Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Na początku muszę was przeprosić, bo tydzień temu tekstu „jak co wtorek” nie było, dzisiaj jest późno, ale prawda jest taka, że nie wiem, w co mam ręce włożyć, bo tych rąk najzwyczajniej w świecie brakuje. Wyrzutów sumienia jednak nie mam, bo jestem przekonany, że kiedy poznacie efekty tych obecnych zawirowań, to przyznacie, że warto było jeden czy dwa wtorki odpuścić, może nawet warto byłoby odpuścić ich sto. Przed nami/wami ciekawe czasy. Ja sam […]
Krzysztof Stanowski
5 min czytania
65
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Stranieri

Lewandowski i nicość. Słaby weekend Polaków

Nie ma co kryć – to był bardzo blady weekend w wykonaniu naszych stranierich. Goli jak na lekarsko, asyst brak, bramkarze albo nie grali albo puszczali bramki. To nie będzie raport przysparzający was o dumę, ale zerknąć na to, jak sobie (nie)radzili polscy piłkarze warto. Mimo że oprócz Lewandowskiego – zero uciech. 1. Nie zastanawiamy się, czy Robert Lewandowski strzeli gola, tylko ilukrotnie to zrobi. Tym razem wyjaśnił Hannover, gdy ci jeszcze liczyli na urwanie punktów Bayernowi […]
redakcja
6 min czytania
42
Lewandowski i nicość. Słaby weekend Polaków
Cały na biało

Przebyłem naturalną drogę do Bundesligi

W kadrze na Euro 2012 znalazł się kosztem Kamila Glika a Adam Nawałka na początku swojej pracy z reprezentacją namaścił go na nowy filar defensywy. W jego drużynie zagrał jednak tylko raz jeszcze w 2013 roku, a później… wypadł i na boisku w biało-czerwonej koszulce nie pojawił się aż do tej pory. Kariera Marcina Kamińskiego po okresie zastoju w Lechu trochę niespodziewanie nabrała mocnego przyspieszenia. Mimo trudnego początku stał się jednym z filarów VfB, z którym awansował do 1. […]
redakcja
22 min czytania
19
Przebyłem naturalną drogę do Bundesligi
Reklama
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Język polski jest językiem pięknym, ale wymagającym jak brawurowa gra na wiolonczeli piłą tarczową, przez co mało praktycznym. Oczywiście możemy być dumni z deklinacji, wyjątków, niewytłumaczalnego dla obcokrajowca podziału na „u” i „ó”, a nade wszystko możliwości wyrażenia wszystkich dostępnych człowiekowi emocji jednym wulgaryzmem. Kto odczuwa jednak ukłucie zazdrości, że urodzony w kraju anglojęzycznym z miejsca został wyposażony w narzędzie, które pozwoli mu porozumiewać się z połową ludzkości, ma ku temu prawo. Minusy […]
redakcja
12 min czytania
31
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Ekstraklasa

Mam wrażenie, że tą ligą rządzą irracjonalne serie

Spojrzałem, z kim jeszcze przyjdzie zmierzyć się Pogoni Szczecin w 2017 roku. Jagiellonia (W), Zagłębie (D), Lechia (W), Arka (D). Złapałem się na tym, że pomyślałem: „w porządku, jak Portowcy uciułają punkt w trzech najbliższych meczach, to będzie sukces, a przy dobrych wiatrach może powalczą o pełną pulę z Arką”. Potem jednak zdałem sobie sprawę, że mówimy o Ekstraklasie, czyli rozgrywkach oddychających oparami absurdu, w których niewykluczone jest […]
redakcja
5 min czytania
19
Mam wrażenie, że tą ligą rządzą irracjonalne serie
Niewydrukowana tabela

Co za emocje w Krakowie i Kielcach! Wszystkie niedoskonałości VAR obnażone

Jeżeli do ostatniej kolejki gdzieś jeszcze utrzymywała się u nas grupa ludzi wierzących, że VAR uchroni nas przed wszystkimi błędami sędziowskimi, chyba najwyższa pora wyzbyć się złudzeń. Wideo-weryfikacja to narzędzie pozwalające wyeliminować mnóstwo pomyłek, ale wciąż nie jest to na tyle szczelne sito, by można było wyłapać wszystko. Czyli w sumie nic, o czym byśmy nie wiedzieli od samego początku… Najlepszy przykład mieliśmy oczywiście w Kielcach, gdzie – zaczniemy od podania […]
redakcja
3 min czytania
82
Co za emocje w Krakowie i Kielcach! Wszystkie niedoskonałości VAR obnażone
Reklama
Kozacy i badziewiacy

Powoli zapominamy, że Vacek był kozakiem

Jeszcze za wcześnie, by z całą stanowczością stwierdzić, że to się nie udało. Być może dopiero wiosną po przepracowaniu okresu przygotowawczego, ale potrafimy wyobrazić sobie, że znów wymiata. Że po raz kolejny odzyskuje na polskich boiskach tę bożą iskrę, dzięki której piłkarze stają się ulubieńcami. Na razie fakty są jednak takie, że można parafrazować zdania z Kilera: „To jest Vacek? To jakaś popierdółka jest, a nie Vacek!”. Dość bolesne.  Niewiele ma z niego pożytku Śląsk Wrocław, choć wydawało […]
redakcja
3 min czytania
13
Powoli zapominamy, że Vacek był kozakiem
Ekstraklasa

Chyba pora na mały krok wstecz, co panowie?

Stara prawda, nie tylko piłkarska, brzmi: lepiej zrobić krok wstecz, żeby potem wykonać dwa do przodu. Jak patrzymy na kilku polskich, zaginionych w akcji zawodników, to zdajemy sobie sprawę, że pasuje do nich jak ulał. Poniekąd oczywiście oznacza to przyznanie się do błędu, do niemocy, słowem – do porażki. Ale jeśli ma się być (być, nie grać!) w lepszym klubie, a nic w nim nie znaczyć, to pora zastanowić się nad ścieżką kariery. Może nawet wrócić do naszej ligi, by znów […]
redakcja
4 min czytania
35
Chyba pora na mały krok wstecz, co panowie?
Felietony i blogi

Mroczna strona polskiego kolarstwa

Chciałbym, żeby przeciętnemu Polakowi nasze kolarstwo kojarzyło się wyłącznie z Michałem Kwiatkowskim i jego wspaniałą jazdą podczas MŚ w Ponferradzie czy na monumencie Mediolan – San Remo. Albo z Rafałem Majką, triumfującym na górskich etapach Tour de France. Niestety, zanosi się na to, że w najbliższych miesiącach zamiast ze spektakularnymi sukcesami ta dyscyplina będzie w głowach rodaków łączona z czymś innym, mianowicie skandalem jakiego nasz sport dawno nie widział. Skandalem, przy którym szprycowanie się […]
Kamil Gapiński
3 min czytania
16
Mroczna strona polskiego kolarstwa
Reklama
Stranieri

Wilczek i Gol powiewami optymizmu, solidny jak zawsze Glik. Ale i tak słaby weekend naszych

Nie będziemy nikomu mydlić oczu ani czarować – ten weekend nie był najbardziej udanym weekendem Polaków na zagranicznych boiskach. Dość powiedzieć, że dwie z trzech najlepszych wiadomości spływają z lig duńskiej i rosyjskiej, jedna z nich od zawodnika, który znajduje się daleko poza kręgiem zainteresowań Adama Nawałki. I tylko jedna z boisk angielskiej Premier League, od naszego etatowego reprezentanta. 1. Cztery kolejki na powiększenie dorobku strzeleckiego w duńskiej lidze czekał Kamil […]
redakcja
6 min czytania
22
Wilczek i Gol powiewami optymizmu, solidny jak zawsze Glik. Ale i tak słaby weekend naszych
Cały na biało

