynie tylko angielska krew. Nie ma chyba jednak bardziej dramatycznego przypadku niż ten Raheema Sterlinga. Trzykrotny mistrz Premier League, 67-krotny reprezentant kraju przyjechał na Wyspy dopiero w 1999 roku, chociaż pewnie wolałby pozostać w swojej ojczyźnie i swoich rodziców – na Jamajce.

Po 1996 nie było to jednak możliwe. Jako dwuletnie dziecko, Raheem Sterling stracił ojca. Został on zamordowany w Kingston na oczach przyszłego Syna Albionu. Powody śmierci Phillipa Slatera dalej nie są jasne. Sam Sterling nie ma zapewne odpowiedniej wiedzy, wszak był wówczas maleńkim chłopcem. Istnieją jednak podejrzenia, zgodne ze stereotypowym myśleniem o Jamajce lat 90.. Ojciec Raheema miał związki z lokalnymi gangami, a jego śmierć była jedną z wielu w tamtym okresie. Na obecnym finaliście Euro odcisnęła jednak piętno.

Nie trzeba być specjalistą z zakresu psychologii, by zauważyć związek. W końcu nawet seria Hannibal opiera swoją fabułę na tym, co wydarzyło się przed poznaniem głównej historii. Tutaj – zachowując wszelkie konteksty i odpowiednią perspektywę – było podobnie. Raheem Sterling nie był łatwym dzieckiem, przede wszystkim dla swoich nauczycieli. Czy dlatego, że był niegrzeczny? Czy może dlatego, że wkrótce po wielkiej tragedii opuściła go także matka, która wyjechała do Londynu, bo inaczej nie byłaby w stanie zapewnić środków do utrzymania rodziny, a sam Sterling dołączy do niej, gdy będzie miał pięć lat i każdego ranka przed pójściem do szkoły będzie wraz z siostrą czyścił hotelowe kible i zmieniał brudne pościele, wyrywając się tym samym z otoczenia, które znał i wkraczając w zupełnie nowy świat, który wcale nie rzucał mu płatków róż pod nogi?

Załóż konto w Fuksiarz.pl i sprawdź ofertę zakładów!

Koniec końców Sterling został umieszczony w specjalnej grupie, nad którą pieczę sprawowało trzech nauczycieli. Szkołę udało mu się jakoś skończyć, jednak jego głowa od jedenastego roku życia była zajęta czymś innym. Trafił wówczas do akademii QPR – stołecznego klubu, który – podobnie jak Arsenal – dostrzegł talent jamajskiego chłopca. Sterling zachłysnął się futbolem, ale czy mogło być inaczej, skoro niemal całe swoje dzieciństwo spędził w cieniu Wembley?

On dosłownie mieszkał pod tym stadionem. Codziennie, gdy tylko wychodził na podwórko, mógł dostrzec tę imponującą kopułę. Zanim jednak na niej zagrał musiało upłynąć mnóstwo wody w Tamizie i – jak sam przyznał dla The Players Tribune – paliwa w podlondyńskich autobusach. Każdego dnia od 15:15 do 23:00 podróżował ze swoją siostrą tylko po to, by móc uczęszczać na treningi QPR. Jest to zatem kolejny dowód na to, że sukces często ma nie tylko wielu ojców, ale równie wiele matek. W końcu Kalvina Phillipsa – innego reprezentanta Anglii – też nie byłoby w takim kształcie, gdyby nie wpływ pewnej kobiety.

Siostra Raheema nie mogła oczywiście kalkulować, że wszystko skończy się na Liverpoolu, Manchesterze City, kadrze Synów Albionu i domu, który piłkarz sprezentuje swojej rodzinie. Postawiła swoje nastoletnie życie na szali, pomagając swojemu młodszemu bratu. To wyrzeczenie, na które wiele osób po prostu nie byłoby gotowe. To wyrzeczenie, które po tych kilkunastu latach wcale nie rezonuje z taką mocą, jak można się tego spodziewać.

Mimo tego, że 26-letni piłkarz przeszedł niezwykłą drogę i spod Wembley dostał się na Wembley, gdzie jego AK-47 wytatuowane na prawej nodze przyczyniło się do wyrzucenia Niemców z wielkiego turnieju, Anglicy wcale nie zachłysnęli się jego postawą, tak, jak uczynili z Rashfordem albo Jackiem Grealishem, wyglądającym, jakby Damon Albarn przed sekundą wypchnął go z teledysku do Girls and Boys.

Twarz walki z rasizmem

Powód jest dość prosty, choć cholernie bolesny. Raheem Sterling stara się być sumieniem angielskiego narodu, przynajmniej w kwestii walki z rasizmem. The Athletic nie ma wątpliwości, że jego misja jest słuszna. Carl Anka zauważa, że to właśnie dzięki 26-latkowi udało się doprowadzić dyskusję na ten temat do takiego poziomu, na jakim figuruje ona obecnie.

Tylko, że Sterling dalej płaci za to frycowe.

Gdyby Anglik ograniczał się tylko do wpisów od wielkiego dzwonu, pewnie jego postawa przeszłaby bez takiego echa. Tutaj jest jednak inaczej. On bezustannie podgryza. Piętnuje wszystkie przejawy rasizmu, nie tylko wobec niego, ale także innych osób. Szczególnie zaangażował się po śmierci George’a Floyda, stwierdzając nawet, że jego stała praca jest teraz mniej istotna niż postawa:  –  Naprawdę nie myślę o mojej pracy, gdy zdarzają się takie rzeczy. Myślę o tym, co jest słuszne, jak powinienem się zachować. To się dzieje od setek lat i ludzie są już zmęczeni. Ludzie są też gotowi na zmiany. Wciąż będę to powtarzał. Ta sprawa wymaga jednak czegoś więcej, niż tylko rozmowy. Potrzebne są konkretne działania – mówił dla BBC.

Obstawiaj na Fuksiarz.pl

W tej kwestii nie rzucał słów na wiatr. Jeszcze w 2018 roku poszedł na wojnę z angielskimi mediami, zauważając, że dziennikarstwo prasowe znacznie częściej czepia się osób czarnoskórych niż reszty społeczeństwa. Jako przykład podał rozwiązły tryb życia dwóch młodych piłkarzy – obaj żyli ponad stan, obaj w młodym wieku dorobili się fortuny, kupili posiadłości. Po głowie dostał jednak tylko jeden z nich. Zachowanie czarnoskórych sportowców bywało skrajnie rozdmuchiwane, co – w opinii piłkarza – przyczyniło się do utraty wzorców. Podobnie sprawę postrzega były szkoleniowiec Brighton – Chris Hughton: – Poprzez utrzymywanie stereotypów, pozbawiamy się szansy na skuteczny dialog. Szkoda, że dzieje się tak nawet w tak dogodnej do tego epoce – wyznał CNN.

Najlepszym dowodem na trudność w pokochaniu Sterlinga stanowią dwa skrajne przykłady. Z jednej strony królowa Elżbieta II, która przyznała mu tytuł MBE w zasłudze za walkę z rasizmem. Z drugiej zaś kibice Manchesteru City, którzy dostali zakaz stadionowy, ponieważ… obrażali 26-latka na tle rasistowskim. Ta historia dobrze pokazuje, że Sterling ma rację, co do braku skuteczności akcji, w które oczywiście wciąż się angażuje. Ta historia jest również dowodem na to, że Raheema ciężko się kocha nie tylko poza Anglią.

Pytanie, czy na to zasłużył.

Fot.Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Janczyk: Przegrana szansa. Czesław Michniewicz nie przekonał nieprzekonanych

Czesław Michniewicz, udzielając wywiadów podsumowujących występ reprezentacji Polski — a także tematy pozaboiskowe z nim związane — miał dwa cele. Wytłumaczyć i przekonać. Kibice i dziennikarze mieli dzięki nim lepiej zrozumieć to, co wydarzyło się w Katarze i uwierzyć, że to, co wydarzy się po nim, będzie tylko lepsze. Czy selekcjonerowi się to udało? W moim przypadku nie do końca. Poranna rozmowa trenera w „Radiu ZET” wywołała u mnie lekki niedosyt, ale dało się to zrozumieć. Spodziewałem […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Klich może odejść z Leeds. Interesują się nim DC United i Royal Antwerp

Ostatnie miesiące nie są udane dla Mateusza Klicha. W tym sezonie w angielskim Ledds United jest on głównie rezerwowym. Zagrał tylko 188 minut w Premier League i m.in. dlatego nie znalazł się w kadrze reprezentacji Polski na mundial w Katarze. Wygląda na to, że środkowy pomocnik sam zdaje sobie sprawę z tego, że potrzebuje zmian. Serwis WP Sportowe Fakty informuje, że 32-latkiem interesują się dwa kluby: amerykańskie DC United i belgijski Royal Antwerp. Co ciekawe […]
08.12.2022
Inne sporty
08.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Faworyci nie zawiedli. Bielsko i Grodzisk w finale

Turniej Final Four LOTTO SuperLIGI miał dwóch faworytów – BKT Advantage Bielsko-Biała i CKT Grodzisk Mazowiecki. Głównym byli ci pierwsi, którzy zaliczyli świetne okienko transferowe. I faktycznie, oni łatwo ograli warszawską Merę. Nieco więcej problemów miała ekipa z grodziska, ale poradziła sobie w półfinałowym starciu z KT Kubala Ustroń. Finał rozgrywek w tę sobotę, jutro z kolei mecz o 3. miejsce.  Po okienku, przed finałami Sytuacja we wszystkich czterech ekipach […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Michniewicz dla TVP Sport: Krychowiak zagrał fantastyczne mistrzostwa. Chciałbym zostać

Czesław Michniewicz w programie „Halo Katar” na antenie TVP Sport udzielił wywiadu redaktorowi Jackowi Kurowskiemu. Nie zabrakło pytań o defensywny styl gry na mundialu, „aferę premiową” i przyszłość selekcjonera w reprezentacji Polski. Spisaliśmy najciekawsze wypowiedzi trenera Michniewicz w najważniejszych tematach. O premii od premiera: – Precyzyjnie kwota nie była określona. Było to pokazane w materiale na Łączy Nas Piłka. Premier obiecał, że będzie premia. Mówił też, że przyleci jak awansujemy z grupy. […]
08.12.2022
Lekkoatletyka
08.12.2022

Jak najszybszy człowiek Afryki zaprzepaścił swoją karierę

Raymond Ekevwo był najszybszym człowiekiem Afryki. W wieku 20 lat biegał poniżej 10 sekund na setkę i wszystko wskazywało na to, że świat sprintu stoi przed nim otworem. Ostatnie sezony przyniosły jednak zastanawiającą obniżkę jego formy. Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź na to, co prawdopodobnie było tego przyczyną: Nigeryjczyk wybrał przestępczą ścieżkę. Dwadzieścia lat więzienia – taki wyrok grozi Ekevwo wraz ze jego wspólnikami, którzy również w przeszłości […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Lewandowski o „aferze premiowej”: Piłkarze są tu ofiarami

Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski w końcu zabrał głos w sprawie premii, jaką mieli dostać piłkarze naszej kadry od premiera Mateusza Morawieckiego za awans do 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. Napastnik Barcelony udzielił wywiadu samemu naczelnemu Onetu – Bartoszowi Węglarczykowi. Przypomnijmy, że zawodnicy reprezentacji Polski i część sztabu mieli obiecaną premię w wysokości nawet 50 mln zł (mówi się też o 30 mln) za wyjście […]
08.12.2022
Euro 2020
14.07.2021

Wybrano najładniejszą bramkę Euro. Zwycięzca mógł być tylko jeden

UEFA za pośrednictwem portali społecznościowych przedstawiła rezultat głosowania na najładniejszego gola zakończonych kilka dni temu mistrzostw Europy. Zwyciężyło trafienie Patrika Schicka w spotkaniu ze Szkocją.  Na gola czeskiego napastnika z połowy boiska zagłosowało prawie 800 tysięcy internautów. Drugie miejsce w głosowaniu zajął Paul Pogba, który popisał się pięknym trafieniem w meczu ze Szwajcarią, a trzecie […]
14.07.2021
Euro 2020
14.07.2021

Helik: – Po Euro panuje atmosfera wielkiego niedosytu

Jaka atmosfera panowała w reprezentacji Polski podczas Euro 2020? Co poszło nie tak? Dlaczego nie zagrał ani minuty? Jak ocenia Paulo Sousę? Czy jest zadowolony ze swoich dotychczasowych występów w reprezentacji Polski? Czy ma jakieś ciekawe oferty transferowe? Na te i na inne pytania w dłuższej rozmowie na antenie Weszło Fm odpowiedział piłkarz Barnsley i […]
14.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Statystyczne podsumowanie Euro. Kto błyszczał w Excelu?

Euro za nami, felietony napisane, czas zajrzeć w raporty statystyczne. Wiadomo, że same liczby trzeba oceniać w pewnym kontekście, ale też z samych liczb można wyciągnąć pewne tendencje, ciekawostki, zaskakujące fakty. Na przykład – jesteśmy przekonani, że nie zgadlibyście, że najwięcej „siatek” na Euro założył… Harry Kane. Ale dobra, czas na konkrety. Tak sobie przejrzeliśmy […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Piękność (Euro 2020), która zebrała mniejszą widownię niż w 2016 roku

Kiedy oglądaliśmy najbardziej emocjonujące mecze mistrzostw Europy, myśleliśmy, że nie ma obecnie lepszej reklamy futbolu. Ten, jak stwierdził przy okazji ogłoszenia projektu Superligi Florentino Perez, potrzebuje nowych bodźców, żeby zachęcić rzeszę młodych widzów do oglądania. Teza brzmiała następująco: duża część z nich nie potrafi usiedzieć dłużej przed ekranem telewizora, bo mecze są za długie i […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Anglicy chcą powtórzenia meczu. Ludzie kochani…

Anglicy zrobili bardzo dużo, żeby stracić sympatię kibiców całego świata. Ale – jak widać – jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa, jeszcze im mało. Na stronie change.org powstała petycja o powtórzenie finału mistrzostw Europy. Podpisało ją już 98 tysięcy osób. Złapcie się czegoś stabilnego, bo działalność angielskich „aktywistów kibicowskich” jest naprawdę mocna. Dlaczego finał miałby ich […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Juventus i Serie A – klubowi zwycięzcy EURO 2020

Dwa lata z rzędu odpadali z Ligi Mistrzów, tuż po zakończeniu fazy grupowej, z niżej notowanym rywalem. Po blisko dekadzie stracili tron w kraju. Mało tego – do końca bili się o to, żeby w ogóle skończyć sezon na podium. I co? I tak Juventus, panowie, i tak Juventus mistrzem. Stara Dama to największy klubowy […]
13.07.2021
Liczba komentarzy: 19
Subscribe
Powiadom o
guest

19 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
CM711
CM711
1 rok temu

Chuj mu w dupę, jest pierdolonym boiskowym oszustem. Wymaga od innych ale nie od siebie.

Sęk
Sęk
1 rok temu
Reply to  CM711

Ilu rasistów w komentarzach… cito immobilie zrobił symulkę w sytuacji kiedy nawet nie został dotknięty, po czym wstał i sie cieszył z gola. A rabin był jednak przez dwóch rywali dotknięty. Ja bym nie odgwizdał karnego ale bez przesady. Niestety rahim ma inny kolor skory, na dodatek angol to trzeba bo wyzywać

CM711
CM711
1 rok temu
Reply to  Sęk

Co ty kurwa pierdolisz? Kolejny debil wyskakuje z rasizmem. Czy ja coś wspomniałem o jego kolorze skóry? Chuj mnie obchodzi czy on jest biały, czarny, żółty czy czerwony. Skąd się biorą takie głupie kurwy jak ty cwelu? Idiotom oskarżającym bezpodstawnie o rasizm i wszędzie widzących rasistów- chuj w dupę.

Krzysiek
Krzysiek
1 rok temu
Reply to  CM711

Tak jest i to taki konkretny

Gruby Ziut
Gruby Ziut
1 rok temu
Reply to  Sęk

Debil

@do zjeba
@do zjeba
1 rok temu
Reply to  CM711

Czesław ciebie jebie w dupę na zmianę z Raheemem

Gruby Ziut
Gruby Ziut
1 rok temu
Reply to  @do zjeba

Debil

A żebyśta się posrali
A żebyśta się posrali
1 rok temu

Ten pajac nawet nie powinien grać dla angoli tylko dla Jamajki. Farbowany skur*iel jak to mówią

