Reklama

Felietony i blogi

Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Według „Selekcjonerów” Andrzej Jucewicza nie podbiliśmy mundialu w 1978 w dużej mierze dlatego, że wypadł Stanisław Terlecki. Miał być Gadochą tych mistrzostw, ale lepszym technicznie. Terlecki wspiął się na Himalaje pecha – doznał kontuzji w ostatniej ligowej kolejce. Jakiś czas temu o byłym reprezentancie Polski, wielkim talencie, idolu ŁKS-u, graczu kultowego New York Cosmos, czytało się, że mieszka bez prądu i bieżącej wody. Mam nadzieję, że to melodia […]
redakcja
6 min czytania
21
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Niewydrukowana tabela

Dobra końcówka roku, ale nie dla Lechii…

Tej jesieni mieliśmy sporo błędów sędziowskich, przy których niejednokrotnie zamieszany był też system VAR. Ale też trzeba wyraźnie podkreślić, że pod koniec roku forma panów z gwizdkiem (i tych sprzed monitorów) poszła wyraźnie w górę. Pomyłek mających wpływ na wyniki meczów było zdecydowanie mniej, a zamykająca rundę 21. kolejka nie była pod tym względem wyjątkiem. Tak naprawdę czepnąć możemy się tylko Pawła Raczkowskiego, który prowadził spotkanie Sandecji z Lechią. Raczkowski nie miał […]
redakcja
2 min czytania
18
Dobra końcówka roku, ale nie dla Lechii…
Ekstraklasa

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Za nami ostatnia kolejka Ekstraklasy w 2017 roku. Jak przystało na ostatni akcent sumujący szalone 12 miesięcy – rewelacja jesieni, Górnik Zabrze, dostał u siebie po tyłku od zawodu jesieni, Cracovii, a mistrz Polski i lider ligi wyłapał bęcki od drużyny z dolnej połowy tabeli, zresztą też w swojej twierdzy. Przyjęło się mówić, że to liga nieprzewidywalna, trudna do zrozumienia, momentami trochę absurdalna, momentami po prostu śmieszna. To zbyt małe słowa, by ustalić, […]
redakcja
6 min czytania
43
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Reklama
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Wyzwania, jakie nie tylko polskie państwo, ale my wszyscy stawiamy właścicielom klubów są co najmniej nierozsądne. Czasami mam wrażenie, że owi właściciele to jedyna grupa biznesowa, która podlega innym zasadom niż reszta społeczeństwa. Przypominam sobie Warszawę z początku lat dziewięćdziesiątych, czyli moment, gdy posiadanie restauracji było przedsięwzięciem co najmniej stresującym – i to nie dlatego, że nie było wiadomo, ile kotletów sprzeda się dziennie, ale dlatego, że w każdej chwili mogłeś zostać okradziony (co nazywano haraczem, […]
redakcja
6 min czytania
162
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Kozacy i badziewiacy

Przedświąteczny cud – piłkarze Górnika przejęli jedenastkę badziewiaków

Ostatnie w tym roku zestawienie kozaków i badziewiaków jest dość szokujące. Jeszcze do wczorajszego wieczora największe wydarzenia kolejki to hat-trick Gytkjaera i nieudolność Legii, jednak twierdza w Zabrzu runęła z takim hukiem, że trochę się pozmieniało, w tym nasza jedenastka i antyjedenastka kolejki. Bo gdy porównaliśmy ze sobą występy wszystkich piłkarzy, wyszło nam, że aż czterech zabrzan solidnie zapracowało na tytuł badziewaków. To o tyle ciekawe, że wcześniej przez całą jesień wszyscy piłkarze Górnika łącznie […]
redakcja
3 min czytania
14
Przedświąteczny cud – piłkarze Górnika przejęli jedenastkę badziewiaków
Cały na biało

Wojsko jest stabilniejsze niż tułanie się po pierwszych i drugich ligach

Mateusz Łuczak miał wszystko, by związać swoją przyszłość z piłką. W wieku 21 lat debiutował w Lechii Gdańsk, był członkiem mitycznej Bandy Świrów Leszka Ojrzyńskiego, omijały go większe urazy. W wieku 23 lat… rzucił piłkę i poszedł do wojska. Jak sam mówi – mógłby tułać się po pierwszych i drugich ligach do trzydziestki, ale wojsko daje mu większą stabilizację. Emeryturę. I równie duże spełnienie. Mateusz fascynował się wojskiem tak samo, […]
redakcja
19 min czytania
10
Wojsko jest stabilniejsze niż tułanie się po pierwszych i drugich ligach
Reklama
Niewydrukowana tabela

Za nami niewydrukowana kolejka

Kilka dni temu zaczęliśmy od pochwały arbitrów, którzy – choć nie uniknęli błędów – nie wypaczyli żadnego wyniku. Dzisiaj musimy pójść jeszcze dalej, bo właściwie nie zarejestrowaliśmy żadnej poważniejszej pomyłki. Jasne, czasem mogła być żółta kartka, czasem jakiś faul, a czasem aut w drugą stronę, ale błędów bramkowych nie było. I nie wiemy, czy to powód do radości, czy jednak bardziej do smutku, bo przy okazji uświadamia nam, jak rzadko mamy do czynienia z taką […]
redakcja
3 min czytania
24
Za nami niewydrukowana kolejka
Kozacy i badziewiacy

Jakub Piotrowski. Dowód na to, że Pogoni też coś się udało

Miały być wizyty w zakładach pracy, a były wizyty wkurwionych kibiców pod szatnią. Miały być piękne panie w wykwintnych toaletach, a były co najwyżej piękne panie, którym trzeba zapłacić, by pokręciły tyłkiem w czasie wizyty w klubie dla dorosłych w wyjątkowo złym momencie. Miały być kąpiele w forsie a la Sknerus McKwacz, było przycinanie wypłat (a raczej groźby). Miał być trener na lata, a był niemalże tylko na lato. Miała być walka o czołowe lokaty […]
redakcja
3 min czytania
15
Jakub Piotrowski. Dowód na to, że Pogoni też coś się udało
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Telefon dostałem o drugiej w nocy. Miałem się spakować i rano być na drugim końcu Polski. Szaleństwo? Nie, taki fach. Przecież się teraz na stare lata nie przebranżowię, nie zostanę nagle – powiedzmy – trenerem ligowym. Jestem budowlańcem i takie są realia. Spakowałem się do kombiaka, pożegnałem z żoną, dziećmi i ruszyłem. Zajechałem na budowę i już wiem, że nie będę zaczynał od zera, choć wolałbym od zera, bo taki tu burdel. Murowana ściana wschodnia […]
redakcja
6 min czytania
38
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Reklama
Ekstraklasa

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Pułapka średniego dochodu. Sytuacja, w której jesteśmy już w przedsionku, może nawet stoimy już przed wejściem do jadalni, ale pewnego rodzaju szklane, niewidzialne drzwi, nie pozwalają nam na wejście do elity. Termin znany z ekonomii i dotyczący państw rozwijających się można w pewien sposób przeszczepić na grunt piłkarski w naszej Ekstraklasie. Mianowicie – największe siedlisko wszelakich patologii to kluby średnie. Aspirujące do grona najlepszych w Polsce, ale nadal pozostające przynajmniej dwa szczeble pod nimi. […]
redakcja
13 min czytania
19
Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Ekstraklasa

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Praca trenera w ekstraklasie nie ma żadnego sensu, chociaż tak z czystej higieny piłkarskiego kibica udajemy, że ma. Ale nie ma. W zasadzie dzisiaj są to ludzie, którzy mają się ładnie ubrać, powiedzieć coś na konferencji prasowej, zadecydować, czy trening rozpocznie się o 11:00 czy może o 11:30. Gdyby nie to, że na Zachodzie zatrudniają trenerów i nawet im godnie płacą, to być może w Polsce w ogóle by ich nie było. No ale skoro tam są, to i u nas będą, nie możemy być gorsi. Średnia długość pracy […]
Krzysztof Stanowski
22 min czytania
62
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Niewydrukowana tabela

Bruk-Betowi należał się karny na Legii, ale jego piłkarze nie pozwolili sobie pomóc

Rzadko zdarzają się takie kolejki, więc jeśli tylko mamy okazję, walimy od razu we wstępie – sędziowie nie wypaczyli żadnego wyniku! Innymi słowy, piłkarze zdobyli dokładnie tyle punktów, na ile zasłużyli sobie na boisku. Rzecz jasna nie oznacza to jednak, że nie mamy się do czego przyczepić w kwestii sędziowania. Owszem, mamy, ale szczęśliwie nie były to błędy psujące całe mecze. Najwięcej kontrowersji mieliśmy w meczu Górnika z Lechią, gdzie obie drużyny domagały […]
redakcja
3 min czytania
69
Bruk-Betowi należał się karny na Legii, ale jego piłkarze nie pozwolili sobie pomóc
Reklama
Kozacy i badziewiacy

Kozacy i badziewiacy: Pan Hat-trick robi rozpierduchę i znów powalczy z Angulo

Kończy się powoli jesienne granie w ekstraklasie. Był w trakcie tej rundy – przed jedną z przerw na kadrę – moment, w którym baliśmy się, że do grudnia osiwiejemy i nabawimy się nerwicy, ponieważ poziom wydawał się być najgorszy od lat. Ostatecznie dotrwaliśmy do finiszu w niezłej kondycji, czyli nie było aż tak źle. Dowód? Popatrzcie na snajperów – gra o tron i koronę dawno nie wyglądała tak ciekawie. Jeśli ktoś w połowie rundy przymierzał się do koronacji Igora […]
redakcja
4 min czytania
11
Kozacy i badziewiacy: Pan Hat-trick robi rozpierduchę i znów powalczy z Angulo
Stranieri

Nowy tydzień, nowi bohaterowie

Mamy zwyczaj, że zaczynamy weekendowy raport o Polakach grających za granicą od Roberta Lewandowskiego. A jeśli nawet nie zaczynamy, to szczerze nie pamiętamy, kiedy w ogóle nie było go w naszym zestawieniu. Teraz nie ma o czym pisać, nasz najlepszy zawodnik zagrał w Bundeslidze tylko sześć minut, więc skupiamy się na innych. U jednych lepiej, u innych po staremu. Ale mamy też nowych, niespodziewanych bohaterów. 1. Pierwszy raz w wyściowym składzie Chievo pojawił się Paweł Jaroszyński. Lewy obrońca zagrał z Romą […]
redakcja
5 min czytania
26
Nowy tydzień, nowi bohaterowie
Cały na biało

Potrzebne mi są trzy mecze, żeby przebić twój cały dorobek w Bundeslidze!

Bogna i Artur Sobiechowie to jedna z najsympatyczniejszych polskich sportowych par. On od lat buduje swoją pozycję na niemieckich boiskach, w tym roku po sześciu sezonach w Hannoverze 96 zmienił barwy na SV Darmstadt. Ona… ostatnio przeskoczyła swojego męża w hierarchii, stając się piłkarką ręczną bundesligowego HSG Bensheim/Auerbach. Jak to jest odbywać prowizoryczny obóz przygotowawczy wraz ze swoją żoną? Czy dostosowanie swojej kariery do kariery piłkarza podgryza sportową ambicję? Dlaczego Arturowi urządzono w Hannoverze […]
redakcja
25 min czytania
28
Potrzebne mi są trzy mecze, żeby przebić twój cały dorobek w Bundeslidze!
Reklama
Felietony i blogi

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Obyś żył w ciekawych czasach. Obyś cudze dzieci uczył. Do tych przewrotnych klątw dorzuciłbym „Obyś trafił do słabej grupy na mundialu”. Nie rozumiem wszystkich tych, którzy chcieli trafić na Akademię Pana Kleksa, Zbójcerzy z „Kajko i Kokosza” oraz zawsze groźne RKS Huwdu. My awansowaliśmy na mundial, czy do II rundy eliminacji Intertoto? Nie macie dość meczów o worek czereśni z czereśniakami, które wypełniają siedem ósmych piłkarskiego kalendarza? Mundial nie jest po to, żeby było łatwo.  Mundial […]
redakcja
5 min czytania
62
Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Niewydrukowana tabela