Myślałem, że umiem grać w piłkę. W Anglii zobaczyłem, że jestem amatorem

W cztery lata od Evertonu do Niecieczy. Nie da się ukryć, że coś w karierze Jana Muchy poszło nie tak. Słowacki bramkarz po raz pierwszy mówi otwartym tekstem, dlaczego w ostatnich latach nie potrafił skupić się na futbolu. – Nasz najstarszy syn zachorował na raka. Cierpiał przez długie osiem miesięcy, cały rok był dla mnie niesamowicie trudny. To był najszybciej rozwijający się rodzaj raka złośliwego – z ostatniej, czwartej grupy. Mieliśmy […]
redakcja
17 min czytania
38
Myślałem, że umiem grać w piłkę. W Anglii zobaczyłem, że jestem amatorem
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Górnik Zabrze rzutem na taśmę wchodzi do Ekstraklasy, a potem wygrywa rundę. Chałupniczo zarządzana Sandecja, grająca non stop na wyjeździe, wzmocniona tak, że Mroczkowski publicznie strzela do włodarzy, lepsza od niejednej tzw. uznanej firmy. W I lidze Odra Opole po awansie zwolniła trenera, finansowo nie ta półka co rywale, a i tak jest w czubie. Raków, kolejny beniaminek, także częściej rozdaje karty niż daje się ograć jednorękiemu bandycie. W II lidze ŁKS i Jastrzębie, kolejni […]
redakcja
10 min czytania
41
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Reklama
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Gdy PZPN zapowiedział reformę II ligi, w ramach której z dwóch grup stworzono jedną centralną klasę rozgrywkową, dyskusje wokół tego pomysłu miały charakter dość emocjonalnych i rozpaczliwych apeli – nie zabijajcie nas, nie likwidujcie, piłka nożna umrze. Minęło kilka lat i II liga ma własną spółkę reprezentującą wyłącznie jej interesy, gra w niej kilka klubów z jasnym planem szybkiego awansu do Ekstraklasy, budżety zaczynają się zbliżać do tych w I lidze, a poziom […]
redakcja
8 min czytania
13
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Felietony i blogi

Kapustka wraca na właściwe tory? Przebłyski pozwalają wierzyć

Świetny rok w Cracovii. Powołanie na mistrzostwa Europy. Gra na mistrzostwach Europy. Pochwały za grę na mistrzostwach Europy. Błyskawiczny wzlot i bolesny upadek po zderzeniu z poważną piłką. Od faceta, którego Lineker chwalił na Euro po głębokie rezerwy Leicester. Kapustka stracił rok, a przez długi czas wydawało się, że Bundesliga to również za wysokie progi. Freiburg nie jest potęgą, a aktywność Polaka ograniczała się do oglądania swoich kolegów z wysokości trybun. Jak już wszedł na boisko, to jego […]
redakcja
6 min czytania
3
Kapustka wraca na właściwe tory? Przebłyski pozwalają wierzyć
Niewydrukowana tabela

Dużo kontrowersji, mało błędów. I VAR działający jak trzeba

Sporo sędziowskich kontrowersji, niewiele ewidentnych pomyłek – tak w skrócie można podsumować 16. kolejkę ekstraklasy. Kolejkę, którą – tak chyba trzeba to określić – uratował VAR, zapobiegając dwóm poważnym błędom w meczu na samym szczycie. Górnik wygrywający po golu ze spalonego? Legia strzelająca z karnego z dupy? To mogły być afery, którymi środowisko piłkarskie żyłoby cały tydzień. I to właśnie takie mecze, jak ten niedzielny przy Łazienkowskiej, pokazują […]
redakcja
4 min czytania
36
Dużo kontrowersji, mało błędów. I VAR działający jak trzeba
Reklama
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

To się zawsze – no, prawie zawsze – zaczynało się tak samo. Spotkało się kilka osób, ktoś miał piłkę, z czasem zgadali się, że może warto byłoby założyć klub. Poszli do knajpy, wymyślili nazwę, zatwierdzili kolory koszulek. Jedni wymyślili fajną nazwę, inni kiepską. Jedni wybrali ładną kolorystykę, inni brzydką. Jedni działali w dużych miastach, inni w małych. Sto lat później jedni byli […]
Krzysztof Stanowski
13 min czytania
231
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Kozacy i badziewiacy

