Urban: – Spodziewałem się trudnego spotkania

redakcja

Autor:redakcja

08 sierpnia 2021, 08:53 • 1 min czytania

Reklama
Urban: – Spodziewałem się trudnego spotkania

Po dwóch pierwszych meczach nowego sezonu Ekstraklasy, Górnik Zabrze nie miał na koncie nawet punktu. Zabrzanie w słabym stylu przegrali rywalizacje z Pogonią Szczecin i Lechem Poznań, tak więc nic dziwnego, że domowe starcie ze Stalą Mielec było istotne dla trenera Jana Urbana i jego piłkarzy. Szkoleniowiec „Trójkolorowych” wiedział, że drużynę czeka trudne zadanie. Jednak za sprawą pewnych rotacji w ustawieniu gra uległa poprawie, co podkreślił na pomeczowej konferencji prasowej.

Reklama

– Cieszymy się ze zwycięstwa. Spodziewałem się, że nie będzie łatwo dzisiaj o trzy punkty. Zresztą w Polsce nie wygrywa się łatwo. Była duża różnica wzrostu między moimi zawodnikami a tymi z Mielca, na korzyść Stali. Dlatego musiałem dużo myśleć przed meczem, jak ustawić drużynę. Wróciliśmy do trójki obrońców i nie straciliśmy bramki. Paradoksalnie zawiodła nas skuteczność, bo już wcześniej mogliśmy zamknąć ten mecz. W drugiej połowie nasza gra ofensywna wyglądała o wiele lepiej niż wcześniej. Co prawda klasa rywala w poprzednich meczach była teoretycznie większa, ale i tak warto podkreślić ten fakt – stwierdził trener Górnika Zabrze, Jan Urban.

Zabrzanie pokonali Stal Mielec 1:0 za sprawą indywidualnej akcji i precyzyjnego wykończenia Jesusa Jimeneza. W następnym spotkaniu ligowym zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok (16 sierpnia, poniedziałek)

źródło: gol24.pl

fot. FotoPyK

Reklama

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank