Nasz bloger jako… reporter honduraskiego Orange Sport

redakcja

Autor:redakcja

18 września 2011, 20:40 • 1 min czytania

Reklama
Nasz bloger jako… reporter honduraskiego Orange Sport

Chcecie zobaczyć, jak czołowy piłkarz naszej ligi sprawdza się w roli reportera, dowiaduje się, że… piłkarzem nie jest, a w międzyczasie reklamuje Weszło? To poświęćcie pięć minut na ten film.

Reklama

Off the record możemy wam zdradzić, że Osman początkowo nie chciał się zgodzić na drugą część, czyli zabawę w dziennikarstwo, ale koledzy z Orange Sport wytłumaczyli mu, że w ten sposób tylko zaakcentuje swój dystans do siebie. Poszło mu lepiej, niż się spodziewaliśmy. Ten facet zasługuje na swój własny program 🙂

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Abramowicz przyznaje, że nie było miło. „Złość i frustracja”

Figlewicz  &  Duda
1
Abramowicz przyznaje, że nie było miło. „Złość i frustracja”
Liga Europy

Trener Sunderlandu pod wrażeniem kibiców Lecha. „Atmosfera była kapitalna”

Braian Wilma
3
Trener Sunderlandu pod wrażeniem kibiców Lecha. „Atmosfera była kapitalna”

Weszło

Reklama