Organizowanie wielkich turniejów to w ostatnich latach głównie odpowiedzialność więcej niż jednego państwa. Mimo to, tak naprawdę tylko w kontekście MŚ 2030 mamy pełno niedomówień i pogłosek w kwestii gospodarza meczu finałowego. Planowanie tego turnieju nadal trwa, ale już wiemy, co zrobiłby przyszły premier Hiszpanii, gdyby doszedł do władzy, a pewien scenariusz nie powiódł się wedle jego życzenia.
MŚ 2030 i polityczna przepychanka. Nunez Feijoo: finał albo rezygnujemy
Lider hiszpańskiej opozycji (Partia Ludowa, prawicowo-konserwatywna) Alberto Nunez Feijoo przyznał, że jeżeli jego ojczyzna nie otrzyma w ramach organizacji mundialu finału tej imprezy to byłby skłonny wycofać się z roli współgospodarza turnieju.
Nie wiadomo jeszcze które z państw otrzyma decydujący mecz, ale w mediach mówi się przede wszystkim o trzech miastach-kandydatach. Madrycie, Barcelonie oraz Casablance. Marokańskie miasto podczas turnieju będzie gościć mecze na blisko 120-tysięcznej arenie.
Zdaniem polityka, Hiszpania goszcząca finał MŚ za cztery lata to rzecz niezaprzeczalna.
– Hiszpania musi być gospodarzem finału mundialu. Jeśli nim nie będzie, w mojej opinii powinna nie brać udziału w organizacji mistrzostw świata – powiedział Feijoo w wywiadzie dla El Chiringuito, cytowany przez Reutersa.
🇪🇸 „Si MARRUECOS se queda la FINAL, ESPAÑA debería DEJAR la ORGANIZACIÓN”.
Las palabras de @NunezFeijoo en exclusiva con @Gonzademarto, en la portada de @elchiringuitotv. https://t.co/HxAelLLuwF
— El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) November 6, 2026
– Finał powinien odbyć się tam, gdzie jest to uczciwe, stosowne i gdzie nie ma wątpliwości. Czyli w Hiszpanii – dodał.
Polityk podkreślił, że Maroko zostało jedynie zaproszone, a turniej miał się odbyć na Półwyspie Iberyjskim. Do tego wszystkiego, Hiszpania jest aktualnym mistrzem świata w piłce nożnej mężczyzn i kobiet.
Zapytano go też, czy gdyby był u władzy, wycofałby Hiszpanię z organizacji. Feijoo, a więc polityczny przeciwnik Pedro Sancheza, przytaknął. We wrześniu w radiu Cadena SER aktualny premier kraju przyznał, że pracuje nad tym, aby finał przyznano Hiszpanii.
Pytanie, co wyjdzie z jego obietnic. Dużo w tej kwestii nieporozumień.
Prezes Królewskiej Federacji Piłkarskiej Maroka Fouzi Lekjaa potwierdzał w październiku, że Casablanca będzie miała zaszczyt gościć finał MŚ 2030, ale z drugiej strony premier tego kraju Aziz Akhannouch mówił o „braku omówienia tej kwestii z Hiszpanią i Portugalią”. Miejsce rozgrywania finału stało się więc tematem politycznej przepychanki.
🚨🚨💣BREAKING: La maquette officielle du stade Hassan II de Benslimane (Casablanca) 🏟️
Il sera le plus grand et le plus beau stade du monde, avec une capacité d’environ 118 000 places.
𝐈𝐍𝐂𝐑𝐎𝐘𝐀𝐁𝐋𝐄 🇲🇦🤯 #WC2030 https://t.co/QfvbFgosK2
— FRMF Xtra (@FRMFXtra) July 28, 2024
Hiszpania i Maroko nie są ostatnio w najlepszych relacjach. Pod koniec lipca, 70 tysięcy migrantów przybyło do hiszpańskiej eksklawy Ceuty. Stworzyło to duże zamieszanie i wywołało kryzys humanitarny.
Głośna była też akcja ze strony Kyliana Mbappe, Ibrahimy Konate oraz Viniciusa, którzy nie do końca popierali hasła, które mieli na okolicznościowych koszulkach. Partia Nuneza Feijoo zarzuca skrajnie prawicowej partii Vox, że to właśnie polityka partii rządzącej doprowadziła do tej sytuacji.
Les Ultras Sur du Real Madrid réclament les excuses publiques de Kylian Mbappé, Vinicius et Ibrahima Konaté
➡️ https://t.co/QQcR0VLOcZ https://t.co/fY1Tpc59k3— L’Équipe (@lequipe) September 17, 2026
Wybory w Hiszpanii 29 listopada. Głównymi kandydatami na urząd premiera są Sanchez i jego kontrkandydat, Nunez Feijoo.
FIFA dopiero wybierze
FIFA w listopadzie i w grudniu będzie odwiedzać potencjalne miasta-gospodarzy turnieju.
W Hiszpanii (11 stadionów): Barcelonę, Bilbao, Las Palmas, Madryt, San Sebastian, Sewillę, Saragossę.
W Portugalii (3 stadiony): Lizbonę i Porto.
W Maroku (6 stadionów): Agadir, Casablancę, Fez, Marrakesz, Rabat i Tangier.
Pierwsze trzy mecze tego turnieju odbędą się w Ameryce Południowej, a wszystko to w ramach stulecia istnienia mistrzostw świata. Po jednym spotkaniu otrzyma Argentyna, Urugwaj i Paragwaj.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix