Mecz zakończył się dla kibiców świetnym wynikiem, ale droga powrotna zamieniła się w koszmar. Autobus wypełniony fanami Tigre został ostrzelany, w pojeździe wybito szyby, a jeden z pasażerów trafił do szpitala. Służby nadal ustalają, kto odpowiada za atak i jaki był jego motyw.
To miał być zwykly powrót z wyjazdu
Do zdarzenia doszło po spotkaniu Copa Sudamericana w Montevideo. Kibice argentyńskiego Tigre wracali do kraju po wyjazdowym meczu z Nacionalem. Ich drużyna wygrała 3:0 w pierwszym spotkaniu fazy play-off, ale po zakończeniu meczu wydarzenia przybrały dramatyczny obrót. Autobus z fanami został ostrzelany podczas powrotu do Argentyny.
Według informacji przytaczanych przez „La Derecha Diario” w kierunku pojazdu oddano około dziesięciu strzałów. Jeden z kibiców został trafiony w ramię i wymagał pomocy medycznej.
Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują skalę ataku. Na filmach widać wybite szyby, ślady po pociskach oraz krew wewnątrz autobusu. Uszkodzona została także karoseria pojazdu, a jedna z opon została przebita.
🚨🇺🇾🇦🇷 Después del triunfo de Tigre en Uruguay contra Nacional, personas del cuadro Uruguayo ATACARON A BALAZOS los micros de la gente de El Matador de Victoria.
HAY VARIOS HERIDOS, pero por suerte ninguno corre riesgo o es de gravedad. pic.twitter.com/1fGiesWiyI
— 🥊𝕳 BARRAS DEL MUNDO ⚽🍺 (@Barras_LATAM) July 22, 2026
Na wyjazd do Montevideo miało udać się około dwóch tysięcy sympatyków Tigre. Atak na autobus był więc szczególnie niebezpieczny, ponieważ w środku znajdowali się kibice wracający z meczu. Nie ma obecnie informacji, aby w zdarzeniu ucierpiało więcej osób.
Ranny kibic trafił do szpitala
Poszkodowanym był 57-letni fan argentyńskiego klubu. Po ataku został przewieziony do szpitala w del Cerro. Jego stan zdrowia poprawił się na tyle, że później mógł wrócić do Buenos Aires.
Kibic w rozmowie cytowanej przez TyC Sports podkreślał, że odniósł obrażenia ramion, ale jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. W szpitalu odwiedził go prezes Tigre Martin Suarez, a klub zapewnił, że wdrożono odpowiednie procedury i udzielono poszkodowanemu niezbędnej pomocy.
Tigre stanowczo potępiło atak
Klub szybko zareagował na wydarzenia. Tigre wydało oświadczenie, w którym potępiło przemoc i podkreśliło, że bezpieczeństwo kibiców powinno być najważniejsze.
– Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy. Piłka nożna powinna być świętem i pod żadnym pozorem nie możemy akceptować sytuacji, w których zagrożone jest fizyczne bezpieczeństwo naszych ludzi.
Sprawcy wciąż nie zostali zatrzymani
Na ten moment nie poinformowano o zatrzymaniu osób odpowiedzialnych za ostrzał. Nie jest również znany motyw ataku. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby. Wciąż nie wiadomo, czy był to atak związany z rywalizacją kibicowską, czy też sprawcy mieli inny powód do ostrzelania autobusu.
Tigre czeka teraz na rewanżowe spotkanie z Nacionalem. Mecz odbędzie się 29 lipca w Argentynie, ale po wydarzeniach z drogi powrotnej kwestie bezpieczeństwa z pewnością będą jednym z najważniejszych tematów przed kolejnym starciem obu drużyn.
Fot. Newspix