Pogorzelczyk gubi się w zeznaniach

redakcja

Autor:redakcja

11 kwietnia 2009, 14:21 • 1 min czytania

Reklama

W „PS” informacja, że Lech Poznań zainteresowany jest Grzegorzem Kasprzikiem. To nawet nic dziwnego, bo chłopak broni naprawdę dobrze, a w swoim rankingu najlepszych bramkarzy ligi nasz bloger Grzegorz Szamotulski umieścił go w ścisłej czołówce (jak ktoś nie widział, to niech wejdzie na blog „Szamo”). Śmieszy jednak co innego – mianowicie wypowiedzi dyrektora sportowego Lecha.
Marek Pogorzelczyk, 23 marca 2009 roku: – My nie szukamy zawodnika na tę pozycję. Mamy Ivana Turinę, który z powodzeniem bronił w rundzie jesiennej i nadal jesteśmy z niego bardzo zadowoleni…

Marek Pogorzelczyk, 11 kwietnia 2009 roku:
– Nie ukrywamy, że szukamy zawodnika na tę pozycję.

Reklama

A gdyby tak od razu mówić prawdę, panie Marku? Nie lepiej by było?

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
10
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Weszło

Reklama