Płatek jak Janas – rozmawia z żonami

redakcja

Autor:redakcja

02 maja 2009, 13:33 • 1 min czytania

Reklama
Płatek jak Janas – rozmawia z żonami

„Po serii nieudanych występów pierwszy do akcji wkroczył Płatek. W zeszłym tygodniu zaprosił na trening żony i przyjaciółki zawodników. – Kto, jeśli nie one, trafi do serc zawodników? – tłumaczył. Były ciepłe napoje i ciastka oraz sympatyczna atmosfera” – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.
Cóż, stary i sprawdzony numer. Kiedyś identycznie zadziałał Paweł Janas. Legia akurat zaczynała mu się trochę rozchodzić w szwach, niektórym puszczały hamulce, więc zaprosił do szatni żony i narzeczone zawodników. Podszedł do tablicy, napisał sumę i powiedział: – Taka jest premia za każdy wygrany mecz… Potem napisał kolejną: – Tyle mamy do wzięcia za mistrzostwo Polski… I ostatnia suma: – A tyle za puchar…

Reklama

– Kto mógł piłkarzy postawić do pionu, jeśli nie żony? Jak zobaczyły, ile to pieniędzy, wszystko przekalkulowały, to momentalnie skończyły się problemy – opowiadał potem Janas. Bo że kobiety mogą sporo, to wiadomo nie od dziś…

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
10
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Weszło

Reklama