Legia nie przedłuży umowy z Vesoviciem

redakcja

Autor:redakcja

12 maja 2021, 18:53 • 2 min czytania

Reklama
Legia nie przedłuży umowy z Vesoviciem

Jak poinformował Adam Dawidziuk z portalu legia.net, Legia Warszawa nie przedłuży umowy z Marko Vesoviciem.

Reklama

Niespełna 30-letni reprezentant Czarnogóry trafił do warszawskiego klubu zimą 2018 roku. W sumie rozegrał w jego barwach 81 meczów, notując 3 gole i 14 asyst. Wywalczył z Legią dwa tytuły mistrza Polski, a także puchar kraju. Swój zdecydowanie najlepszy czas na polskich boiskach Vesović przeżył w sezonie 2019/20, gdy stał się jednym z najlepszych zawodników nie tylko Legii, ale całej Ekstraklasy. Jego świetną passę przerwała jednak ciężka kontuzja, której doznał w czerwcu 2020 roku. No i to właśnie ta kontuzja stała się też zarzewiem konfliktu piłkarza z klubem.

Legia Warszawa nie przedłuży kontraktu z Marko Vesoviciem

Opisywaliśmy na Weszło: „Vesović nie mógł liczyć na przedłużenie umowy na równie dobrych co obecne warunkach, więc można się domyślić, że nie do końca był z tego faktu zadowolony. Jego agent, Ivica Vrdoljak, miał jednak pogodzić obie strony i wydawało się, że Czarnogórzec jest na prostej drodze do przedłużenia umowy. Wtedy zaczęła się drama… Tamara Vesović w swoich wpisach ostro przejechała się po klubie. Według niej Legia:

  • zostawiła Vesovicia samego w obliczu kontuzji
  • nie pokryła kosztów rehabilitacji
  • kazała ją przedwcześnie zakończyć i wracać do klubu
  • nie zagwarantowała profesjonalnej opieki medycznej
  • okłamywała kibiców co do przygotowania Vesovicia do gry
  • kłamała w sprawie chęci podwyżki, nie prowadząc rozmów z samym zainteresowany

Nie wiemy, czy mąż ją do tego zachęcał, czy też wyszła z tą inicjatywą sama. Bardziej logiczna wydaje się opcja numer dwa, bo przecież Vrdoljak i Vesović musieli czuć, że są w znacznie lepszej pozycji niż tydzień czy dwa temu. Nie było sensu jej sobie psuć, zwłaszcza w taki sposób. Bo o ile do pewnego momentu można było żonie piłkarza wierzyć, tak kiedy na Instagram zaczęły wpadać fotki córki śpiącej w szpitalu, czy też samej Tamary robiącej zastrzyki z ckliwym opisem, sprawa zaczęła być trochę komediowa. Zwłaszcza że partnerka zawodnika nie wspomniała, że to Marko zdecydował się na prywatne leczenie, na własną rękę. A to, przyznacie, trochę zmienia obraz sytuacji”.

Według doniesień portalu legia.net, instagramowa afera przelała czarę goryczy i wysadziła negocjacje w powietrze. Legia chciała zatrzymać Vesovicia na znacznie korzystniejszych dla siebie warunkach, lecz ostatecznie postanowiła nie zatrzymywać go wcale. Piłkarz zostaje zatem na lodzie po bardzo ciężkiej kontuzji i roku bez gry w piłkę. Chyba nie o to chodziło pani Tamarze.

Reklama

fot. FotoPyk

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”