Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Według „Selekcjonerów” Andrzej Jucewicza nie podbiliśmy mundialu w 1978 w dużej mierze dlatego, że wypadł Stanisław Terlecki. Miał być Gadochą tych mistrzostw, ale lepszym technicznie. Terlecki wspiął się na Himalaje pecha – doznał kontuzji w ostatniej ligowej kolejce. Jakiś czas temu o byłym reprezentancie Polski, wielkim talencie, idolu ŁKS-u, graczu kultowego New York Cosmos, czytało się, że mieszka bez prądu i bieżącej wody. Mam nadzieję, że to melodia […]
redakcja
• 6 min czytania
21