Chrobry Głogów pokonał na własnym stadionie GKS Tychy 3:2 w niedzielnym meczu 31. kolejki Betclic 1. Ligi. Drużyna Łukasza Becelli musiała gonić wynik, ale ostatecznie zapewniła sobie komplet punktów, który znacznie przybliża ją do czołowej szóstki rozgrywek. Z kolei Tyszanie po kolejnej porażce są już o krok od spadku na trzeci poziom rozgrywkowy.
Niespodziewany początek
Początek meczu należał do gości – w pierwszych piętnastu minutach Tyszanie dłużej utrzymywali się przy piłce, a krótko po pierwszym kwadransie udokumentowali tę przewagę. W 18. minucie Bartosz Jankowski miał sporo czasu, przyjął piłkę, a następnie świetnym strzałem w okienko pokonał Pawła Lenarcika.
Goście prowadzą w Głogowie 🫵🏻 #CHRTYC 0:1
👉 Oglądaj wszystkie mecze na TVP Sport, w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 pic.twitter.com/F92sCBxFGL
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) May 3, 2026
Gospodarze ruszyli do odrabiania strat, ale goście dzielnie się trzymali. Do czasu. W doliczonym czasie pierwszej połowy po zamieszaniu w polu karnym piłkę z bliska do siatki GKS wcisnął Piotr Janczukowicz, który dobił strzał Radosława Bąka.
Cios za cios po przerwie
Chwilę po zmianie stron Chrobry objął prowadzenie. Po raz kolejny po chaosie w szesnastce Tyszan. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kacpra Laskowskiego do futbolówki dopadł Szymon Lewkot, który zdobył bramkę dla Głogowian.
Szymon Lewkot trafia do siatki! 🔥 #CHRTYC 2:1
👉 Oglądaj wszystkie mecze na TVP Sport, w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 pic.twitter.com/3pIefDFWEt
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) May 3, 2026
Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo. Po niecałym kwadransie Bartosz Jankowski do bramki dołożył asystę. Tym razem obsłużył podaniem Pawła Łysiaka, a ten strzałem z jedenastego metra wykończył akcję i wyrównał stan meczu. Zaskakująco dużo miejsca miał w tej sytuacji zawodnik tyskiej drużyny.
Zaledwie cztery minuty później Chrobry wrócił na prowadzenie. Wprowadzony z ławki Ibe-Torti zagrał przed pole karne do Kacpra Nowakowskiego, a piłkarz miejscowych strzelił czwartego gola w sezonie, ustalając wynik meczu. Świetna, precyzyjna próba 19-latka.
W 88. minucie GKS mógł ponownie mógł doprowadzić do wyrównania, ale minimalnie pomylił się Daniel Rumin. Doliczony czas gry należał jednak do miejscowych, którzy mogli wygrać wyżej, ale świetnymi interwencjami popisywał się Jakub Mądrzyk.
🔚 #CHRTYC 3:2
Chrobry wygrywa dreszczowiec w Głogowie 😎📸 https://t.co/p4OsEv1Wwc pic.twitter.com/4HOvthLcjm
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) May 3, 2026
Chrobry blisko baraży, a GKS spadku
Ostatecznie dzięki tej wygranej podopieczni Łukasza Becelli umocnili się na czwartym miejscu w tabeli. Mają sześć punktów straty do drugiego Śląska i cztery oczka zapasu nad siódmą pozycją. Do zapewnienia sobie baraży Głogowianie potrzebują zatem sześciu punktów, a terminarz ich nie rozpieszcza. U siebie zagrają z walczącym o utrzymanie Zniczem Pruszków, a ponadto zmierzą się na wyjeździe z dwiema krakowskimi ekipami – Wisłą oraz Wieczystą.
GKS z kolei pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli i do bezpiecznego, 15. miejsca traci już osiem punktów. Do utrzymania Tyszanie potrzebują trzech zwycięstw, trzech porażek Stali, a Górnik i Znicz mogą zdobyć maksymalnie kolejno dwa i cztery oczka. Zespół Rene Pomsa zagra jeszcze w tym sezonie u siebie z Ruchem Chorzów i Stalą Rzeszów, a także zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Wieczysta wciąż w grze o bezpośredni awans. Skuteczny ŁKS
- Śląsk podbił Lubelszczyznę. Wicelider 1. ligi bezlitosny dla Górnika
- Będzie szybki powrót do Ekstraklasy? Puszcza znowu wygrała
Fot. Newspix