Obawiamy się, że takie zdarzenia mogą być coraz częstsze. Mecz Cadiz z Valencią został przerwany na parę minut po tym, jak Mouctar Diakhaby zarzucił Juanowi Cala, że ten drugi obraził go na tle rasistowskim. W geście wsparcia dla kolegi, cały zespół z Walencji zszedł z boiska. Grę wznowiono, ale już bez Diakhaby’ego, którego zastąpił na boisku Guilamon. Jak poinformowała Valencia – to sam piłkarz miał poprosić, by mecz wznowiono.
Cała sytuacja z rasistowską obelgą miała mieć miejsce przy starciu obu piłkarzy. Cala, strzelec bramki na 1:0 dla Kadyksu, został ukarany żółtkiem, chwilę później otrzymał je także Diakhaby. Po przerwaniu i wznowieniu meczu, Cala pozostał na boisku, Diakhaby w szatni. Będziemy uważnie śledzić, co dalej z tą sprawą – zakładamy, że może się zakończyć srogą karą dla 31-letniego piłkarza Cadiz. O ile oczywiście zostaną mu udowodnione rasistowskie obelgi czy gesty.
Valencia’s players walked off the pitch mid-game due to racism. 👏🏼 pic.twitter.com/OOOxMTinej
— Football (@Football) April 4, 2021
Fot.Newspix