@do zjeba
@do zjeba
1 rok temu

żebyś srał przez tydzień na niebiesko

Gruby Ziut
Gruby Ziut
1 rok temu
Reply to  @do zjeba

Debil

Egzekutor_77_obciaga_cootasa_Abalo
Egzekutor_77_obciaga_cootasa_Abalo
1 rok temu

Raheem uciekaj na drzewo, życzę ci żeby jakiś Włoch tak sfaulował że pół roku nie będziesz gral

@do zjeba
@do zjeba
1 rok temu

a ja ci życzę żeby ciebie wyjebali w dupsko i zostawili jak ścierwo w rowie

Siemek79
Siemek79(@siemek79)
1 rok temu
Reply to  @do zjeba

ty chyba marzysz o wielkim czarnym kutasie w odbycie 🙂

Kama
Kama
1 rok temu

Nie lubie go bo jest z city ale na chwile obecna jest piłkarzem turnieju

FałszywyProfil
FałszywyProfil
1 rok temu

Ludzie, którzy moralizują, a jednocześnie oszukują, i to publicznie, raczej nie zyskają sympatii społecznej.

Waffen77
Waffen77
1 rok temu

Fałszywa czarna małpa jak wiele innych. Taki wyszczekany w temacie rasizmu a publicznie by zjadł własne gówna a nie przyznał że faulu nie było. A ten kałasznikow na nodze to symbol czego? Pierdolona gloryfikacja życia w gangu jak u większości jego szympansowatych koleżków?

Zero tolerancji dla symulantów.
Zero tolerancji dla symulantów.
1 rok temu

Co za beznadziejny i kompromitujący autora paszkwil.Zdjęcie piłkarzy na kolanach,peany nad piłkarzynom,który mamrocze o nieszczęściach ,które trwały kilkaset lat.PYTANIE CO ZROBIŁ ABY WIĘCEJ SIĘ TO NIE POWTÓRZYŁO??
No tak kleknoł Buahahah wielki czyn.

Grzesiek
Grzesiek
1 rok temu

„Ta historia jest również dowodem na to, że Raheema ciężko się kocha nie tylko poza Anglią.”. Nie wiem jak jest w Anglii, ale kto poza fanami City i za co miałby go kochać? Oczywiście, jest bardzo dobrym piłkarzem, ale jak na kadrę i klub, w których występuje, nie osiągnął niczego wielkiego. Masa ludzi nie lubi Messiego, Cristiano czy Lewego, wielu ma swoje powody, a tu zdziwienie, że uwielbiany nie jest Sterling. Przecież znany jest nie tylko z umiejętności, ale również z cwaniactwa, drogi na skróty, zachowania na granicy przepisów i kompletnie sprzecznego z jakimkolwiek fair play. Przy czym zachowuje się w ten sposób wtedy, kiedy jego drużyna gra dobrze i ma większe szanse na zwycięstwo od rywala. To nie jest Rafał Siemaszko strzelający gola ręką w meczu o utrzymanie, chociaż też go nie usprawiedliwiam. A to, że Sterling miał ciężkie dzieciństwo i jako dzieciak musiał pracować, nie może go usprawiedliwiać. Przeciwnie, doszedł na szczyt ciężką pracą, ale zachowuje się jakby wolno było mu więcej od innych. Im więcej osób nie będzie go lubić (nie mówię i nie popieram nienawiści) albo ignorować takich pajaców jak on czy Neymar, tym lepiej dla piłki, sportu i życia w ogóle.

Kuba
Kuba
1 rok temu

99% akcji w których udział biorą piłkarze robiona jest dla lepszego PR-u.
Większość z nich nigdy w życiu sama od siebie nigdy nie wzięłaby udziału w żadnej takiej akcji.
Co do Sterlinga, no cóż…symulka to oszustwo czego konsekwencją mogą być ogromne straty poniesione przez drużynę przeciwną i to nie tylko finansowe. Ktoś całe życie gra fair i ciężko pracuje na to aby osiągnąć sukces, a tu tacy „oszuści” odbierają im coś o co całe życie walczyli.
W dzisiejszej dobie kiedy nic się nie ukryje przed kamerami takie sytuacje jak ta że Sterlingiem powinny być surowo karane od lat finansowych po zawieszenie.