Real Madryt pokonał w niedzielę Espanyol 2:0 i zachował szanse na mistrzostwo Hiszpanii. Są one jednak tylko matematyczne – strata Królewskich do Barcelony na cztery kolejki przed końcem sezonu wynosi aż dziewięć punktów. Po spotkaniu Alvaro Arbeloa mówił m.in. o zaangażowaniu, którego oczekuje od swoich zawodników.
Trzy punkty w starciu z Espanyolem zapewnił Realowi Vinicius Junior. Brazylijczyk w drugiej połowie dwukrotnie trafił do siatki. Także o jego postawie mówił po meczu hiszpański trener.
Arbeloa zabrał głos ws. Mbappe. „Nie mogę w to ingerować”
– Rozegrał kolejny fantastyczny mecz, strzelił dwa wspaniałe gole, przewodził atakowi drużyny, stanowił nieustanne zagrożenie za każdym razem, gdy miał piłkę, był bardzo agresywny, bardzo inteligentny, bardzo odważny i konsekwentny. Trochę go oszczędziłem, bo nie chciałem ryzykować, że nie będzie dostępny na El Clasico, dlatego dokonałem zmiany. Świetnie też pomógł nam w obronie, za co jestem zawsze wdzięczny. Fantastyczny zawodnik, naturalny lider, kolega z drużyny, którego wszyscy kochają, wspaniały człowiek. Mam niesamowite szczęście – rozpływał się nad swoim podopiecznym szkoleniowiec.
Arbeloa został również zapytany o Kyliana Mbappe. Francuz, będący poza składem z powodu kontuzji, wyjechał na urlop do Włoch, co przez część kibiców nie zostało najlepiej odebrane.
– Całym planowaniem leczenia kontuzjowanych zawodników zajmuje się sztab medyczny Realu Madryt, który kontroluje, kiedy muszą stawić się w ośrodku treningowym, a kiedy nie. Następnie każdy zawodnik robi to, co uważa za stosowne w wolnym czasie, a ja nie mogę w to ingerować – stwierdził Hiszpan.
Mówił również o kwestii zaangażowania w drużynie. Podkreślił, że poza umiejętnościami oczekuje od swoich gwiazd także ciężkiej pracy.
– Sam talent nie wystarczy. Chciałbym, żeby zawodnicy rozumieli, że zaangażowanie jest ważne i że podzielają wartości Realu Madryt. Nie zbudowaliśmy Realu Madryt z piłkarzami, którzy wychodzą na boisko w smokingach, ale z piłkarzami, którzy kończą mecz w koszulkach pokrytych potem, błotem, wysiłkiem, poświęceniem i wytrwałością. Połączenie talentu z zaangażowaniem i wysiłkiem czyni nas najlepszym zespołem na świecie – uważa Alvaro Arbeloa.
CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Real się męczył, ale miał Viniciusa. A Espanyol wciąż beznadziejny
- Barcelona bliska mistrzostwa. Lewandowski docenił kolegę z drużyny
- Lewandowski przełamał opór. Tytuł Barcelony o krok