Afera szpiegowska w Ekstraklasie. Legia podglądała rywala!

Aleksander Rachwał

26 sierpnia 2026, 18:51 • 2 min czytania 29

Reklama
Afera szpiegowska w Ekstraklasie. Legia podglądała rywala!

Legia Warszawa przygotowuje się do piątkowego starcia ze Śląskiem Wrocław i najwyraźniej czyni to na wszelkie możliwe sposoby. Jak przekazał dziennikarz Piotr Potępa, członek sztabu stołecznej drużyny został przyłapany na nagrywaniu treningu zespołu z Wrocławia.

Reklama

Szpiegostwo w Ekstraklasie to nic nowego. Choćby w ubiegłym sezonie Motor Lublin przyłapał członka sztabu Arki Gdynia na podglądaniu treningu za pomocą drona. Teraz na podobnym procederze wpadł przedstawiciel Legii Warszawa.

Trener Legii przyłapany na podglądaniu rywala. „Zmieszał się i uciekł”

Pan Trener Analityk Legii Warszawa Dominik Ciarkowski podglądał i nagrywał telefonem dzisiejszy trening. Trenerzy Wrocławian widząc dziwne zachowanie Pana Dominika postanowili zareagować. Kiedy podszedł do niego jeden z trenerów Śląska, Pan Dominik zmieszał się i uciekł – napisał Potępa na portalu X.

Ja tylko przypomnę, że całkiem niedawno za podobne szpiegowanie Southampton zostało przez angielską federację piłkarską wyrzucone z baraży o awans do Premier League – dodał.

Reklama

Czy w tym przypadku Legię mogą spotkać równie surowe konsekwencje? Jeśli mielibyśmy się posiłkować przytoczoną wyżej sprawą Arki, sprawa raczej rozejdzie się po kościach.

Śląsk natomiast wykorzystał zdarzenie, by wbić szpilkę w rywala.

– Treningi Śląska generują spore zainteresowanie wielu osób. Korzystając z tej okazji, zapraszamy na otwarty trening, który obędzie się w poniedziałek, 31 sierpnia, o godzinie 11:00. Będziecie mogli sobie na spokojnie podejrzeć, jak drużyna przygotowuje się do pucharowego starcia z Pogonią – przekazał klub.

Reklama

Początek meczu Legia Warszawa – Śląsk Wrocław w piątek o godz. 20:30.

Fot. Newspix

29 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Legia i Jędrzejczyk otwierają drzwi do przeszłości. Nadchodzi zjazd legend

Wojciech Piela
51
Legia i Jędrzejczyk otwierają drzwi do przeszłości. Nadchodzi zjazd legend