Co za błąd obrońcy! Gol Rakowa w pierwszej minucie [WIDEO]

Mikołaj Duda

17 maja 2026, 12:47 • 2 min czytania 16

Reklama
Co za błąd obrońcy! Gol Rakowa w pierwszej minucie [WIDEO]

Nie minęło nawet 60 sekund rywalizacji przy Okrzei, a już kibice obejrzeli pierwszego gola w tym spotkaniu. Na nieszczęście dla gospodarzy, został on strzelony przez piłkarza z Częstochowy. Konkretnie do siatki trafił Jean Carlos, ale prawdę mówiąc, ciężko byłoby, żeby nie trafił. Brazylijczyk wykorzystał fatalny błąd rywala.

Reklama

Piast sam sobie utrudnił walkę o punkty w tym arcyważnym spotkaniu pod kątem walki o utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Już od pierwszych sekund meczu musi gonić wynik po tym, jak zdecydowanie nie popisał się jeden z defensorów zespołu Daniela Myśliwca.

Co za błąd na boiskach Ekstraklasy! Gol strzelony w pierwszej minucie

Z pewnością jeszcze nie wszyscy kibice Piasta zdążyli się rozsiąść na swoich miejscach, a już zobaczyli, że ich zespół musi gonić straty. To po poważnym błędzie, jakiego dopuścił się Filip Borowski. Prawy obrońca, który wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie u Daniela Myśliwca, nie wytrzymał presji pod naciskiem ze strony rywala i kompletnie nieudanie podał do własnego bramkarza.

Zagranie do Dominika Holca było zdecydowanie zbyt lekkie, dzięki czemu do piłki zdołał dopaść Jean Carlos. Wahadłowy wicemistrzów Polski nie miał zamiaru zmarnować tak dogodnej sytuacji. Dobrze przymierzył tuż przy dalszym słupku, nie dając słowackiemu golkiperowi rywala szans na uratowanie błędu kolegi.

Reklama

Dodajmy, że ten mecz dla Piasta może okazać się kluczowy w kontekście utrzymania na poziomie Ekstraklasy. Zespół Daniela Myśliwca ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową, którą otwiera Lechia Gdańsk, jednak ekipa z Trójmiasta swój mecz w tej kolejce ma dopiero przed sobą. Na zakończenie sezonu Gliwiczanie zmierzą się z Widzewem Łódź, czyli bezpośrednim rywalem w walce o uniknięcie spadku.

Z kolei Raków wciąż ma ambicje, by skończyć sezon z medalem Ekstraklasy. Jeśli utrzyma korzystny wynik, to zrówna się punktami z trzecią Jagiellonią oraz doskoczy na jedno oczko do drugiego Górnika Zabrze. A po 30 minutach gry było już 3:0 dla gości. Najpierw kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Marko Bulat, a następnie wynik jeszcze podwyższył Tomasz Pieńko.

Reklama

Fot. Newspix

16 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
1
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
5
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie