Duży cios dla rewelacji Premier League. Długa przerwa gwiazdy

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

30 lipca 2026, 12:10 • 3 min czytania 0

Reklama
Duży cios dla rewelacji Premier League. Długa przerwa gwiazdy

W poprzednim sezonie odegrał kluczową rolę w historycznym wyniku swojego zespołu. Najlepsze w dziejach występów tego klubu w elicie dało premierowy awans do europejskich pucharów. Na arenie międzynarodowej rewelacja Premier League początkowo będzie jednak musiała radzić sobie bez swojej gwiazdora. Z powodu kontuzji wypada on kilka miesięcy. Zapewne nie dojdzie więc do transferu do czołowego europejskiego klubu. Był na radarze m.in. Barcelony.

Reklama

Z drzwiami wszedł do Premier League

W poprzednim sezonie Bournemouth zajęło najwyższe w historii swoich występów w elicie szóste miejsce i pierwszy raz zagra na arenie międzynarodowej. Jedną z czołowych w tym sukcesie postaci był Eli Junior Kroupi. W wieku 19 lat debiutancki sezon w Premier League skończył z dorobkiem 13 bramek. W drużynowej klasyfikacji strzelców lepszy był jedynie Antoine Semenyo, który w połowie sezonu odszedł do Manchesteru City. Gdyby nie gole Francuza, Bournemouth miałoby 10 punktów mniej i skończyłoby sezon w drugiej części tabeli.

Junior Kroupi został pierwszym w historii Premier League, który zdobyłby w jednym sezonie tyle bramek. Poprzedni rekord dwunastu goli ustanowił w sezonie 1993/94 Robbie Fowler, a sześć lat później powtórzył Robbie Keane. Nie dziwi więc, że po takim sezonie wychowanek Lorient znalazł się na radarze czołowych europejskich klubów. Mówiło się o zainteresowaniu PSG, Manchesteru City, Tottenhamu, a także Barcelony. Bournemouth nie miało jednak zamiaru sprzedawać swojego napastnika, a jak już, to ponoć za zawrotne 130 milionów euro.

Reklama

Ogromny cios podczas obozu

Wszystko jednak wskazuje, że potencjalnego pobicia ustanowionego przez Semenyo rekordu sprzedażowego Bournemouth tego lata nie będzie. 20-latek doznał bowiem kontuzji podczas zgrupowania w Austrii, gdzie prowadzony już przez Marco Rosego zespół szykuje się do historycznego sukcesu. W środę 29 lipca Bournemouth poinformowało, że Francuz wrócił już do Anglii i przeszedł operację. The Athletic dodało, że Wisienki bez swojego najlepszego strzelca będą musiały sobie radzić co najmniej do przełomu października i listopada.

– Dziękuję za wszystkie wiadomości. Moja rodzina i ja jesteśmy naprawdę poruszeni. Operacja poszła dobrze. Teraz w pełni skupiam się na rehabilitacji. Do zobaczenia wkrótce – napisał Kroupi na Instagramie. Do czasu powrotu prawdopodobnie zastępować go będzie ściągnięty z Elche za 25 milionów euro Alvaro Rodriguez. Wychowanek Realu Madryt w poprzednim sezonie La Liga strzelił siedem goli w 34 meczach. 22-letni Urugwajczyk jest absolutnym rekordem sprzedażowym w historii Elche. Bournemouth natomiast na ośmiu graczy wydało więcej.

Reklama

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Junior Kroupi (@juniorkroupi22)

Przed startem zmagań w Premier League Bournemouth rozegra jeszcze cztery sparingi – najbliższy 30 lipca z Augsburgiem. W roli trenera Wisienek Marco Rose zadebiutuje w niedzielę 23 sierpnia na Etihad Stadium. Pierwszy raz w oficjalnym meczu Bournemouth na Vitality Stadium poprowadzi zaś 29 sierpnia przeciwko Evertonowi. Kilkanaście dni później The Cherries zagrają pierwszy w swojej historii mecz w europejskich pucharach. Do losowania fazy ligowej Ligi Europy przystąpią z drugiego lub trzeciego koszyka.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama