Prywatyzacja Górnika staje się powoli tematem na serial. Lukas Podolski rozmawia o niej już z czwartą osobą rządzącą Zabrzem. Terminy rzucane do mediów są notorycznie łamane. Jeszcze w grudniu prezydent miasta deklarował, że prywatyzacja powinna potrwać do końca lutego. Już wiadomo, że raczej się nie uda… Z tej okazji postanowiliśmy stworzyć kalendarium: jak Zabrze (nie) sprzedaje Górnika.
Uwaga, to naprawdę długi serial.
Stanowczo za długi.
19 czerwca 2023. Miasto podpisuje umowę na budowę czwartej trybuny stadionu przy Roosevelta, oddanego do użytku w 2016 roku. Prace rozpoczynają się… już na drugi dzień.
Idą wybory samorządowe, więc Małgorzata Mańka-Szulik wykonuje gest w stronę kibiców Górnika. Jest w tarapatach – Ogólnopolska Grupa Badawcza szacuje, że na 70% dojdzie do zmiany władzy w Zabrzu.
O sprzedaży klubu pani prezydent nie chce słyszeć. Jeszcze w styczniu Mańka-Szulik mówi w Dzienniku Zachodnim:
– Oddać Górnika w inne ręce? Musiałabym sobie najpierw zadać pytanie: co nie „trybi”, że trzeba zmienić obecny system? Bardzo chciałabym pozyskać poważnego inwestora, ale od czasu Allianzu nikt poważny się w moim gabinecie nie pojawił.
Historia sprzedaży Górnika Zabrze
22 października 2023. „Mańka-Szulik, oddaj Górnik”, śpiewa podczas meczu Ekstraklasy Torcida, czyli najbardziej wpływowa grupa kibiców na trybunach, która przy poprzednich wyborach zawsze popierała „Carycę”, otrzymując w zamian wpływy w klubie. Zwrot politycznych nastrojów nastąpił od początku sezonu 2022/23, kiedy na stadionie pojawiły się dwa napisy:
- „Górnik to fanatycy, nie politycy i słudzy Carycy”
- „Układy, ciepłe posady, a zamiast sportu jest polityka – tak nam władza miasta niszczy Górnika!”.
„Mańka-Szulik oddaj Górnik” to nie tylko hasło krzyczane z trybun – na ulicach Zabrza wywieszane są transparenty o identycznej treści. „75 sztuk na 75 lat Naszego Klubu”, piszą kibice na swoim Facebooku, zapowiadając przy tym, że „czas igrzysk się rozpoczął”.

Ciśnienie na sprzedaż Górnika jest ogromne.
Mańka-Szulik odpowiada kibicom: – Górnika nikomu nie zabrano, czyli nawoływanie do „oddania” klubu jest bezpodstawne.
25 października 2023. Portal WP Sportowe Fakty informuje, że jest poważny kandydat do przejęcia Górnika – to urodzony w Rudzie Śląskiej Thomas Hansla, właściciel firmy Key Solutions, którego na biznes miał namówić Lukas Podolski. Niemiecki przedsiębiorca jest fanem zabrzańskiego klubu od dziecka, jako właściciel chciałby mocniej stawiać na wychowanków.
20 listopada 2023. Do Mańki-Szulik dochodzi, że bez rozpoczęcia prywatyzacji klubu nie wygra nadchodzących wyborów. I tak Rada Miasta przegłosowuje uchwałę intencyjną dotyczącą sprzedaży Górnika.
To tę datę uznajemy za faktyczne rozpoczęcie prywatyzacji 14-krotnego mistrza Polski.
21 listopada 2023. Mańka-Szulik potwierdza, że dwa podmioty interesują się Górnikiem. Pierwszym jest Polak, a drugi to Thomas Hansla, którym jednak pani prezydent jest zniesmaczona. – Odwołał dwa spotkania z powodu choroby, na trzecie przysłał swoją przedstawicielkę – narzeka.
7 grudnia 2023. Małe trzęsienie ziemi. Papierami rzuca prezes – Adam Matysek, tydzień wcześniej rezygnuje dyrektor sportowy – Łukasz Milik.
– W Górniku wszystko jest robione na „wariata”, nie ma planu ani DNA. Nie ma tutaj takiej osoby, która usiadłaby i określiła, w którą stronę ma iść klub. Brakuje osób, które znają się na piłce. Mam nadzieję, że to się niedługo zmieni, bo mamy kibiców, mamy stadion, mamy historię, ale nie tylko tym możemy żyć. Mówi się: „ten wielki Górnik”, tylko na razie nie jest wielki – grzmi Lukas Podolski w Misji Futbol.
16 grudnia 2023. Miasto ogłasza, że czeka na oferty od zainteresowanych. Można je składać do 15 stycznia. Żeby zasiąść do negocjacji, należy wpłacić wadium w kwocie 50 tysięcy złotych. Ratusz deklaruje, że chce zagwarantować sobie prawo do powoływania członków władz klubu.
28 grudnia 2023. Kolejny strzał Lukasa Podolskiego: tym razem pokazuje, jak wygląda akademia.
Hej @CANALPLUS_SPORT zapraszam do Zabrza. Pokażemy wam jak wygląda Akademia to trzeba zobaczyć 🫣🤔 https://t.co/9fOXAIStpN pic.twitter.com/H0CWRdT9P6
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) December 28, 2023
26 stycznia 2024. Mańka-Szulik ogłasza, że do procesu prywatyzacji zgłosiło się trzech chętnych inwestorów – jeden z Zabrza (Zarys-Tabapol), drugi z Katowic (DL Invest Group), a trzeci z Niemiec (Thomas Hansla).
14 marca 2024. Jeden z inwestorów – firma deweloperska DL Invest Group – wycofuje się po sprzeciwie Torcidy. Kibice twierdzą – i piszą o tym publicznie – że spółka jest w słabej kondycji finansowej, a poza tym sprzyja jej Mańka-Szulik, co rodzi obawę, czy dalej nie będzie miała zbyt dużo do powiedzenia w klubie.
18 marca 2024. Tego dnia radni mają przegłosować, czy zgadzają się na sprzedaż Górnika. Opozycja jednak protestuje – ma się zgodzić na sprzedaż, ale nie podaje jej się komu i na jakich warunkach. Mańka-Szulik niespodziewanie wsłuchuje się w głosy przeciwników politycznych – sprzedaż będzie głosowana na następnej sesji Rady Miasta, czyli… cztery dni przed drugą turą wyborów.
20 marca 2024. Miasto dokonuje wyceny klubu. Cały pakiet akcji ma kosztować 8 mln zł. Miasto sprzedaje 51% akcji, więc nowy inwestor musi wyłożyć ponad 4 mln zł.
7 kwietnia 2024. Mańka-Szulik prześlizguje się do drugiej tury wyborów z wynikiem 21,73%. Trzeci kandydat – obecny prezydent Kamil Żbikowski – zbiera o zaledwie 154 głosy mniej. W Zabrzu zgromadził się wielki elektorat negatywny, który rozłożył się na kilku kandydatów (aż pięciu startujących otrzymało więcej niż dziesięć procent głosów). Pierwszą turę wygrywa Agnieszka Rupniewska z wynikiem 27,44%.

14 kwietnia 2024. Trwa walka o to, kogo poprze Lukas Podolski. Mańka-Szulik podejmuje rozpaczliwą próbę – zaprasza mistrza świata do wzięciu udziału w pracach komisji prywatyzacyjnej w roli obserwatora.
– Nie jestem zainteresowany propozycją prezydent Zabrza, którą otrzymałem, aby być obserwatorem procesu sprzedaży. To wszystko powinno się odbywać inaczej – stanowczo odmawia piłkarz.
Jego sympatie są jasne – to w Agnieszce Rupniewskiej widzi szansę na zmianę.
17 kwietnia 2024. Mańka-Szulik chce zrobić wszystko, żeby wyrobić się ze sprzedażą Górnika. Znów jednak z obrad wycofano głosowanie nad podjęciem uchwały wyrażającej zgodę na dopięcie transakcji z nowym inwestorem. Powód? Na 18 i 19 kwietnia – tuż przed wyborczym weekendem! – zaplanowano spotkania komisji przeprowadzającej proces prywatyzacji z przedstawicielami inwestorów.
Mańka-Szulik deklaruje, że przeprowadzi prywatyzację do 7 maja. To ostatni dzień jej kadencji.
21 kwietnia 2024. W dniu wyborów Lukas Podolski spotkał się z kibicami Górnika, gdzie… miał złamać ciszę wyborczą, agitując za Agnieszką Rupniewską.
21 kwietnia 2024. Prezydentka rządząca Zabrzem od 2006 roku przegrywa wybory, zdobywając jedynie 42,15% poparcia. Wygrywa Agnieszka Rupniewska.
23 kwietnia 2024. Sprzedaż Górnika znów ląduje na sesji Rady Miasta, ale też ponownie jest zdjęta z obrad. Powód jest prosty – cały proces ma wziąć na siebie już nowa rządząca.
7 maja 2024. Odbywa się ślubowanie Agnieszki Rupniewskiej. Od tego dnia oficjalnie rządzi miastem.

30 września 2024. Zabrze zaprasza zainteresowane podmioty do udziału w negocjacjach w sprawie zakupu Górnika, a więc… cała procedura rusza raz jeszcze.
Na początku kadencji – choć to miejski klub jest najbardziej palącym medialnie tematem – nowa pani prezydent musi zająć się innymi kwestiami. Zabrze jest bowiem w dramatycznej sytuacji finansowej. Brakuje pieniędzy na pensje urzędników czy nauczycieli. Rupniewska zaczyna od audytów i próby rozliczenia dawnej władzy oraz szybkich cięć, by doraźnie poprawić sytuację samorządu.
Przez lato w kwestii sprzedaży – przynajmniej medialnie – nie dzieje się nic. W nowym procesie inwestorzy będą mogli nabyć 80% akcji klubu. Miasto twierdzi ponadto, że poprzednia wycena była zbyt niska. Chętni zakupem Górnika mają zgłaszać się do 4 listopada. Cały proces ma zakończyć się do ostatniej kolejki sezonu 2024/25.
31 października 2024. Władze miasta wydłużają termin na zgłaszanie się w sprawie zakupu Górnika do 31 stycznia 2025 roku.
– [Zmiana] podyktowana jest prośbą potencjalnych inwestorów oraz koniecznością przygotowania audytów i stosownej dokumentacji przez spółkę dla potrzeb prowadzonego postępowania – wyjaśnia Rupniewska.
3 lutego 2025. Do miasta wpływają dwie oferty. Jedna z nich pochodzi bezpośrednio od Lukasa Podolskiego (LP Holding GmbH), za którym stoi grupa kapitałowa. Drugim zainteresowanym jest zabrzańska firma Zarys.
4 lutego 2025. Dosłownie dzień po tym, jak miasto informuje o zainteresowaniu Lukasa Podolskiego, do mediów przedostają się wieści, iż do Krajowego Biura Wyborczego wpłynął wniosek w sprawie inicjatywy referendalnej w sprawie odwołania Agnieszki Rupniewskiej.
26 lutego 2025. Były wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski, apeluje, by odrzucić ofertę Lukasa Podolskiego. Powód? Zdaniem polityka legendarny piłkarz zasiadał w komisji ds. prywatyzacji Górnika, przez co w momencie składania oferty mógł być sędzią we własnej sprawie.
Podolski szybko dementuje, że przed złożeniem oferty zrezygnował z udziału w komisji.

15 marca 2025.
– Czuję, że są ludzie w Zabrzu, którzy nie chcą, by wszystko doprowadzić do końca. Dlatego trzeba uważać, co się mówi i co się pisze – przekazuje Podolski w rozmowie z dziennikarzami.
Wyraża jednocześnie spokój i zrozumienie, że taki proces jak prywatyzacja musi potrwać.
9 kwietnia 2025. Wnioski Podolskiego oraz firmy Zarys zostały oficjalnie zatwierdzone, a oferenci zaproszeni do dalszych negocjacji. Zainteresowani dostali też wgląd do klubowych księg.
– Prywatyzację Górnika Zabrze chciałabym domknąć do końca maja, zaś dokumenty podpisać do końca czerwca – deklaruje Rupniewska.
Prezydentka nie podaje, na ile wyceniono akcje Górnika, zasłaniając się tajemnicą.
10 maja 2025. Referendum w sprawie zmiany w gabinecie prezydenta miasta dochodzi do skutku. Podolski do samego końca trzyma z Rupniewską.
11 maja 2025. Referendum odwołuje Agnieszkę Rupniewską ze stanowiska. Frekwencja wyniosła więcej niż 22,1 procent, dzięki czemu głosowanie okazało się wiążące.
11 maja 2025. Oczka w stronę wyborców zaczyna puszczać Mańka-Szulik. Podolski błyskawicznie reaguje.
Na Facebooku mnie Pani zablokowała, w takim razie powtórzę: rączki jak najdalej od Górnika i piłki nożnej… pic.twitter.com/kHDtE31Knr
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) May 11, 2025
12 maja 2025. Krzysztof Lewandowski, były wiceprezydent, komentuje: – Referendum nie miałoby żadnych szans, gdyby już w trakcie kampanii referendalnej nie zwolniono Jana Urbana.
13 maja 2025. – Mieliśmy w tym tygodniu zasiąść do negocjacji – mówi Rupniewska na odchodne. – Cały proces zostanie teraz przerwany i ruszy na nowo najwcześniej za kilka miesięcy. To duża strata przede wszystkim dla Górnika Zabrze.
17 maja 2025. P. o. prezydenta Zabrza ze wskazania Donalda Tuska została Ewa Weber. Jej pierwszym działaniem – przynajmniej tak deklarowała – było zlecenie spotkania zespołu ds. prywatyzacji i przygotowanie raportu z dotychczasowych działań.
30 czerwca 2025. Do tego dnia potencjalni inwestorzy mają zgłosić konkretne oferty. Pełniąca obowiązki prezydenta deklaruje, że najpóźniejszą datą, do której potrwa prywatyzacja, jest 15 października.
9 lipca 2025. Firma Zarys oficjalnie rezygnuje z udziału w negocjacjach. W grze zostaje więc tylko Lukas Podolski. – 11 lipca otwieramy ofertę od Pana Lukasa Podolskiego. Zostanie przeanalizowana i bezzwłocznie zasiądziemy do negocjacji. Fakt, że został jeden oferent może przyśpieszyć finalizację procesu prywatyzacji – deklaruje Weber.
11 lipca 2025. Następuje oficjalne otwarcie oferty Lukasa Podolskiego. Co dalej? Komisja ds. ma ją szczegółowo przeanalizować pod kątem formalnym, prawnym i finansowym.
30 lipca 2025. Lukas Podolski jest poproszony o uzupełnienie we wniosku dwóch załączników. Składa dodatkowe dokumenty na czas.
6 sierpnia 2025. Górnik – jak zwykle – stoi w centrum kampanii wyborczej w Zabrzu. Podczas jednej z debat Borys Borówka z PiS zaatakował Ewę Weber, wręczając jej szalik… Piasta Gliwice. Kandydatka KO, która w przeszłości pracowała przy sporcie w urzędzie miasta w Gliwicach (stąd ten cios), szybko odpowiedziała, mówiąc, że Górnika ma w sercu, uchylając przy tym marynarkę i pokazując t-shirt z herbem klubu.
Debata kandydatów na prezydenta Zabrza. Kandydat PiS wręczył kandydatce KO szalik Piasta Gliwice. Nagle Ewa Weber rozpięła żakiet pic.twitter.com/zVEa57wVCv
— tarnogorski.info (@TGtarnogorski) August 6, 2025
13 sierpnia 2025. Odbywa się pierwsze spotkanie negocjacyjne Lukasa Podolskiego z Ewą Weber i komisją ds. prywatyzacji. Termin zakończenia negocjacji wyznaczono na koniec sierpnia.
22 sierpnia 2025. Rozmowy w sprawie przejęcia Górnika jednak nie są tak łatwe, jak może się wydawać. – Tu trzeba wszystko dobrze sprawdzić. Jak ja mam być właścicielem, to klub musi być czysty i bez długów, bo potem wszystko idzie na właściciela – zdradza Podolski w Dzienniku Zachodnim.
Mistrz świata sugeruje, że temat może się wydłużyć także z jego strony, bo tematów do dogrania jest zbyt wiele.
24 sierpnia 2025. Wybory w drugiej turze wygrywa Kamil Żbikowski, pokonując Ewę Weber na żyletki (50,17 procent głosów).
17 września 2025. Nowy prezydent spotyka się z Lukasem Podolskim w celu omówienia dalszej prywatyzacji. Termin 15 października wydaje się kompletnie nierealny.
25 września 2025. Podolski trochę zmienia retorykę. Wypowiedzi dla roosevelta81.pl:
– Rozmawiamy, ale nie wydarzyło się nic wielkiego. Ile to już trwa? 2-3 lata? Nie wiem, czy w mieście w ogóle mają pomysł jak to sprzedać. Jestem na miejscu, jestem gotów rozmawiać. Ale jest dużo tematów, które chciałbym wyjaśnić, a miasto nie ma na nie odpowiedzi.
– Co z dokończeniem trybuny, co z obiektami Akademii Górnika na Walce Zabrze? Jak o to pytam w mieście – bez względu na to kto nie byłby prezydentem – nie słyszę odpowiedzi. Czy była prezydent Mańka-Szulik, Rupniewska, Weber czy Żbikowski, nie mam odpowiedzi na zadawane pytania.
30 września 2025. Nowy prezydent zwala opóźnienia w procesie prywatyzacyjnym na… poprzednie władze.
– Kroki władz miasta z ostatniego roku bardzo utrudniają dojście do sfinalizowania tego procesu. Natomiast to nie znaczy, że nie próbujemy, wręcz przeciwnie. Zaproponowałem kilka rozwiązań, które mogą zdynamizować i ten proces i wypracować pewne opcje, które ten proces prywatyzacji może przyspieszyć – przekonuje na sesji rady miasta.
Tymczasem tego samego dnia Podolski:
Tak czekam na odpowiedź z miasta… pic.twitter.com/hVN0egamEy
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) September 30, 2025
15 października 2025. Termin, do którego ma zakończyć się prywatyzacja, musi zostać wydłużony. Podolski chwali jednocześnie nowego zarządcę miasta: – Prezydent Żbikowski jest konkretny. Naciska na tempo, na to by spotkania były regularnie. Mieliśmy ostatnio parę spotkań i widzę, że mu bardzo zależy.
Mistrz świata doprecyzowuje, że krytykując miasto, nie ma na myśli prezydenta, który dopiero objął urząd, a innych pracowników ratusza. – W mieście są ludzie, którzy kręcą nosem na finalizację i myślę, że to dlatego tak długo trwa – zaznacza.
8 grudnia 2025. Podolski oficjalnie staje się współwłaścicielem Górnika, ale nie dlatego, że dogadał się z miastem – przejął od firmy Allianz 8,3 procent akcji klubu, stając się tym samym jego drugim największym udziałowcem.
14 grudnia 2025. Górnik obchodzi urodziny. Żbikowski życzy mu „prywatyzacji jeszcze tej zimy”.
15 grudnia 2025. Żbikowski ocenia etap zaawansowania negocjacji na 90%.
23 grudnia 2025. W katowickim Sporcie prezydent deklaruje, że proces powinien potrwać maksymalnie do końca lutego.
9 stycznia 2025. Po kilkunastu dniach termin się jednak wydłuża. – Wierzę, że uda nam się ten proces zamknąć jeszcze w pierwszym kwartale 2026 roku – twierdzi Żbikowski w rozmowie z wzabrzu.info.
Prezydent podaje kilka powodów opóźnienia.
Pierwszy: rozbieżności co do wyceny akcji. – Przez wiele tygodni, miesięcy temat ten był blokadą. Inwestor nie był w stanie zgodzić się na taki poziom, który był ustalony podczas ostatniej wyceny, zleconej jeszcze za rządów mojej poprzedniczki, a my byliśmy związani zasadami zarządzania mieniem publicznym.
Drugi: odmienne zdanie w sprawie finansowania stadionu, który nie potrafi na siebie zarobić. Włodarz miasta chce, by odpowiedzialność za ten temat leżała bardziej po stronie nowego właściciela.
22 stycznia 2026. Podolski po raz kolejny traci cierpliwość…
Po kolejnym spotkaniu prywatyzacyjnym mam znowu wrażenie, że to zmierza donikąd. Bardzo bym chciał, żeby termin lutowy był realny, ale wątpię…
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) January 22, 2026
9 lutego 2026. Żbikowski informuje na sesji Rady Miasta, że umowa inwestorska oraz umowa zbycia akcji zostały przekazane Podolskiemu i piłeczka jest teraz po jego stronie.
– Gdyby to tylko od miasta zależało, moglibyśmy w kolejnych dniach przedstawić projekt uchwały. Inwestor potrzebuje jednak czasu na analizę i zgłoszenie uwag – mówi prezydent, cytowany przez Dziennik Zachodni.
Jako realny termin podaje tym razem początek marca.
***
20 listopada 2023. Od tego dnia oficjalnie trwa prywatyzacja Górnika Zabrze. Minęło dokładnie 815 dni. Nie życzymy klubowi ze Śląska, żeby wykręcił okrągły tysiąc, ale czy jeśli taki scenariusz nastąpi, mocno nas to zdziwi? Chyba niekoniecznie.
WIĘCEJ O GÓRNIKU ZABRZE:
- Pałac Prezydencki, Łódź, Zabrze. Wędrowna oprawa kibiców
- Były mistrz Polski poszukiwany przez policję. Ma związki z gangiem
- Kim jest nowy piłkarz Górnika? „Stylem gry przypomina Fodena”
Fot. newspix.pl