Steinbors, czyli dowód, że w ekstraklasie są poważni bramkarze

Dziewięć bramek w ośmiu meczach – trzeba przyznać, że ligowcy nie byli w tej kolejce najbardziej hojnymi ludźmi na świecie, bardziej przypominali skąpego wujka, który na święta wręcza ręczniki podpieprzone z hotelu. A skoro tak, nie ma co oczekiwać tłoku, jeśli chodzi o zestawieni kozaków w ofensywie. Na szpicę wybraliśmy Marco Paixao, bo akurat on pokazał to, czego w tej serii gier absolutnie brakowało, czyli pazerność na gole. Podejrzewamy, że większa część ligowców nie skorzystałaby z kuriozalnego błędu Kiełpina, […]
redakcja
2 min czytania
10
Steinbors, czyli dowód, że w ekstraklasie są poważni bramkarze
Stranieri

Kapustka odpalił petardę i trochę poprawił nam humory

Mamy mieszane odczucia, gdy spoglądamy na osiągnięcia polskich piłkarzy na europejskich boiskach w ten weekend. Na bank bywało gorzej, czasami nawet ciężko było znaleźć jakiekolwiek video, którym warto byłoby się tu z wami. Z drugiej strony – liczba piłkarzy, którzy w ogóle nie powąchali w ten weekend murawy, jest dość zatrważająca.  Można by z tego sklecić na przykład taką, dość silną jedenastkę. Boruc – Piszczek, Bednarek, Kamiński, Kędziora – Błaszczykowski, Klich, […]
redakcja
6 min czytania
28
Kapustka odpalił petardę i trochę poprawił nam humory
Reklama
Cały na biało

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem drużynę Korony, też pomyślałem sobie: o mój Boże

W polskiej lidze nie da się przewidzieć niczego i Gino Lettieri jest tego najlepszym przykładem. Przed sezonem trzeba było włożyć różowe okulary, by wywróżyć mu świetlaną przyszłość. CV? Trzy ostatnie kluby, trzy spadki. W 28 ostatnich meczach w MSV Duisburg i FSV Frankfurt zdołał wygrać tylko dwukrotnie. Co więcej – Lettieri wszedł w Koronę razem z drzwiami i na starcie skłócił się z paroma piłkarzami, o czym obie strony mówią w sposób otwarty. […]
redakcja
22 min czytania
46
Gdy po raz pierwszy zobaczyłem drużynę Korony, też pomyślałem sobie: o mój Boże
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie pamiętam takiej mody na reprezentację Polski. Nie jest to poziom Małyszomanii, ale fakt faktem: kadra rekrutuje rzesze nowych kibiców. Fatamorgany na pustyniach przestają się rozpływać, nabierają realnych kształtów. Jeden z moich najlepszych przyjaciół jest tak zorientowany w sprawach piłki, że podczas Polska – Rosja na EURO 2012 dzwonił z pytaniem, czy trwa jakiś ważny mecz, bo coś podejrzanie żywiołowo ludzie na mieście reagują patrząc w ekrany telebimów. Tenże fanatyk futbolu wszelakiego kilka tygodni […]
redakcja
6 min czytania
48
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Felietony i blogi

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Zdjęcie z siłowni, koniecznie z ujęciem od góry i wysuniętą nogą. Potem dwa zdjęcia książek. Fotka z podróży, najlepiej zagranicznej i egzotycznej. Wreszcie z parkietu klubowego, potem jeszcze prezentacja symetrycznie ułożonych na talerzu przysmaków z kolacji tego samego dnia. Wiem, że w mediach społecznościowych inaczej się nie da. Wiem, że dużą część życia każdego z nas – już nie tylko aktorów, polityków czy muzyków, ale i zwykłych zjadaczy chleba – zajmuje kreowanie własnego wizerunku. […]
redakcja
7 min czytania
22
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