Zalewski: – Wiedziałem, że muszę dać coś ekstra

redakcja

Autor:redakcja

07 maja 2021, 08:54 • 2 min czytania

Reklama
Zalewski: – Wiedziałem, że muszę dać coś ekstra

Nikt się tego nie spodziewał, ale Nicola Zalewski skradł show w meczu półfinałowym Ligi Europy między Romą a Manchesterem United. Początkowo wydawał się nawet, że w pierwszym poważnym styku z wielkim futbolem, młody Polak będzie mógł doliczyć sobie do życiowych statystyk bramkę, ale ostatecznie UEFA gola na 3:2, w którym maczał palce, Zalewski zaliczyła jako samobój Alexa Tellasa. Po meczu Nicola Zalewski był zadowolony i stanął przed kamerami, żeby po krótce skomentować wydarzenia czwartkowego wieczoru. 

Reklama

– Kiedy wszedłem na boisko, byłem szczęśliwy. Wiedziałem, że muszę dać coś ekstra, coś co wcześniej dał także Pedro. Trener poprosił mnie o ciężką pracę i to chciałem realizować. Dałem z siebie wszystko.

Romie udało się pokonać Manchester United, ale w o losach awansu do finału Ligi Europy przesądził pierwszy mecz, w którym Czerwone Diabły wygrały 6:2.

– Jesteśmy dumni. Niestety, mecz wyjazdowy i kontuzje w składzie zrobiły swoje i przesądziły o awansie. Niemniej jednak zabieramy do domu poczucie zwycięstwa. Chociaż w rewanżu – spuentował Zalewski.

Dla nas mniej ważny jest wynik, mniej ważna jest porażka Romy. Cieszy krótki, ale efektowny występ Nicoli Zalewskiego, który jest pierwszym polskim zawodnikiem z pola od czasów Zbigniewa Bońka, który występuje w Romie. Niewątpliwie chłopak ma talent – w tym sezonie siedem bramek, pięć asyst w Primaverze. Oby tak dalej!

Reklama

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank