Boniek: Niech Majdan zajmie się tym, co umie najlepiej, czyli… [Zibi Top]

Zbigniew Boniek

19 września 2026, 08:10 • 4 min czytania 6

Reklama
Boniek: Niech Majdan zajmie się tym, co umie najlepiej, czyli… [Zibi Top]

Zbigniew Boniek w felietonie dla Weszło komentuje powołania Jana Urbana na najbliższe mecze Ligi Narodów. Jego uwagę przykuwa brak Karola Czubaka. Były prezes PZPN odpowiada też na zaczepkę Radosława Majdana. – Niech mu się wiedzie jak najlepiej i niech robi najlepiej to co potrafi, czyli być dodatkiem do Małgosi na ściankach – pisze w swoim stylu Boniek.

Reklama

Ten tekst jest elementem stałego cyklu Zibi Top, który co piątek ukazuje się na łamach Weszło!

Jeśli i Ty chcesz zadać pytanie Zbigniewowi Bońkowi, zostaw je w komentarzu pod tym tekstem. Okazją do zostawienia swojego pytania są też dedykowane posty w social mediach.

O powołaniach Jana Urbana:

Muszę powiedzieć, że powołania są ciekawe. Można oczywiście się spierać, że kogoś brakuje lub kogoś nie brakuje. Jest kilku nowych zawodników, na pewno najwięcej dyskusji będzie dotyczyło nieobecności Karola Czubaka, który wyróżnia się w polskiej lidze. Trener jasno wyjaśnił jednak swoją opinię.

Będziemy obserwować ten zespół, zobaczymy czy drużyna będzie rosła. Będziemy obserwować też nowych zawodników, zobaczymy czy w ogóle dostaną szansę, bo być powołanym to jedno, a wyjść na boisko to drugie. Wartość zawodnika poznajemy dopiero na murawie.

Reklama

O nieobecności Łukasza Skorupskiego:

Nie wydaje mi się, by brak Skorupskiego oznaczał jakąś kompletną negację jego osoby. Po prostu ostatnio nie ma najlepszego okresu, nie grał za dobrze i miał trochę kontuzji. W takim przypadku rozumiem decyzję trenera, który go nie powołał.

O platformie PZPN+:

Nie korzystałem na razie z tej platformy, ale nie wykluczam, że kiedyś skorzystam. Za moich czasów wszystkie mecze do których produkowaliśmy sygnał, a było ich ponad 70 w skali roku, pokazywaliśmy na Łączy Nas Piłka. To coś dodatkowego, że można obejrzeć mecz niższej ligi czy jakiś inny, który PZPN będzie chciał pokazać. Natomiast nie zapominajmy, że nie jest to takie proste, bo prawa do lig, które nas interesują są wyprzedane i PZPN nie może ich pokazywać.

O meczach Lecha Poznań i Jagiellonii Białystok:

To normalne, że jest zauważalna różnica między Ligą Europy a Ligą Konferencji, tak samo jak istnieje różnica między Ligą Mistrzów a Ligą Europy. To tak jakby porównać Ekstraklasę z I Ligą i II Ligą. To zupełnie różne poziomy.

Polskie drużyny w swoich meczach grały dobrze przez 20 minut, a trzeba grać dobrze przez 90. W obu spotkaniach mieliśmy szanse, by wyjść na prowadzenie. Lech miał nawet podwójną okazję z Ishakiem. Gdy nie wykorzystuje się takich okazji, a popełnia błędy, to tak to się kończy. Lech wszystkie trzy bramki w pierwszej połowie stracił na własne życzenie. I karny, i strzał głową, który był absolutnie do obrony, bo był w środek bramki, i rzut z autu środkowego obrońcy, którego już kompletnie nie rozumiem, to wszystko sprawia, że takie mecze na koniec przegrywasz.

Reklama

O możliwym zwolnieniu Marcina Szulca z funkcji przewodniczącego Kolegium Sędziów:

Nie wiem czy wymiana Szulca na kogoś innego zmieni rzeczywistość polskich sędziów. Potrzeba koncepcyjnej, mądrej pracy, stworzenia systemu, który da wszystkim poczucie, że jest obiektywniej i lepiej. Dziś mamy taką sytuację, że sędziowie popełniają błędy, a za trzy-cztery dni znowu widzimy ich na boisku. To trochę ludzi denerwuje.

Czy dziś potrzebny jest ktoś z zewnątrz? Kiedyś było tak z Andrzejem Strejlauem, ale uważam, że to nie było najlepsze wyjście. Andrzej ma znakomite cechy, zna się na wielu rzeczach, ale to było dla niego zupełne novum i za długo to nie trwało.

O tym kto zdobędzie Złotą Piłkę:

To trudne pytanie. Pewnie blask Messiego był tak wielki, że może w tym roku wygrać ją po raz ostatni. Wcale bym się nie zdziwił. Musi jednak uważać na hiszpańskich piłkarzy, którzy wygrali mundial. Któryś z nich także może być laureatem Złotej Piłki. Nie mam jednak wyraźnego faworyta w tym roku, bo naprawdę trudno wskazać jednoznacznie kogoś, kto by na nią zasłużył.

Reklama

O słowach Radosława Majdana:

Nie ustosunkowuje się do tego, co mówi Radosław Majdan, bo widzę, że cały czas dręczy go to, że był szefem komitetu Józefa Wojciechowskiego na prezesa PZPN, po czym uciekli z sali, a przy okazji pisali na mnie donosy do wszystkich możliwych instytucji sportowych w Polsce i na świecie.

Niech mu się wiedzie jak najlepiej i niech robi najlepiej to co potrafi, czyli być dodatkiem do Małgosi na ściankach.

6 komentarzy
Zbigniew Boniek

Wybitny reprezentant Polski, brązowy medalista mistrzostw świata z 1982 roku. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w latach 2012-2021. Członek Komitetu Wykonawczego UEFA (2017-2025), wiceprezydent UEFA (2021-2025).

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Golański: Nie jesteśmy tą samą Koroną. Dziesiąte miejsce nikogo nie zadowoli

Marcin Długosz
1
Golański: Nie jesteśmy tą samą Koroną. Dziesiąte miejsce nikogo nie zadowoli
Ekstraklasa

Mariusz Jop odetchnął z ulgą po pokonaniu Śląska. „Niedosyt byłby ogromny”

Maciej Piętak
1
Mariusz Jop odetchnął z ulgą po pokonaniu Śląska. „Niedosyt byłby ogromny”
Ekstraklasa

„To był mecz na remis”. Trener Śląska przemówił po porażce z Wisłą

Maciej Piętak
7
„To był mecz na remis”. Trener Śląska przemówił po porażce z Wisłą

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Golański: Nie jesteśmy tą samą Koroną. Dziesiąte miejsce nikogo nie zadowoli

Marcin Długosz
1
Golański: Nie jesteśmy tą samą Koroną. Dziesiąte miejsce nikogo nie zadowoli
Ekstraklasa

Mariusz Jop odetchnął z ulgą po pokonaniu Śląska. „Niedosyt byłby ogromny”

Maciej Piętak
1
Mariusz Jop odetchnął z ulgą po pokonaniu Śląska. „Niedosyt byłby ogromny”
Ekstraklasa

„To był mecz na remis”. Trener Śląska przemówił po porażce z Wisłą

Maciej Piętak
7
„To był mecz na remis”. Trener Śląska przemówił po porażce z Wisłą