Potwierdziło się, że dla Anglików półfinał to od sześciu dekad wyrok. Bariera nie do przejścia, nie do pokonania. Trzecia próba poradzenia sobie na tym etapie po raz trzeci zakończyła się niepowodzeniem. Dodatkowo Synowie Albionu jako jedyni w trwającym stuleciu nie awansowali do finału po strzeleniu pierwszego gola w meczu.
W pewnym momencie Anglicy powoli mogli oswajać się z myślą, że pojadą do Nowego Jorku i w niedzielę powalczą o złoto z reprezentacją Hiszpanii. Jeszcze nawet na pięć minut przed końcem podstawowego czasu gry wynik wskazywał, że mają wszystko w swoich rękach, po tym jak wcześniej na prowadzenie wyprowadził ich Anthony Gordon.
A jednak, znów odezwała się do nich klątwa mundialowych półfinałów.
Anglia znowu przegrała na etapie półfinału. Odezwały się demony z przeszłości
Najpierw do wyrównania naprawdę ładnym uderzeniem sprzed pola karnego doprowadził Enzo Fernandez, a kilka minut później uderzenie głową Lautaro Martineza sprawiło, że to Argentyna powalczy o obronę mistrzostwa świata.
Piłkarze z Wysp Brytyjskich ostatni raz na etapie półfinału zwyciężyli na turnieju rozgrywanym przed własną publicznością. W 1966 roku, kiedy to po dwóch golach Bobby’ego Charltona pokonali Portugalię, a w finale po ograniu RFN cieszyli się z pierwszego – i jak dotąd ostatniego – tytułu mistrza świata.
Od tego momentu etap 1/2 jest już dla nich nie do przejścia, mimo że trzykrotnie próbowali się z nim uporać. W 1990 roku przegrali z RFN, w 2018 z Chorwacją, a teraz z Argentyną. Następna okazja do przełamania tej niezbyt szczęśliwej passy dopiero za cztery lata.
3 – Having won their first FIFA World Cup semi-final in 1966, England have now lost each of their last three matches at this stage (1990, 2018, 2026).
England have now lost each of their last three matches at this stage
Heartbreak. pic.twitter.com/b2wXHRpj0F
— OptaJoe (@OptaJoe) July 15, 2026
Dodajmy, że w obu tych przypadkach angielscy piłkarze do domu wracali nawet bez brązowego medalu. W 1990 roku na mundialu we Włoszech w meczu o trzecie miejsce przegrali z gospodarzami, a ostatnio w Rosji ulegli Belgom.
Synowie Albionu mają na koncie także jeszcze jedną niechlubną statystykę po swojej stronie. Są jedyną reprezentacją w XXI wieku, która po strzeleniu pierwszego gola w meczu półfinałowym nie awansowała do finału mundialu. Jakby tego było mało, dokonali tego dwukrotnie. Taka sama sytuacja miała miejsce przed ośmioma laty w starciu z Chorwatami.
2 – There are just two occasions of a team scoring first in the semi-final but not reaching the final of the FIFA World Cup in the 21st century – both of them are England (vs Croatia in 2018 and Argentina in 2026).
Familiar. pic.twitter.com/X645w5FQLk
— OptaJoe (@OptaJoe) July 15, 2026
Teraz Anglikom pozostaje mecz pocieszenia, którego stawką będzie zdobycie drugiego medalu w historii ich występów na mundialach. W sobotę w Miami o brązowe medale stoczą bój z Francuzami.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix