Herve Matthys zasłynął w Polsce za sprawą gry w Motorze randkowania z Julią Wieniawą. Wszystko jednak wskazuje na to, że para, o której głośno było w Internecie, będzie musiała funkcjonowała w związku na odległość. 30-letni stoper z Belgii po wygaśnięciu kontraktu z lubelskim klubem przeniesie się bowiem do Szwecji.
Matthys trafił do Polski w styczniu 2025 roku, kiedy to Motor pozyskał go z belgijskiego Beerschot VA. W Lublinie sporo obiecywano sobie po byłym młodzieżowym reprezentancie Belgii, który w swoim CV miał takie kluby jak Club Brugge czy Anderlecht. Tyle teoria, bo w praktyce boiskowej bywało w kratkę. 30-latek miewał przebłyski, lecz jednocześnie przeplatał je – nazwijmy to – elektrycznymi zagraniami.
Bardziej niż z wyczynów w Ekstraklasie, Matthys zasłynął nad Wisłą z zupełnie innego powodu. Belg pod koniec marca br. został przyłapany przez paparazzich… na randce z Julią Wieniawą. Cóż, w kontekście piłkarskiej kariery nie wystawia to zbyt dobrego świadectwa.
Nie powinien zatem nikogo dziwić fakt, że Motor ostatecznie nie zdecydował się przedłużyć kontraktu z Matthysem, choć umowa umożliwiała tego rodzaju rozwiązanie. W efekcie stoper 1 lipca oficjalnie stał się wolnym agentem, kończąc swoją przygodę z lubelskim klubem, w barwach którego rozegrał 37 meczów i zanotował 2 asysty.
Ekstraklasa. Motor rewolucjonizuje defensywę. Były stoper znalazł nowy klub
Kolejnym przystankiem w karierze Matthysa będzie Szwecja. Tak przynajmniej twierdzi Daniel Kristoffersson z portalu Sportbladet, który ujawnił, że nowym klubem byłego już piłkarza Motoru będzie AIK Solna.
🚨AIK är överens med mittbacken Hervé Matthys. 30-åringen väntas till Stockholm för läkarundersökning och kontraktsskrivning i dagarna. Presenteras inom kort om inget oförutsett inträffar.⚫️🟡 https://t.co/Orqip9PyCt
— Daniel Kristoffersson (@DKristoffersson) July 9, 2026
– 30-latek ma przybyć do Sztokholmu w najbliższych dniach w celu przejścia badań lekarskich i podpisania kontraktu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, Hervé Matthys zostanie wkrótce zaprezentowany jako zawodnik AIK – czytamy w wyżej cytowanym źródle.
W Lublinie tymczasem prowadzą rewolucję kadrową w defensywie. Matthys bowiem nie jest jedynym obrońcą, który tego lata zmieni przynależność klubową. Poza nim odeszli również Paweł Stolarski, Filip Wójcik i Arkadiusz Najemski, a w kolejce czeka jeszcze Bright Ede, który – według informacji Weszło – lada moment ma zostać zaprezentowany jako nowy piłkarz Deportivo La Coruna. Jak na razie więcej w stolicy Lubelszczyzny odejść, niż wzmocnień. W drugą stronę pozyskano tylko Bartosza Bereszyńskiego.