Całe szczęście, że po takiej kolejce nie pękła żadna kość…

18. kolejkę ekstraklasy pod względem sędziowskich kontrowersji firmują dwa zdarzenia. Pierwsze to niepodyktowane jedenastki w meczu podopiecznych Nenada „Jebie tie matter i co zrobiłem kurwa” Bjelicy. Drugie to flying tackle w wykonaniu Vicora Pereza oraz wejście Marcina Wasilewskiego w stylu „przeżyj to sam”, z rajdem Szymona Żurkowskiego w tle. Zacznijmy od polowania na młodego pomocnika zabrzan. Jeszcze potrafimy zrozumieć, że regulaminy są ułomne i Daniel Stefański nie mógł od razu wysłać Pereza pod prysznic. To znaczy […]
redakcja
3 min czytania
45
Całe szczęście, że po takiej kolejce nie pękła żadna kość…
Felietony i blogi

Oszuści, którzy chcieli być cnotliwsi niż Zosieńka w Panu Tadeuszu

Do teraz wydawało się, że wódka nie może obejść się bez zakąski, polskie kino bez Janusza Gajosa, a igrzyska olimpijskie bez Rosji. Cóż, przynajmniej ostatnie z tych założeń jest już nieaktualne. MKOL pojechał ze Sborną mocniej niż Portugalia w eliminacjach do MŚ 2006 (7:1) i wykluczył reprezentację tego kraju z udziału w igrzyskach w Pjongczang. Biorąc pod uwagę, jakie numery odwalali jego przedstawiciele (na trzeźwo!), jest to jedyna słuszna decyzja. Gdyby jakimś cudem ominęły […]
Kamil Gapiński
3 min czytania
18
Oszuści, którzy chcieli być cnotliwsi niż Zosieńka w Panu Tadeuszu
Reklama
Felietony i blogi

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Na początku muszę was przeprosić, bo tydzień temu tekstu „jak co wtorek” nie było, dzisiaj jest późno, ale prawda jest taka, że nie wiem, w co mam ręce włożyć, bo tych rąk najzwyczajniej w świecie brakuje. Wyrzutów sumienia jednak nie mam, bo jestem przekonany, że kiedy poznacie efekty tych obecnych zawirowań, to przyznacie, że warto było jeden czy dwa wtorki odpuścić, może nawet warto byłoby odpuścić ich sto. Przed nami/wami ciekawe czasy. Ja sam […]
Krzysztof Stanowski
5 min czytania
65
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Stranieri

Lewandowski i nicość. Słaby weekend Polaków

Nie ma co kryć – to był bardzo blady weekend w wykonaniu naszych stranierich. Goli jak na lekarsko, asyst brak, bramkarze albo nie grali albo puszczali bramki. To nie będzie raport przysparzający was o dumę, ale zerknąć na to, jak sobie (nie)radzili polscy piłkarze warto. Mimo że oprócz Lewandowskiego – zero uciech. 1. Nie zastanawiamy się, czy Robert Lewandowski strzeli gola, tylko ilukrotnie to zrobi. Tym razem wyjaśnił Hannover, gdy ci jeszcze liczyli na urwanie punktów Bayernowi […]
redakcja
6 min czytania
42
Lewandowski i nicość. Słaby weekend Polaków
Cały na biało

Przebyłem naturalną drogę do Bundesligi

W kadrze na Euro 2012 znalazł się kosztem Kamila Glika a Adam Nawałka na początku swojej pracy z reprezentacją namaścił go na nowy filar defensywy. W jego drużynie zagrał jednak tylko raz jeszcze w 2013 roku, a później… wypadł i na boisku w biało-czerwonej koszulce nie pojawił się aż do tej pory. Kariera Marcina Kamińskiego po okresie zastoju w Lechu trochę niespodziewanie nabrała mocnego przyspieszenia. Mimo trudnego początku stał się jednym z filarów VfB, z którym awansował do 1. […]
redakcja
22 min czytania
19
Przebyłem naturalną drogę do Bundesligi